Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 13.01.2024 o 09:49, mirek 1969 napisał(-a):

Taka sytuacja.

IMG_20240113_094712_4.jpg

 

Stary Givenchy Gentleman. To były czasy, teraz nie ma czasów. To był mój zapach z wyboru na wieczorowe wyjścia do teatru czy do filharmonii. Nic tak nie pachniało. Że Givenchy nie dość, ze go skasowało, to jeszcze przeniosło nazwę na zupełnie inne produkty... Zastrzeliłbym.

Opublikowano
23 minuty temu, Sierżant Julian napisał(-a):

 

Stary Givenchy Gentleman. To były czasy, teraz nie ma czasów. To był mój zapach z wyboru na wieczorowe wyjścia do teatru czy do filharmonii. Nic tak nie pachniało. Że Givenchy nie dość, ze go skasowało, to jeszcze przeniosło nazwę na zupełnie inne produkty... Zastrzeliłbym.

Tak samo jak Dior Farenheit. Kiedyś to był fajny zapach. Wprawdzie oklepany ale miał to coś. Jak go tam nigdy jakoś nie kupiłem ale zawsze koło niego deptałem. Może rok temu mówie a wezne 30ml. Mówie . Młodość sie przypomni.Kurde ten nowy to kole farenheita nie stał. Tragedia tak to zepsuç. Moim zdaniem , nie ruszam co jest dobre bo to zepsuje. 

Opublikowano

A Guerlain co zrobiło z moim ukochanym L'Instant de Guerlain pour Homme Eau Extreme. Rzeźnik niczym mściciel z Quilombo. Na kołnierzu/kurtce potrafił trzymać się kila tygodni. Do tego pięknie się rozwijał. I co... ni ma. 

 

Niektórzy chwalili wersję EDT, która już po zmianie butelki zmieniła swój skład (jak na moje).  

 

Szkoda... 

Opublikowano

Takie wpadły (dostałem, na zakup mnie nie stać )

f45f1ac2012cbc0824e8f779758867ff.jpg

Fajny swieżak, który super ewoluuje w coś bardziej elegancko-subtelnego. Ale trwałość niczym obietnice wyborcze Donalda Tuska.

Opublikowano

Nawet go lubię. Fajny jest ten taki jakby mroźny zapach po podniesieniu korka. Ale w sumie używam ostatnimi czasy bardzo rzadko. Fakt, że niewiele we flakonie zostało.

Opublikowano

Ostatnio kupiłem wodę, która chodziła za mną od czasów peweksowskich, czyli YSL Kouros. Pewnie pamiętacie, były takie żenujące reklamy... Jeden z klasyków typu love or hate. Kupiłem mniejszą pojemność, bo nigdy nie wiadomo. Oczywiście współczesny wypust.

Wrażenie średnie. To znaczy faktycznie, zapach jest starożytny do bólu, nie wiem, jak ten typ zapachu określić, chyba jako duszący męski. Może się podobać. Nosiłem go przez kilka dni, po czym z ulgą wróciłem do mego stałego Floris No.89.

 

 

kouros dupa.jpg

Opublikowano

Paniowie powiedzcie mi coś z własnego doświadczenia na temat osadu we flakonie perfum. Mój nowy flakon Vertusa ma coś takiego w płynie jakby kurz, strzępki czy pyłki.  Ktoś coś już takie cuda widział?

IMG_20240125_220352.jpg

Opublikowano
13 godzin temu, polly napisał(-a):

Paniowie powiedzcie mi coś z własnego doświadczenia na temat osadu we flakonie perfum. Mój nowy flakon Vertusa ma coś takiego w płynie jakby kurz, strzępki czy pyłki.  Ktoś coś już takie cuda widział?

IMG_20240125_220352.jpg

Może to ręczny wyrób. W domowych nalewkach też trochę osadu jest😁

Opublikowano

Loco50 odstąpiłem od umowy informując o zanieczyszczeniu a sam zapach i tak nie do końca mi podchodził. Dosłownie czuć było klatkę z chomikami i przesikane wiórki.

Opublikowano
11 minut temu, polly napisał(-a):

Loco50 odstąpiłem od umowy informując o zanieczyszczeniu a sam zapach i tak nie do końca mi podchodził. Dosłownie czuć było klatkę z chomikami i przesikane wiórki.

Dość niszowy 🤣🤣🤣

Opublikowano
W dniu 24.01.2024 o 23:41, Sierżant Julian napisał(-a):

Ostatnio kupiłem wodę, która chodziła za mną od czasów peweksowskich, czyli YSL Kouros. Pewnie pamiętacie, były takie żenujące reklamy... Jeden z klasyków typu love or hate. Kupiłem mniejszą pojemność, bo nigdy nie wiadomo. Oczywiście współczesny wypust.

Wrażenie średnie. To znaczy faktycznie, zapach jest starożytny do bólu, nie wiem, jak ten typ zapachu określić, chyba jako duszący męski. Może się podobać. Nosiłem go przez kilka dni, po czym z ulgą wróciłem do mego stałego Floris No.89.

 

 

kouros dupa.jpg

To nie jest pora na niego. Kouros najlepszy jest w lecie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.