Projekt z góry skazany był na porażkę bo nie było w nim nic wyjątkowego. Kolejny składak udający coś czym nie jest i nie wiadomo dla kogo. Dla statystycznego Kowalskiego byłby pewnie za drogi dla tych których stać na takie samochody, właśnie stać ich na oryginał o sprawdzonych parametrach. Juz chyba nie trzeba odpowiadać, że właśnie dlatego nie znalazł się żaden inwestor i z powodu braku środków finansowych pomysł zakończył się wielką klapą.