-
Liczba zawartości
538 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez BellaUrsa
-
Jacyś sadownicy. Chyba.
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
BellaUrsa odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
W niektórych, chęć wzbogacenia się na zapyziałym rodzynie, przewalającym się przez ostatnich 30 lat po szufladach jest tak silna, że nie zauważyliby odpowiedniego zapisu nawet gdyby ten wyszedł z monitora i pier...ął ich w czoło. Trzeba pisać, że cennik jest w regulaminie -
albiNOSie - czym Ty kleiłeś ten zbiornik? To jest sklejone na amen czy bardziej dałeś jak uszczelkę z siliconu? Kilka lat temu przeprowadzałem podobną operację na swojej pralce, też na Aristonie, która była na tyle dzielna, że silnik pompki spuszczającej wodę przeżył 2 zwarcia z powodu zalania, zmieniłem grzałkę, i wymieniłem łożyska bębna, ale za cholerę nie mogłem uszczelnić zbiornika za pomocą poleconego na 'elektrodzie' slikonu dekarskiego - po jakimś czasie reagując z proszkiem, lub pod wpływem gorącej wody zaczynał przepuszczać. Może powinienem był to zrobić na zwykłym silikonie szklarskim lub skleić jakimś kartuszowym klejem na stałe. Pralka cały czas stoi na strychu jako nieskończony projekt i przypomina o porażce, bo żona nie wytrzymała nerwowo 3. próby uszczelnienia pralki tylko kazała iść do sklepu po nową, choć ta dla mnie była całkiem sprawna tyle, że się trochę moczyła. Przy okazji pochwalę się, że pierwszy raz w życiu bawiłem się w ślusarza i montowałem sąsiadce elektrozaczep w furtce, żeby nie musiała wychodzić za każdym razem otwierać gościom furtki z klucza, no i żeby jednak furtka pozostawała zamknięta, jeśli zapomni przekręcić klucza na noc. Wymagało to dorobienia obudowy elektrozaczepu z profila metalowego, odpowiedniego wycięcia, pomierzenia, powiercenia i nagwintowania otworów, żeby tą obudowę przyspawać później do przygotowanego słupka - poprzednio naspawane pręty i blachy wyglądały jak nowoczesna rzeźba, więc robota nie sprowadzała się jedynie do zmiany wkładki w furtce. Oprócz spawania, wykonałem wszystko sam i nawet bez specjalnych przymiarek wszystko wyszło dobrze, równo i przemyślanie. Podłączenie elektrycznośći było już czystą przyjemnością. Pozdrawiam majsterkowiczów.
- 987 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
J.F.Szymaniak - paski do zegarków na zamówienie
BellaUrsa odpowiedział eye_lip → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Filipie, mam takie niedyskretne pytanie - czy Ty najpierw przycinasz docelowo a później szyjesz, czy przeszywać, a później łapiesz docelowy wymiar paska przez docięcie i szlifowanie? Zastanawia mnie jak bardzo punktowanie skóry szydłem wpływa na krawędź i czy da się to potem wyrównać szlifowaniem. Namarnowałem sporo skóry, ale jeszcze nie przekonałem się, która metoda jest lepsza. Na logikę, przeszycie a później przycięcie powinno dawać lepszą skrawędź, tylko w krytycznym momencie jakim jest dla mnie przycinanie (bo mimo mierzenia nadal udaje mi się zrobić zbyt wąski pasek), jeden fałszywy ruch i kupa pracy idzie do kosza. -
Gienkowe paski czy to możliwe? :)
BellaUrsa odpowiedział gienek_mkb → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Według mnie zastosowanie klinów przy teleskopach aż prosi się o drobne przeszycie, bo właśnie czegoś brakuje. Gdyby pasek nie miał pogrubień, to myślę, że byłoby ok zostawić jak jest, albo dać same pętelki przy teleskopach. A propos, fajna faktura. -
Zakładasz do takiego pasek Morellato i później na allegro go, za milion monet, z opisem, że to JEDYNY TAKI oryginalny zegarek, UNIKAT robiony w Japonii, zdobiony w Rzeszy, z paskiem z Włoch, dla oficerów werhmachtu i dowódców państw osi ZOBACZ. (Nie mogłem się powstrzymać, ciekawe czy by ktoś łyknął)
-
Ze srebrnym bezelem nie mogę znaleźć. Są jakieś inne foty? Na ile wyceniany?
-
Muszę wypróbować, bo chyba to co kupiłem nadaje się bardziej do napraw skóry, np. uszkodzone buty.
-
Krawędzie w pasku wyżej to jak dla mnie lot w kosmos.
-
OK, dzięki za info.
-
Walka z podróbkami
BellaUrsa odpowiedział dariusz chlastawa → na temat → Podróbki i zapytania o autentyczność
To "bądź sobą" dla mnie za bardzo kojarzy się z "bądź sobą, wybierz Pepsi", może być przekręcane. -
No i takie wpisy to ja mógłbym czytać codziennie, przynajmniej po jednym, a tu w wątku "jak usprawnić forum" chcą ograniczenia do 160 znaków na post, bo w "pogodzinnym" elaboraty niektórzy wypisują...
-
Co to za pasek? Produkcyjny czy dzieło któregoś z mistrzów na forum?
-
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
BellaUrsa odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
U mnie wygląda to tak: Tylko trzeba trafić idealnie w niebieskie, bo inaczej zaznacza cały post do dalszego cytowania. -
Co chciałbym zmienić aby poprawić funkcjonowanie forum
BellaUrsa odpowiedział dorian g. → na temat → PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
"Szczałeczki" nie ma, ale u mnie w TT to każdy cytowany fragment wypowiedzi tytułowany jest na niebiesko "Pierwotnie zamieszczone przez ...." i działa jako link do właściwego postu, który został zacytowany. Mam nadzieję, że o to chodziło. Czasami nie działa, szczególnie w "kupię, sprzedam, zamienię" w ruskich - może to kwestia zmiany numeracji postów po sprzątaniu tematów przez moderatorów, albo coś. -
Gienkowe paski czy to możliwe? :)
BellaUrsa odpowiedział gienek_mkb → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Co nowszy to lepszy. Ta kozucha musi być cienka i elastycza, bo klin jest bardzo mocno zaakcentowany, do jakiegoś nowoczesnego chrono jak znalazł. -
Gienkowe paski czy to możliwe? :)
BellaUrsa odpowiedział gienek_mkb → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Hej, dobra robota - skoro ten to najszybszy pasek, to nie wyobrażam sobie tego zrobionego powoli i na spokojnie. Używasz kleju kontaktowego czy męczysz sie z jakimś butaprenem przez noc? Możesz też poproszę podać wymiary skórek? Podszewkowa robi za podstawę do której wklejasz klin a później na to cienka wierzchnia? -
A to Casio jaki ma związek z tematem o podróbkach Rolexa?
-
Wild Spectry używałem kilkukrotnie gdy musiałem regulować chód zegarka po grzebaniu w nim. Albo jest to kwestia telefonu z zestawem słuchawkowym albo zegarków, ale podczas wykonywania pomiarów odchyłka w przedziwny sposób zmienia się nawet gdy zegarek leży nieruchomo od jakiegoś czasu po którym dopiero zaczynam pomiar, tj. czekam aż chód zegarka się ustabilizuje po położeniu go na mikrofonie, a nie, że rzucam zegarek na pomiar, przykrywam słoikiem, żeby wytłumić otoczenie i od razu mierzę. Niezależnie czy to stary poljot czy noworuska amfibia, która jak się okazuje się być całkiem punktualna, mierzone odchyłki potrawią zmieniać się w przeciągu kilku sekund od +45s/d do -30s/d, a czasami aplikacja gubi się na tyle, że nagle wykazuje i kilkugodzinne odchyłki mimo, że teoretycznie nic nie powinno zakłócać pracy balansu. Jeśli jestem zadowolony ze zmierzonej odchyłki tj. wszystkie 3 wartości są mniej więcej na podobnym poziomie, zostawiam regulację, a co ~24 godziny mierzę odchyłkę programem Watch Accuracy, który to działa w ten sposób, że po sfotografowaniu tarczy ustawiamy znaczniki godziny 12 oraz wskazówek według ich położenia. Zależnie od aparatu w telefone, trzeba się czasem namęczyć, ale mam do tej aplikacji większe zaufanie niż do tego klikania w dpowiednim czasie. Co do problemu z tarczą, to oczywiście jak koledzy słusznie podejrzewali, tarcza jest normalna, z kołkami, które wchodzą tradycyjnie w otwory w płycie głownej i nie ma możliwości, żeby jakkolwiek to miało się samo zdecentrować pod wpływem uderzenia, no chyba, że sama emalia odlepiłaby się jak naleśnik od tarczy. Niemniej została najwyraźniej krzywo nadrukowana, więc o ile się dało podgiąłem kołki tarczy, żeby godz. 3 schodziła się jak najbardziej z otworem wałka naciągu. W tej chwili jest już elegancko. Pozdrawiam.
-
wempiełqr, Yakovlev, dziękuję za zainteresowanie. Ja też się zdziwiłem, że tarcza może przesunąć się bez wyłamania kołków mocujących, no ale założyłem, że kolega sam nie ma zdecentrowanego spojrzenia mimo, że nosi okulary, i jak mówi, że było dobrze, to nie mam podstaw by mu nie ufać, druga rzecz to to, że sam za dużo doświadczenia nie mam i pomyślałem, że w noworuskiej Amfibii koszty mogą być cięte na tyle, że sama tarcza jest klejona do wspomnianego dysku, który to sam ma kołki montażowe, a nie tylko robi za dystans. W tym wypadku jednak nie obejdzie się bez demontażu wskazówek czego sam nie będęraczej się podejmował. Amfa jaka jest to jest, ale w sumie sympatyczny zegarek, który został całkiem dobrze wyregulowany. Sprawdzę uz egarmistrza i dam znać. Dziękuję panowie.
-
Szanowni, Chciałbym się poradzić odnośnie noworuskiej Amfibii jak na zdjęciu poniżej. Poprzedni właściciel mojego zgarka twierdzi, że tarcza zegarka obróciła się delikatnie pod wpływem upadku zegarka i teraz indeks "3" wychodzi trochę powyżej poziomu wałka. Jak sprawdziłem to kołki mocujące tarczy nie zostały zerwane i tarczy nie można nakręcić na właściwe miejsce, ale zastanawia mnie to, że tarcza jest przymocowana do mniejszego mosiężnego (?) dysku, który to podejrzewam ma właściwe kołki mocujące. Nie wiem w jaki sposób tarcza właściwa jest mocowana do tej mniejszej tarczy z kołkami, bo do tej pory w zegarkach które rozbierałem tarcza właściwa miała kołki mocujące ją do płyty głównej. Nie mam na razie sposobności by zdjąć wskazówki i sprawdzić, ale może koledzy mieli doczynienia ze zdecentrowanymi tarczami w noworuskach i są w stanie powiedzieć jak to jest skonstruowane. U mnie ta nieprawidłowość nie jest wielka, ale ogólnie chciałbym, żeby jednak indeksy pokrywały się z koronką, bo jednak widać, że ta tarcza jest "przekoszona". Jeśli będzie to grubsza sprawa to chyba zrezygnuję z naprawy. Pozdrawiam.
-
Nie do końca nabytek, bo to prezent, ale już cieszy bo to pierwszy automat na ręku. Na razie testy w pracy a po powrocie do domu będzie mały remont, bo tarcza po upadku się przekrzywiła i może wymiana bezela na taki z ciemnoczerwoną wkładką od SKXa.
-
No właśnie też miałem się wcześniej zapytać, po czym oprócz innej butelki rozpoznać A*Men, skoro ten jest niby świeży, a pierwsza wersja w gumowanej butelce zawsze kojarzyła mi się z watą cukrową. Prawdziwy killer.
-
WASZE ULUBIONE RUSKI, KTÓRE CZASAMI ZAKŁADACIE
BellaUrsa odpowiedział tomirek → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Przepraszam, że tak ni z gruszki, ni pietruszki, ale chciałem zapytać co to właściwie za model? Zastanawiam się nad kolejnym, po arbuzie, fun-watchem do noszenia na poprawę humoru i myślałem właśnie o jakimś wostoku, komandirze, czymś z bezelem, jakąś grafiką na tarczy w stylu okrętu podwodnego czy coś, im większy tym lepszy. Zobaczyłem ten Enkila i nie wiem czy nie lepiej gdybym w ogóle tego zegarka nie zobaczył, bo pewnie ciężko taki dostać.
