Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
kchrapek

DYSKUSJE O WSZYSTKIM

Recommended Posts

Zdrówka życzę. Ja czekam aż i mnie pyknie - za dużo przebywam między ludźmi


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alkohol nie smakuje. Najostrzejsza papryka była bez smaku. W ramach eksperymentu smażyłem jajecznicę na papryce wiśniowej. Normalnie wypala usta tu nie miała samku. Uczucie suchości w ustach dominuje. Jak masz coś wstrętnego do wypicia będzie okazja, ale nie życzę. Lepiej w zdrowiu. Trzymajcie się!

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, kchrapek napisał:

No właśnie jedyny plus to to że będę to miał już za sobą i nikt mnie niczym nie będzie już straszył. Teraz już pełen luzzzzz... :)

Czytałem, że to nie jest jednorazowa choroba i można się zarazić ponownie. Podobno kolejnym razem przechodzi się gorzej...

Uważajcie na siebie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkim chorym życzę zdrowia, ja na szczęście nie choruję, pewnie zasługa napitku. 

 

 

Poza regulaminowo dodam, że z powodu ostatnich wydarzeń w kraju i tego co dziś ogłoszono, przestałem być patriotą (cokolwiek to oznacza) nie kocham już tego kraju.  Najchętniej wyjechał bym do alabamy, lub na Kamczatkę 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Enkil napisał:

Wszystkim chorym życzę zdrowia, ja na szczęście nie choruję, pewnie zasługa napitku. 

 

 

Poza regulaminowo dodam, że z powodu ostatnich wydarzeń w kraju i tego co dziś ogłoszono, przestałem być patriotą (cokolwiek to oznacza) nie kocham już tego kraju.  Najchętniej wyjechał bym do alabamy, lub na Kamczatkę 

No niestety jest jak zwykle - zamiast ogłosić to w poniedziałek ludzie rozłożyliby sobie porządki i odwiedziny bliskich przez tydzień to zrobili to na kilka godzin przed - efekt taki że u mnie cmentarz jest teraz pełny ludzi , nadal nie da się nawet blisko podjechać i trwa to juz tak gdzieś od godziny 17tej - nigdy na raz tam takich tłumów nie było

I takie to pozorne zabezpieczenie ludności

U mnie cmentarz niewielki, 1 listopada co roku na mszy ludzi nie było naraz aż tak dużo - dystanse zachowane bez problemu.

Ide se polać do barku

1 minutę temu, Szyszkops napisał:

A co dziś ogłoszono, bo ja nie na bieżąco?

Że Tudor BB wyprzedaż za 50% w Kruku  😜

Share this post


Link to post
Share on other sites
Że Tudor BB wyprzedaż za 50% w Kruku 

Już mje to nie enteresuje



Ide se polać do barku


To za to brzmi dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, mi nie chodzi o te tłumy, chodzi o to, że z żoną obleciałem w nocy dwa cmentarze, na trzeci było za daleko i za późno. Na grobie ojca, zamiast w spokoju się pomodlić i powspominać to zapaliłem kilka świeczek i popierdzielilem dalej bo trzeba wszędzie zdążyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Enkil napisał:

Poza regulaminowo dodam, że z powodu ostatnich wydarzeń w kraju i tego co dziś ogłoszono, przestałem być patriotą (cokolwiek to oznacza) nie kocham już tego kraju.  Najchętniej wyjechał bym do alabamy, lub na Kamczatkę 

Nie kochasz ułomnych dzieci? Ten kraj jest właśnie jak ułomne dziecko. Niedomaga, ma niedowład tu i tam, bełkocze i co najgorsze, cierpi, ale jest nasze i trzeba je kochać... Sam nie wiem, ile w tym stwierdzeniu zawarłem ironii, a ile refleksji 🤔

Dziś się właśnie dowiedziałem o znajomym z Rosji, teraz tutaj, ale rozlazła się ta zaraza. Jakby mi ktoś dwa lata temu powiedział, że tak będzie, to bym go wyśmiał. A najgorsze jest to, że tak wielu ludzi ma tę zarazę w d (tu sam se wykropkuję) e i łazi z dzyndzlem na wierzchu, robi tłum itp. Ech...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Enkil napisał:

Paweł, mi nie chodzi o te tłumy, chodzi o to, że z żoną obleciałem w nocy dwa cmentarze, na trzeci było za daleko i za późno. Na grobie ojca, zamiast w spokoju się pomodlić i powspominać to zapaliłem kilka świeczek i popierdzielilem dalej bo trzeba wszędzie zdążyć. 

Idź jutro na spokojnie wieczorkiem - ja idę

W czerwcu umarł mój dziadek a teraz w środę pochowaliśmy moja babcię - jutro idę przebrać kwiaty i wieńce które zwiędły, powyrzucać wypalone znicze - idę i koniec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie nie  wchodźmy w dyskusje polityczne , to nie ma sensu. 

Też wczoraj miałem nieplanowany wyjazd na cmentarz ponieważ dowiedziałem się o zamknięciu cmentarzy. 

Można to było ogłosic kilka dni wcześniej ale co zrobić. 

Na tym zakończmy dyskusję.

 

Wszystkim, którzy przechodzą Covid życzę zdrowia. 

Trzymajcie się chłopaki :)


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin walczy z Covid-em więc ja dziś poinformuję że o 21.00 jast  finał pucharu sześciu narodów-  mecz Francja : Irlandia 😉


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.10.2020 o 10:09, kchrapek napisał:

Zdrówka życzę. Każdego dnia jest co innego i nie ma porównania z grypą. Palące oczy, zawroty głowy, totalna niechęć do jedzenia z powodu braku smaku, wszystko gorzkie i ohydne, jedynie jakieś kluski i jajecznica wchodzą w małych ilościach. Na koniec kaszel i "za małe płuca". I totalna słabizna, wejście na drugie piętro to jak na dziesiąte...

Całość jakieś 14 dni. Właśnie kończę...

Jeszcze 5 dni na dojście do siebie i wracam do życie i ludzi.

PS. Młody (7 lat) miał jeden dzień gorączki, a żonie przeszło po 7 dniach. Im starzej tym gorzej :)

 

Edit. Aha i jeszcze 6 kg na minus :)

 

Widzisz, a moja teściowa pielęgniarka prawi że to spisek i nie było jeszcze chorego u nich w szpitalu w Brzozowie. 

Edited by Kirov57

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo współczuję chorującym i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

Wkurza mnie okropnie, jak ktoś za przeproszeniem pieprzy, że to tylko taka grypa i że wszyscy niepotrzebnie robią popelinę napędzając spiralę strachu... :angry:


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewności  nie mam, ale uważam, że każdy będzie się mógł przekonać, czy to tylko taka sobie grypa. Moim zdaniem pytanie brzmi nie czy każdy zachoruje, tylko kiedy zachoruje i jak to przedzie? Ja na szczęście już po, a przeszedłem w miarę łagodnie. Niby tylko tydzień jakieś tam nieduże objawy, ale jak mnie w 4 dzień wzięły duszności, to się naprawdę zacząłem bać co będzie. Poziom tlenu we krwi musiał spaść, bo aż serducho zaczynało napi....ć. Niby oddychasz normalnie, a tlenu brakuje, Na szczęście po kilkunastu godzinach odpuściło. Zaraźliwe jak cholera. U mnie w pracy na razie tylko uchowali się Ci , którzy w momencie gdy się zaczęło, to pracowali zdalnie, albo byli na urlopie. Ludzie różnie to przechodzą, mnie trzymało tydzień, kumpel już 3 tydzień choruje, a kumpela pod tlenem w szpitalu. Nikomu nie życzę.

Edited by Mislavo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Kirov57 napisał:

 

Widzisz, a moja teściowa pielęgniarka prawi że to spisek i nie było jeszcze chorego u nich w szpitalu w Brzozowie. 

Też tak uważam, ale żeby kogoś do tego przekonać, to referatu mało. Pozdrawiam 😀


Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

choroba istnieje naprawdę, to nie jest wyimaginowany problem, natomiast spiskiem nazwałbym wszystko co wokół tej choroby się dzieje.

Ciągła medialna nagonka, robienie interesu z każdego chorego i w każdym momencie oraz czerpanie zysku z cudzego strachu.

To nie  w porządku, gdy kobieta w ostatnich godzinach przed porodem w bólach  porodowych w szpitalu dowiaduje się, że nie wpuszczą jej na porodówkę jeśli nie podpisze oświadczenia, że ma covida 19..

Gdzie ma rodzić? w bramie naprzeciwko szpitala? 

 

To wszystko to interes ubijany na cudzym nieszczęściu..

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Mislavo napisał:

Pewności  nie mam, ale uważam, że każdy będzie się mógł przekonać, czy to tylko taka sobie grypa. Moim zdaniem pytanie brzmi nie czy każdy zachoruje, tylko kiedy zachoruje i jak to przedzie? Ja na szczęście już po, a przeszedłem w miarę łagodnie. Niby tylko tydzień jakieś tam nieduże objawy, ale jak mnie w 4 dzień wzięły duszności, to się naprawdę zacząłem bać co będzie. Poziom tlenu we krwi musiał spaść, bo aż serducho zaczynało napi....ć. Niby oddychasz normalnie, a tlenu brakuje, Na szczęście po kilkunastu godzinach odpuściło. Zaraźliwe jak cholera. U mnie w pracy na razie tylko uchowali się Ci , którzy w momencie gdy się zaczęło, to pracowali zdalnie, albo byli na urlopie. Ludzie różnie to przechodzą, mnie trzymało tydzień, kumpel już 3 tydzień choruje, a kumpela pod tlenem w szpitalu. Nikomu nie życzę.

Też jestem tego zdania, moje siostry z rodzinami zachorowały, w pracy też wiele osób, przebieg różny, od lekkiego przeziębienia u dzieci po ciężki u starszych🙁 Małżonka moja w wirusa nie wierzy, to spisek Billa Gatesa i NWO. Jak siostra moja pierwsza złapała, to żona potrafiła do niej zadzwonić i ją ochrzaniać jakim prawem sobie te testy robiła, chyba dlatego że odpadł argument że nie zna nikogo chorego. Paranoja.

 

A wszystkim chorym obecnym i przyszłym dużo zdrowia! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.