Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4861
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Potwierdzam, a wskazówki w dwóch stare, kute .
  2. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tarant, a cóż to się stało że sowa jakaś taka w pozycji leżącej ... Wprawdzie zamieniła się z uszatki na ulubioną moją płomykówkę , ale padła . Kolizja ... z życiem ?
  3. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wydaje mi się że korbki tego typu były produkowane masowo. Podobną mam, faktycznie jako oryginał w GB , ale i Endlerze oraz zbliżoną w Reschu. Myślę, że mogły być w ramach "obrotu towarowego" zamieniane na rynku wtórnym - patrz załącznik zdjęciowy - z powietrza się nie wzięły. Wydaje mi się się, że pochodzi z tamtego okresu . To jedyne co mogę stwierdzić.
  4. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Potwierdzam , to nie fotomontaż , schudł - nic nie chce jeść, jeszcze chwila i będzie chudszy od tego z avatara !
  5. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Znaczy Marynia ;-)
  6. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Pasażer Nostromo ...
  7. No dobra , założę mu berecik z okresu CK monarchii . Taką mam koncepcję , do wyboru model liczę że tym razem Wam przypasuje wyfasowanie zamiast tego naleśnika
  8. Coś na górze miał na 100% , a to tylko bezinwazyjna przymiarka... poszukamy dalej
  9. Kończąc temat tego zegara dołożyłem delikatną drobną koronę, tak mi przypasowała ... Mam nadzieję że nie razi .
  10. No i zonk , zegar pracuje dopiero 4 godziny ... . Za to miesięczny udało mi się wyregulować do ćwierci działki na miesiąc - czyli koło 15 sekund, z czego jestem zadowolony(dziś go nakręcałem) Generalnie coraz bardziej przekonuję się do wiedeńczyków .
  11. No i prawie skończyłem zegar czeka na koronę. Może uda się też dać mu prawdziwą laną szybę. Tak pracuje (trochę głośno ) ale bez zarzutu. Na chwilę obecną równo doba pracy czyli 24 rg przyjemności. Jak wyszło oceńcie sami ...
  12. Wczoraj dostałem obłóg czereśniowy. Słoje nawet podpasowały. Przyciąłem, wkleiłem dzić obrobiłem i dociągnąłem kolor rustykalnej czereśni . Temat skrzyni zamknięty prawie , zostało przewoskowanie, wstawienie szyb, poskładanie i na ścianę. Załaczam mini relację obłogową . Myślę że nieźle wyszło w całości ...
  13. LESKOS

    Naprawcy- oprawcy

    Tu wprawdzie nie werk ale całość budzi u mnie mały uśmiech ...
  14. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Jasne bingo! , ale nie jesteś pierwszym odkrywcą mojej tożsamości. Żona też mówi, że wyszła za kosmitę i to od 37? ... no może 36 lat to powtarza
  15. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Znikł temat zegarów CM Monarchii ....
  16. Dzięki . Myślę, że to przypadek związany z przenoszeniem. Wagi były zdejmowane .Wahadło , nie zawsze - bo ciężko czasami założyć niewprawną ręką. Potem ktoś zapominał że jest w środku i ... bum. Jest też paru takich kolegów, sprzedających na giełdzie którym się to zdarza dość często... . Kleiłem klejem do szkła (zaprawka do szyb samochodowych) czyli cyjanoakrylowy.
  17. A można poszukać w necie ... ale nie na tle zegarów. wystarczy wpisać w googlach : lesław kostkiewicz i ... coś się znajdzie Zastanawiałem się wczoraj czy w przypadku cennych zegarów nie warto czasem skleić pękniętej szyby. Spróbowałem, najgorzej nie wyszło (Biedermeier miał taką, boczną) Co sądzicie ? Szyba 1,5 mm, całkiem przyzwoicie trzyma..
  18. No i z ramką ... czyli powoli do przodu. (16h) Ale zaczyna być ciasno ( u mnie w pokoju)
  19. Nie przerzuciłem miniaturę wiedeńską Kutiaka w wolne miejsce a tu się ładnie wpasuje Biedermeier ... wszystko się zmieści :-). Po "rekonstrukcji" na ścianie zmieszczę jeszcze ze dwa wiedeńczyki .
  20. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Generalnie Skandynawowie zasilali budżety z rabunków, choć masz rację Finowie w tym wszystkim najmniej brali udziału. Można powiedzieć że pełnili rolę pośredników w handlu z Rosją. I wyszli na tym najgorzej. Fakt, że tych rabunkach to myślałem o Szwedach w zasadzie. W Finlandii mam kilku znajomych Finów. Fajni ludzie ale straszni samotnicy i mruki. Pojechałem kiedyś do jednego na zdjęcia (wcześniej był u nas na festiwalu fotografii w Polsce, zabraliśmy go na zdjęcia do Białowieży i ogólnie nieźle po słowiańsku goszczony). Mieszkaliśmy w Oulu w hotelu, codziennie spotykaliśmy się ale do domu "wpuścił" nas po 10 dniach, a żony i rodziny nie widziałem wcale... inna mentalność.
  21. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Pół Europy obrabowali, a teraz tacy poprawni politycznie , pracowici i uczciwi ... Ja im tam nie zazdroszczę, teraz, za karę, mają prawie cały czas ciemno ...
  22. Znalazłem miejsce dla staruszka będzie miał godne sąsiedztwo
  23. Był wiedeńczyk kwadransowy taki Alt Deutsch jasny, bez korony, nawet ładny , ale też się nie skusiłem - poszedł o 7:00. Czesi mieli lirkę wiedeńską, wczesną, ale kombinowaną IMO. Mechanizm stary skrzynia też tyle że chyba nie komplet. Byłem tylko w piątek. Trochę żałowałem że pojechałem w sobotę, ale ... poza tym nic ciekawego nie znalazłem . Kupiłem piękne pilniki szwajcarskie - to największy sukces . Szukałem kolegów od fornirów i obłogów , ale nie było nikogo... drewno stało cieniutko tym razem. A i kupiłem klej kostny ... .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.