A nawet zastanawiałem się nad drogą do Krakowa przez Olkusz ale byłem zbyt męczony jazdą, więc pojechałem na najdroższą autostradę w Polsce.
Ale miło że prawie mogliśmy się spotkać
Twoje przygody z łazem śledzę od samego początku bo kiedyś jako nastolatek miałem przyjemność prowadzić taki sprzęt ponieważ mój wujek był nadleśniczym i miał taki służbowy to często pozwalał mi jeździć ten sprzętem po drodze na w lasach nadleśnictwa w którym pracował.