No dzień dobry dzień dobry! Kilkukrotnie ocierałem się o drzwi klubu miłośników zegarków Alpina (miał być pilot, później miał być extreme diver), ale nigdy nie udało mi się ich przekroczyć. Aż do dzisiaj! Zamówiona we wtorek popołudniu, wysłana z Kentucky o 23:00 we wtorek naszego czasu, przyszła dzisiaj rano razem z posłańcem. Niesamowity ekspres. Wersja kwarcowa, 38mm czyli dokładnie to co chciałem - mały sportowy zegarek na gumie! Cóż mogę rzec - mam nadzieję, że to nie jest moja ostatnia Alpina!