Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja ostatnio metodą na sapera kupiłem guerlan instant edp i zapach jest bardzo dobry. Nie umiem opisać zapachu, ale ja wyczuwam czekoalde, porzeczki (?), ciepły, bogaty. Bardziej do pracy, na wieczór, ale mi sie tak podoba, że cały weekend w górach w nim latałem :)

Opublikowano

jeszcze raz potwierdza się moja teoria o grupie krwi zero i składzie potu.

 

Przempox & chronofil jakie macie grupy krwi?

    Mógł byś rozwinąć ten temat o co chodzi z tą teorią? I czy grupa krwi ma wpływ na zapach perfum na ciele? Ja mam również grupę krwi zero i wąchając perfumy w perfumerii zapach mi sie podoba, ale na ciele już nie koniecznie dobrze pachną niektóre zapachy, które na papierku mają świetny zapach. Wiec muszę kupować takie zapachy które dobrze sie komponują z naturalnym zapachem mojego ciała.

  Jest może jakaś teoria co do tego jakie składniki występujące w perfumach są odpowiednie dla danych grup krwi?  Nie interesuje sie zbytnio perfumami dlatego pytam.

Opublikowano

a propos reakcji kobiet na perfumy... na te wszystkie Panie, jakie znam, reagują entuzjastycznie. Jedną osobą do nich nie przekonaną jestem ja :) Ale jak mus to mus :)

 

gucciph1.jpg

 

gucciph2.jpg

Opublikowano

Ja ostatnio Victorinox Swiss Unlimited (w końcu to też marka zegarkowa od niedawna :)) - baaardzo fajny zapach taki... w zasadzie jakwszystkie moje ulubione lekki i cytrusowy.

No i co lato Clinique Happy Man - zapach świeżo skoszonej trawy!

Zim, Poljot Signal, Tissot Seastar, Stowa Flieger, G-Shock, Seiko Orange Monster. Budziki Slava, zegary Majak i Mołnia, Poljot De Luxe

Opublikowano

a propos reakcji kobiet na perfumy... na te wszystkie Panie, jakie znam, reagują entuzjastycznie. Jedną osobą do nich nie przekonaną jestem ja :) Ale jak mus to mus :)

 

Często mam to samo - kobiety zachwycone zapachem który mnie jakoś średnie pasuje :)

Opublikowano

Na razie z paru przetestowanych próbek amouage jedynie przypadł mi do gustu Amouage Memoir Man. Charakterystyczny ale nie przytłacza, bardzo fajnie pachną pierwsze nuty a następnie delikatnie towarzyszy przez cały dzień.

Opublikowano

Też testowałem, ale dla mnie nic specjalnego szczerze mówiąc. Zwłaszcza, za taką cenę spodziewałem się czegoś naprawdę lepszego, a nawet mi brew nie tykła :).

Opublikowano

Też testowałem, ale dla mnie nic specjalnego szczerze mówiąc. Zwłaszcza, za taką cenę spodziewałem się czegoś naprawdę lepszego, a nawet mi brew nie tykła :).

Podzielam, też raczej nie kupię Memoir a tym bardziej innych. Pewnie te zapachy są bardzo dobre i klasowe ale nie dla mnie. Gdyby jednak ktoś chciał mnie obdarować Amouage to Memoir może być:)

Opublikowano (edytowane)

U mnie ostatnio na Topie Trusardi My Land mega fajny męski zapach,  YSL Perfume Intense mocniejszy , troszkę cięższy , ale bardzo wciągający , a na koniec letnie psikadło Gucci Sport ;)

Edytowane przez bury22
Opublikowano

Marek, Ty perfumy kupiłeś?

Przecież Ty nie jadasz miodu, tylko żujesz pszczoły :lol:

I jak mawia Piotr -palę włosy na klacie by oświetlić pole bitwy... :D

Kolezanka mnie "skusila" ;)

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano (edytowane)

Po testowałem trochę kolejny "mainstreamowych" zapachów:


JPG Le Male- świetny zapach. Żałuję, że dopiero teraz go spróbowałem (a przez wiele lat miałem opory). Słodki, dużo wanilii, fajna kompozycja ale raczej nie na ciepłe dni. 


Guerlain Vetiver- naprawdę dobry zapach. Nie każdemu się spodoba, bo to trochę "starodawne" perfumy, ale dla kogoś kto chce się wyróżnić w dzisiejszych czasach będą ok.Sporo tutaj ziół i kwaśność. Polecam sprawdzić.


 


Guerlain L'instant- bardzo dobre perfumy. Lekko wieczorowe. Trochę cytrusowy na początku. Później kakao. Polecam.


 


Chanel Egoiste- nie trafiły do mnie. Mają coś w sobie, ale nie dla mnie.


 


Chanel Platinum Egoiste- nie rozumiem fenomenu tego zapachu. Strasznie chemiczne mi się wydają. Dwa razy miałem je na nadgarstku i dwa razy z nimi się dziwnie czułem. Podobno to nie są perfumy na nadgarstek, tylko trzeba je założyć. Może kiedyś się odważę, ale w tym momencie straszny zawód.


 


Paco Rabanne pour homme- stara szkoła perfum. Drzewo, zioła. Ciekawy. Dla kogoś kto lubi starą szkołę perfumiarską.


 


YSL l'homme parfum intense- słodkie, wydają się wręcz damskie. Dopiero pod koniec żywota zamieniają się w przyjemny zapach. 


 


Victor & Rolf Spicebomb- wydają się klonem Paco Rabanne 1 milion. Komu się Paco podoba, temu i ten przypadnie do gustu. Mi się nie podobał.


 


Dior Homme Cologne- grejpfrut. I tyle. Na ciepłe dni jak znalazł.


 


Bottega Veneta Pour Homme- dobry zapach. Skóra, trochę świeżości i słodkości. Polecam przetestować. Trwałość niestety je przekreśla.


 


Dziękuję jeszcze raz za podpowiedzi. Mocno poeksperymentowałem. Przyda się na przyszłość. A teraz wracam do mojego ulubionego zapachu DKNY Men. Mam do niego słabość.


Edytowane przez M_Michal
Opublikowano

Skutecznie mnie zniechęciłeś,wrzucę do kontenera PCK ;)

 

Bossa wrzuć, Egoistę podaruj fanom ;)

Facet podpalający włosy na klacie ma pachnieć spalenizną. Black Tourmaline będzie ok :)

Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.