Strasznie nie lubię używać nicków ... ( i może tyle)
Co do używania cykliny to nie do takich rzeczy się używa. Każdy popełnia błędy, ale niektórzy dostają szansę nie popełnienia tych grubych ...
Co do papieru ściernego, nie piszę, że jest zły, ale ... Papier działa ewidentnie "równo" i ściera wszystko jak idzie (teoretycznie) . Przy minimalnych zagłębieniach (szczególnie w okolicach linii łączeń) ma drobne różnice wysokości powstałe przy nakładaniu forniru na tymże podkładzie. Jeśli cała materia skrzynki zegara jest delikatna, to fornir zapewne jest cienki - w tym wypadku, stosując papier, zostanie "pocieniony" w niektórych miejscach. Lepiej zastosować wełnę bo zagłębia się we wszystkie "dołki" bez równania "górek". A teraz dlaczego to ważne? Fornir jest klejony - czyli klej wchodzi w fornir wiążąc go, zmienia chłonność drewna. W przypadku zastosowania bejc do podbarwienia i politur do wykończenia mogą się pojawić przebarwienia przy zmianach grubości forniru. A skąd to wiem ? ... z praktyki . Parę rzeczy zepsułem zanim doszedłem co źle robię. Na dużych powierzchniach można to "zgubić", ale i tak patrzysz na zegar i tak cię szlag trafia. Na małych naprawdę trudno.
Cyklina w tym konkretnym przypadku to gruby błąd ... (a tragedia przy zastosowaniu kleju akrylopodobnego - generalnie dlatego zaleca się stosowanie kleju kostnego do fornirów i intarsji gdzie zastosowanie cykliny może się okazać konieczne do wyrównania grubości i usunięcia nadmiaru kleju)