W całej dyskusji między CVT a Automatem warto dodać jeden istotny wydaje mi się punkt. Kojarząc mniej więcej czym jeździ Tommaso, do czego ja jestem przyzwyczajony w benzynie itd. warto rozgraniczyć - 4 cylindrowe silniki a 5 garów i więcej. Ostatnio ojciec był na etapie zakupu nowych 4 kółek, jako, że jest fanem Infiniti pojechaliśmy do salonu pojeździć Q50, auto ładne, wewnątrz kupiło go od razu, w takim rozmiarze 220 koni to nawet bez tragedii. Wyjechaliśmy na prostą, przycisnął trochę, 4 garnki zaczęły wyć zamiast grać (wtedy miał FX37 z V6 3,7 litra). Uśmiech zgasł, skróciliśmy jazdę próbną, kilka tygodni później kupił Mustanga Tak więc można się zgodzić, że benzyna/diesel też będzie wyć jeśli go przyciśniesz, ale mając 4 cylindy lub mniej, bo tam nie ma co brzmieć po prostu. R5, V6 itd. z jakąkolwiek skrzynią, zjadają dla mnie CVT. Natomiast to jak wycenili tą Ravkę i co oferuje w budżecie, który mam na kolejne auto, dalej pozwala jej zostać w czołówce rozważanych na następne wozidełko. Jak wspomniano wcześniej, nie jest to premium, ale na pewno jest dużo lepiej niż choćby poprzednia RAVka.