Tak, nowy dziś dojechał. 39 mm.Cacko.Piękna biżuteria, tak najkrócej.Tarcza w ciemniejszym odcieniu zieleni (ciemny szmaragd).Niestety, zanim się dziś wygrzebałem z fotkami, słońce było już wysoko i musiałem szukać cienia, dlatego nie widać tej zieleni, ale na żywo jest bardzo dobrze.Ogólnie do Yema Wristmaster podchodziłem kilka miesięcy, bo jedyne, czego mi obecnie potrzeba, to zegareka ze zintegrowaną bransoletą.Kiedyś, lata temu, miałem TT IWC Ingenieur, ale miał on jednak sporo minusów, dlatego się pozbyłem.Tutaj jest całkiem fajna mikroregulacja.W ogóle wykończenie zegarka, jak na moje oko, top. 😎