Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PistolPete

Vulcain Nautical Heritage vs. Longines Legend Diver

Vulcain Nautical Heritage vs. Longines Legend Diver  

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Może i ta guma jest mega wygodna, ale ten zegar mi do niej nie pasuje. Świetnie wygląda na paskach w stylu vintage , np takim jak na 1 zdjęciu.

 

Masz rację. Na porządnym pasiorze wygląda zdecydowanie lepiej. Od razu wskoczyłby na takowy. Jest tylko małe ale.. jakbym chciał z Nauticalem popływać. Dalej, o ile nie jestem fanem gumy, to jeżeli już musi być to powinna byc właśnie tak dopasowana do koperty. Fajny pasek zawsze można dokupić. Z dopasowaną gumą jest ciężej i drożej. 

 

Co ciekawe, do jednej z limitowanych wersji Nautical Heritage dodawana była też bransoleta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość norbie

PistolPete - nie wiem, czy kupiłeś Vulcaina, jeżeli tak, to nie martw się serwisem. W PL są fachowcy, którzy radzą sobie z tym mechanizmem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie kupiłeś, kupiłeś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Oczywiście, że Vulcain. Gdzie tu dylemat? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już zacząłem organizować powoli budżet na tego Vulcaina :)

Nie obiecuję, że zakup nastąpi niedługo, ale nastąpi  B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na chwilę obecną nie kupiłem chociaż było bardzo blisko. Sprawa natomiast jest nadal rozwojowa. :-) Strasznie nakrecilem się na tego Nauticala. Miałem jednak też zrobić sobie chwilowo "zegarkowy detox". Stąd też trochę rozterki i niepewnosci. Pojechałem do sklepu z gotówką i powiedziałem sobie, że przy najmniejszych wątpliwościach odpuszczę sobie. Tak dla spokojnego sumienia. No i facet nie mógł znaleźć książeczki z instrukcją (jak pisalem to mniej więcej NOS). Obiecał, że postara się taką zorganizować. Wiec czekam na sygnał jak znajdzie. Za to w papierach jest karta gwarancyjna oraz stary katalog i cennik Vulcaina z 2005 roku. Jakie wtedy były ceny. Szok. :-)

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na chwilę obecną nie kupiłem chociaż było bardzo blisko. Sprawa natomiast jest nadal rozwojowa. :-) Strasznie nakrecilem się na tego Nauticala. Miałem jednak też zrobić sobie chwilowo "zegarkowy detox". Stąd też trochę rozterki i niepewnosci. Pojechałem do sklepu z gotówką i powiedziałem sobie, że przy najmniejszych wątpliwościach odpuszczę sobie. Tak dla spokojnego sumienia. No i facet nie mógł znaleźć książeczki z instrukcją (jak pisalem to mniej więcej NOS). Obiecał, że postara się taką zorganizować. Wiec czekam na sygnał jak znajdzie. Za to w papierach jest karta gwarancyjna oraz stary katalog i cennik Vulcaina z 2005 roku. Jakie wtedy były ceny. Szok. :-)

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

 

Trzymam zatem kciuki, żeby facet znalazł instrukcję! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba fajne, ale V ma to coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heritage jest bardzo elegancki, sportowy, pasuje do wszystkiego od pianki do mankietu. Seventies jest świetny, ale mniej uniwersalny. Też mam dylemat.

To świetne zegarki, dla osób, dla których Omegi i Roleksy stają się pospolite.

 

 

Miłośnik zegarków nie może być jednozegarkowcem, podobnie jak miłośnik sztuki nie może poprzestać na zwiedzeniu jednego muzeum.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako nonkonformista zdecydowanie Vulcain.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej parze Vulcain deklasuje LD. Nawet biorąc pod uwagę obecne kłopoty finansowe Vulcaina. Marka z taką tradycją i własnym kultowym mechanizmem na pewno nie przepadnie. Zawsze trafi się ktoś, kto ją przejmie, kupując kawałek historii zegarmistrzostwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłeś? Jeśli nie, podaj namiary, może ktoś skorzysta ;-)


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owszem, to mogłaby być cenna informacja :)

 

Mijałem dziś Pracownię Czasu ale nie mialem chwili, żeby wejść i pomacać Vulcainy. Przymierzyłbym go chętnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uśmiejecie się ale nie kupiłem. Cały czas się zastanawiam. Nie czy warto ale czy kupować w ogóle kolejny zegarek. Nie miałem nawet czasu odezwać sie do sprzedawcy. Za duzo spraw na głowie. Nie wiem nawet czy jeszcze go trzyma. Powiem tak. Spróbuję jak najszybciej podjąć decyzję. Jeżeli nie będę brał tego Vulcaina a bedzie dostępny to oczywiście przekażę wam tę "cenną" informację. Tylko że to jest sklep w Austrii zeby bylo jasne.

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uśmiejecie się ale nie kupiłem. Cały czas się zastanawiam. Nie czy warto ale czy kupować w ogóle kolejny zegarek.

 

W kontekście Twojej kolekcji nie bardzo. Z drugiej strony byłby świetnym uzupełnieniem i ozdobą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Było już mierzenie i ustalanie ceny :) Świetnie leży i jeszcze lepiej wygląda.

Teraz trochę cierpliwości i niedługo będzie mój.

 

Niestety nie byłem przygotowany na robienie zdjęć i kiepskiej jakości są

post-79519-0-70359800-1490821025_thumb.jpg

post-79519-0-14559400-1490821038_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czemu musisz czekać?

Leży i wygląda rzeczywiście świetnie!

Ja się odezwałem do zegarmistrza. Zegarek leży i czeka. Instrukcji wciąż brak. Sprzedawca sie tłumaczył, że mu ciężko bo w Vulcain po niemiecku nie mówią. :-) Ja zadzwoniłem pod telefon z www i się dogadalem. Welcome to Austria! ;-) Leniuchy. Dostałem bezpośredniego maila do Pani Agnes, odpowiedzialnej za takie sprawy. Napisałem i zobaczymy. Tak przy okazji odbyłem miłą i szczerą rozmowę z Panem z Vulcain. Ciężko im ale, oficjalnie, twierdził, że jakoś bedzie i skręcają te zegarki.

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę poczekać, bo trzeba dorobić $$$ :) Mam nadzieję, że przetrwają, bo robią naprawdę świetne zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest zatem promyk nadziei, że jak będę na kupnie, to jeszcze będą nowe. Piotrek, ten co miałeś kupić to nowy był? Jak tak, to czemu był problem z kompletnością zestawu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest zatem promyk nadziei, że jak będę na kupnie, to jeszcze będą nowe. Piotrek, ten co miałeś kupić to nowy był? Jak tak, to czemu był problem z kompletnością zestawu?

No najwyraźniej nie tak do końca nowy. ;-)

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i proszę. Jak sie chce to można. W 2 dni sprawa załatwiona. Dostałem dziś instrukcję, katalog i osobiste pozdrowienia. Podoba mi się takie podejście do klienta.

 

b2348eccae3e832cd70f335a6986be3a.jpg

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i proszę. Jak sie chce to można. W 2 dni sprawa załatwiona. Dostałem dziś instrukcję, katalog i osobiste pozdrowienia. Podoba mi się takie podejście do klienta.

 

 

No dobra, a gdzie zegarek? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie w przyszłym tygodniu. W tym ciężko z czasem. A czekałem na instrukcje do kompletu. :-) Wiem w każdym bądź razie, że zegarek leży i czeka. Tylko teraz chyba trzeba bedzie coś z kolekcji upłynnić. :-(

 

Tak czy inaczej decyzja podjęta. :-)

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Sierżant Julian
      Cześć, po długim namyśle postanowiłem zredukować liczbę swoich zegarków do jednego-dwóch najbardziej użytkowych, więc przynajmniej na razie chcę oddać w dobre ręce mój bardziej wyjściowy egzemplarz, jakim jest Longines Spirit 37 mm. Nie ukrywam, że przed sprzedażą wahałem się między nim, a wojskowym NTH, ale NTH to ścisła limitka, nie do dostania z drugiej ręki, więc padło na Longina. Zbieram środki na większy zakup, więc zależy mi na czasie, dlatego cena jest niska (6500 PLN), zbliżona do najniższych cen z Japonii, gdzie jednak dochodzi fracht, cło, VAT i oczekiwanie. W Europie cena z drugiej ręki waha się między 8 a 9 tysięcy, retail price u dystrybutora 12 tysięcy. Zegarek w wersji na pasku, oryginalny pasek zdjęty i nie używany (na zdjęciach widać go w pudełku). Nabywca dostaje zegarek ze wszystkimi papierami (polska dystrybucja) oraz pudłem w nienagannym stanie.
      Zegarek na zdjęciach na nadgarstku 17,5-18 cm, jak widać jego rozmiar jest typu "męski uniwersalny/garniturowy", chociaż z rysem przygody. Coś jakby Indiana Jones na przyjęciu u rektora uniwersytetu. Bardzo lubię ten zegarek i niewykluczone, ze w lepszym czasie będę musiał kupić go znowu, ale chwilowo bardziej potrzebuję środków obrotowych.
      Jest na dokładnym chodzie, luma świeci imponująco długo (trzyma całą noc). Stan określam jako 9/10, widoczne jest parę rysek eksploatacyjnych, szkło szafirowe oczywiście bez zarzutu.
      Wysyłka kurierem InPost albo analogicznym jest wliczona w cenę.
      Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z tego fajnego zegarka.









    • Przez gszydlowsky
      Szukam, jak w temacie , najlepiej nowe SKX007, SKX009, SKX031, SKX023 🙂
       
       
       
    • Przez SPS
      Sprzedam
      Longines Avigation BigEye Tytanowy, numer ref; L2.816.1.93.2
       
      Opis:
       
           - z zegarkiem jest cały komplet widoczny na zdjęciach - dwa pudełka, dokumenty, książka, przywieszki, dwa paski,
       
           - koperta; średnica  41 mm, , Lug-to-Lug 48 mm, wysokość 14 mm, rozstaw uch 20mm, dekiel zakręcany, wodoszczelność 3bar,
       
           - wykonany z tytanu, lekki 78 g, idealny na co dzień,
       
           - szkło szafirowe, antyrefleks, tarcza petroleum – gradient niebiesko czarny, Super-Lumionova,
       
           - automat cal. 688, chronograf z antymagnetycznym krzemowym wychwytem, 66 godzin rezerwy chodu,
       
      Ocena 9,5 / 10 - zegarek jak nowy, bez rys
       
      Cena – 11280 zł (cena katalogowa 19000 zł)
       
      Sposób i koszt wysyłki
      - Sugeruję odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej;
      - Wysyłka kurierem w cenie
      - Tel 785286342  używam WhatsApp Szymon Porc-Szporek
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
    • Przez ledr
      Sinn U2 W LE 
      Ref. 1020.7339, numer limitacji 69/150
      Rzadka okazja dla fanów dużych tool-watchy, z dodatkowymi paskami ori, bransoletą i paskiem skórzanym oraz nato.
      Zegarek z 2020r, komplet dokumentów, pudeł i akcesoriów (m.in. narzędzie do zmiany pasków).
      Stan: 9/10 – drobne ślady zmiany pasków od spodu uch, paski przycięte na wymiar nadgarstka 18,5cm, ale z możliwością regulacji, jeden pasek gumowy (czarny) w ogóle nie używany, ani nieskracany.
      Tylko sprzedaż, wymiana wyłącznie na innego Sinna z dopłatą dla mnie.
      Cena: REZERWACJA
      Wysyłka kurierem po wcześniejszej wpłacie, możliwy odbiór osobisty (do uzgodnienia).
       

       
       
    • Przez SPS
      Longines Avigation BigEye Tytanowy, numer ref; L2.816.1.93.2
      Opis:
      - Z zegarkiem jest cały komplet widoczny na zdjęciu; pudełka, książeczki, przywieszki, dwa paski.
      - koperta; średnica  41 mm, , Lug-to-Lug 48 mm, wysokość 14 mm, rozstaw uch 20mm, dekiel zakręcany, wodoszczelność 3bar,
      - wykonany z tytanu, lekki 78 g, idealny na co dzień,
      - szkło szafirowe, antyrefleks, tarcza petroleum – gradient niebiesko czarny, Super-Lumionova,
      - automat cal. 688, chronograf z antymagnetycznym krzemowym wychwytem, 66 godzin rezerwy chodu,
       
      Ocena 9,5 / 10 - zegarek jest praktycznie nowy.
      Cena –  10780  zł (cena regularna 19000 zł) 
      Sposób i koszt wysyłki:
      - Odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej - na Śląsku mogę podjechać lub
      - Wysyłka kurierem w cenie
      - Tel 785286342  używam WhatsApp Szymon Porc-Szporek
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.