do wykonania Dzięki - też fajny Tak na gorąco: rozmiar koperty idealny dla mnie. Lekki i wygodny na nadgarstku - pewnie nic szczególnego - taki jak większość 65tek (ale nie miałem doświadczeń do tej pory). Jakimś chałupniczym sposobem skróciłem sobie bransoletę - mikroregulacja pozwala dobrać długość perfekcyjnie. Porównam z czasem ją do tej tudorowej - Tudor raczej ją połyka znacznie - ale ta jest wesoła:D A teraz kilka słów o cyganie, a w zasadzie dlaczego cyganem nie jest, a na pewno z czasem nie będzie. Nie wiem ile do tej pory zegarek był w obrocie (kiedy wyprodukowany itd), ale po otwarciu paczki była już patynka widoczna. Stwierdziłem, że ma to się starzeć od momentu kiedy zaczynam nosić więc potraktowałem smyka sokiem z cytryny - pojawił się kolor różowego złota. Przez noc już ściemniał - szybko to idzie:D Tarcza ma taki głęboki atramentowy kolor - jest w połysku. Przez większość czasu wydaje się być po prostu czarna - zaskoczony byłem tym, że w słońcu nie ujawnia się ten niebieski kolor - wówczas pierwsze skrzypce gra szkiełko - łapie fajne refleksy - oczywiście nie tak fajne jak mogłoby być w hesalicie, no ale cóż - może kiedyś zmienię. Niebieskość pojawia się w padającym sztucznym światełku - nawet fajnie to wygląda. Tak więc połączenie bardziej czarnego niż dominującego niebieskiego, zimniejszego odcieniu złota, które będzie się zamieniało w ciemnicę wg mnie dyskwalifikują efekt cygana na rąsi. Jakoś sam fanem cyganów nie jestem - ale ten mnie roz****ł jak zobaczyłem Dla purystów datownikowych jeszcze takie info. Jak patrzałem na fotki to plus za to że na szóstej (symetria), a minus, że czarny (będzie się skubaniec odznaczał pomyślałem) - ale na żywo jest całkiem fajnie, nie wkurza, pozwala pracować, spać spokojnie itd