Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. Do Volvo byś się musiał przymierzyć. Ja byłem zachwycony XC60 i XC90, wsiadłem za kierownicę i czar prysł. Jestem miłośnikiem Volvo ale przez taki krótki kontakt wewnątrz, trochę byłem zawiedziony. Nie chodzi o jakość wykonania, tylko takie uczucie w aucie, że albo Ci pasuje albo nie. Paradoskalnie najlepiej mi się siedziało w XC40.
  2. Mundziak ładniejszy dla mnie kojarzy mi się z Astonem, a Passat, to kolejny Passat
  3. Przełom roku to w sumie idealny moment na kupno auta nowego ASX i Scala trochę rozstrzał Crossover vs Hatchback.
  4. Wiesz co z tym czerwonym Alfy to bardzo zależy od zdjęcia i warunków. Tutaj np na innej fotce już ma podobny kolor do tej Gulietty. Nie jest aż tak jasny, wydaje się, że nawet jakąś tam głębie ma. Oczywiście nie ma co z tym flagowym kolorem porównywać, bo zdecydowanie wolałbym ten ciemniejszy, ale na szczęście ten czerwony jest całkiem fajny No i auto rano łatwiej pod blokiem zlokalizować po weekendzie
  5. Standardowy czerwony ten bordo alfy to dodatek za kilkanaście k, do mojej wersji, Alfa nie udostępnia go nawet w opcji
  6. Chyba się alfa ze swoim kolorem lekko wyróżnia na tle reszty aut pod firmą
  7. Ceteth

    Gry komputerowe :)

    Jeśli chodzi o D2, to podzielmy niedzielnych graczy online od konkretnego PVP. Tam nie każdy robił taki sam build, postacie były budowane inaczej, itemy typu cruel z odpowiednim ias i liczenie progów fps Dla mnie klimat, historia i całokształt zdecydowanie po stronie dwójki. Brak PvP w D3 uważam za skandal. Liczę, że D4, na które bardzo czekam, jednak podobne klimatem będzie do starszych edycji. God of War - tutaj nie sposób się nie zgodzić. Jedna z najlepszych gier jakie w życiu grałem. Udało mi się dostać dzień przed premierą w czwartek, wziąłem sobie wolny piątek w robocie i pierwszy raz od jakiejś dekady robiłem tylko przerwy na spanie a tak to grałem wszystko mi się tutaj zgadzało. Obecnie pykam w nowe Modern Warfare, które uważam za najlepszą edycję od wielu lat. Od czasu do czasu odpalę City Skylines. A jak w sklepiku gdzie wymieniam gry pojawi się Death Stranding to chętnie zobaczę co Kojiima teraz stworzył. Niby z opisu DS nie wydaje się grą dla mnie, ale wypada jednak od takiego twórcy chociaż spróbować
  8. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Ale już średnica koperty jest 3mm mniejsza
  9. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Może jescze kiedyś zrobię przymiarkę, ale szczerze mówiąc im dalej w te zegarki brnę, tym bardziej lubie mniejsze rozmiary wygodniej tak. Zaskoczony jestem np, że nie mam absolutnie żadnej potrzeby przesiadać się na Moona, bo przymierzałem i to jednak dla mnie za dużo. Mam nadzieję, że uda mi się gdzieś kiedyś FOISa przymierzyć i zobaczyć jak to l2l gra.
  10. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Pamy zdecydowanie za duże dla mnie niestety. 40mm to absolutny max. A te nowe bodajże 38mm z 30wr to trochę pomyłka dla mnie. Chociaż piękne to jednak Pam zobowiązuje.
  11. No przy Pamie Szymona to karzełek 36mm bk, a nadgarstek mam ok 17.5cm
  12. To ten z inhousem Orisa? Żałuję, że one są takie duże. Tego z 113 z business calendar bym bardzo rozważał gdyby miał 38-39mm.
  13. Aż z wrażenia zapomniałem się tutaj podzielić środowy nabytek
  14. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Ja to po prostu chyba lewakiem jestem i nie wpisuje się w stereotypowego Polaka nie mam na co narzekać, nie podpie***łem nigdy sąsiada nigdzie i o zgrozo lubię swojego szefa. Paul, na chwilę obecną jestem ukontentowany myślę, że za jakieś 2 lata będę mógł pomyśleć nad wymianą DJa na bardziej aktualny model. Mój ma niby test szczelności itd. ale ja noszę swoje zegarki, nie trzymam nic na specjalną okazje i docelowo chciałbym coś bardziej bezstresowego nosić niż vintage.
  15. Ceteth

    Co noszą znani ludzie?

    Hehe, z ust mnie to wyjąłeś Michał, dobrze, że przerzuciłem stronę przed napisaniem, bo bym zdublował Twojego posta.
  16. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Kurna tak jakoś mało Polsko się czuje ostatnio, nowe fajne auto, nowy fajny zegarek, piękna kobieta u boku, zero większych problemów w życiu, aż tak nieswojo nie mieć na co narzekać
  17. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Można powiedzieć - trzon mojej kolekcji
  18. No zupełnie inna klasa auta niż Toyota. Chociaż akurat ten 2.0 diesel, który mam pochodzi z BMW 1. Tyle, że tam miał trochę więcej mocy i ciągnął lżejszy samochód. Swoją drogą, od połowy grudnia będę miał na sprzedaż mojego firmowego Avensisa. 12 grudnia stuknie mu 4 lata, 130k przebiegu, wszystko robione w ASO Toyoty, 2.0 diesel, chyba najwyższa wersja wyposażenia, 90% przebiegu autostrada/trasa szybkiego ruchu, kolor czarny. Myślę, że dogadalibyśmy się tak, że obie strony byłyby zadowolone z ceny, szczególnie gdyby ktoś wykupował go prosto od firmy i nie musiałbym po drodze brać nic na siebie
  19. Ale wiele z nich kleczy jak bociany. W Avensisie silnik był w miarę żwawy, mało palił, ale chodził jak w traktorze. Teraz w Alfie jak ruszam, to bardziej mi się kojarzy to z czasem jak miałem hybrydę i przy małej prędkości nie słychać nic, niż właśnie z dieslem
  20. A to mi przypomina o kolejnym minusie, ale to akurat wynika z bieda wersji, którą mam. Nie wiem nawet do końca jak to wytłumaczyć, ale spróbuję. Lubię jak siedzisko fotela opada delikatnie a przez to, że mam podstawowe, regulowane ręcznie fotele im wyżej je podnoszę, tym bardziej się ono wypłaszcza. Kompromis jest taki, że mam siedzenie w bardzo niskim położeniu (co w sumie nawet lubię) ale kierownica w najniższym położeniu jest tak, że jednak ręce ma się dość wysoko. Niski nie jestem bo mam 188cm, a jednak trochę to czuć przy dłuższej jeździe. No i tutaj właśnie złoty zegarek ze swoją wagą nie bardzo Natomiast podłokietnik czy w tym przypadku cała konsola środkowa + podłokietnik w drzwiach kierowcy, są tak umieszczone, że opierając o nie łokcie, spokojnie mogę trzymać kierownicę u dołu i w takim korku sobie dojeżdżać i manewrować. Dodatkowo, lusterko kierowcy jest ogromne, co w połączeniu ze sporym słupkiem a i niską pozycją fotela, bardzo ogranicza widoczność, bardzo. Jak wyczuję auto to pół biedy, teraz przy ciasnych manewrach wyciągam szyję jak żyrafa i patrzę czy w coś nie walnę czy nie najadę na krawężnik.
  21. Mike, to akurat jest date just 1603.
  22. To już bym musiał słomy do butów nakłaść najpierw
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.