Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nawet tokarkę Schaublin muszą blokować ściskiem stolarskim na posuwie poprzecznym. Będę musiał wykorzystać to rozwiązanie. Jest lepsze i prostsze niż dokręcanie do max. wkrętów regulacyjnych.

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

Wczoraj byłem bardzo zajęty wieczorem więc postępy żadne.

Przyszła do mnie wnuczka (3,5 roku) z prośbą o ratunek dla króliczka. Króliczek to lampa z jej pokoju. Przewód do wymiany.

Zrobiliśmy króliczkowi operację, potem ja dzidek przemówiłem z patosem do króliczka, powitałem go jako pierwszego i największego "na naszej ulicy" króliczka ozdrowionego i oświeconego, powitałem przewód i wtyczkę, przemówiłem do maseczki którą założyliśmy króliczkowi..... wnuczka przerwała "lubię cię bardzo jak się wygłupiasz".

Ona wie, czuje że powitanie króliczka, maseczki to zgryw, przemawianie do maseczki to wygłupy.

 

Nie wolno tej wiedzy zabijać w dzieciach.

 

Tak wyglądała operacja.post-89854-0-39533700-1586941457_thumb.jpg

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

Taki dziadek to skarb...

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano (edytowane)

Tak na szybko przed przerwą. Może aktualizacja forum nie wykasuje wszystkiego.

 

Tak zębniki wyglądają.

 

post-89854-0-85976400-1586967996_thumb.jpg

 

Są skręcone tak jakby frez nie był centralnie nad osią. Był, sprawdziłem przed i po.

Wszystko wskazuje na bardzo lekki obrót, przesunięcie w stosunku do pożądanego przesunięcia na podzielnicy.

Mocowanie w kle kwadratowym nie było pewne.

Będę przerabiał obydwa kły żeby wyeliminować jakąkolwiek swobodę obrotu. Ale to za dwa dni.

Dzisiaj kończę wersję 2-gą freza.

Przerabiam ten sam po rozhartowaniu toczę, mierzę hartuję ostrzę... nie miałem pewności czy frez był symetryczny, czy to pochylanie szczytów zębów było spowodowane różnymi oporami skrawania po obu stronach freza. Dodatkowo przypomniałem sobie że płytki spiekane do noży składanych których używam (ccmt 0602...)mają zaokrąglenie R=0,4 mm. Postanowiłem zeszlifować-obniżyć płytkę do promienia około 0,36 mm. To pokazało, że poprzedni nóż i łuk był dobry. Pokazuję tę metodę bo nie wymaga zaszlifowania łuków, można bliskie dobrać na powtarzalnych narzędziach i eksperymentować. Polecam.

 

post-89854-0-63951700-1586969610_thumb.jpg

post-89854-0-40714600-1586969642_thumb.jpg

 

Poprawiłem też ostrzenie, wyeliminowałem wyginanie się cienkiej tarczki podczas ostrzenia co mogło dawać zaokrąglanie ostrzonych krawędzi.

 

post-89854-0-83741600-1586969809_thumb.jpg

 

Dorobiłem stalową podpórkę tarczki.

 

Dzisiaj wykończenie, ostrzenie freza, przygotownie materiału i frezowanie ale mocowane we wrzecienniku. Muszę mieć pewność co zawiodło. Czy to rzeczywiście mocowanie w kłach.

 

Jak zdążę to pokaże fotki.

Jak nie podniosą tego forum po aktualizacji to żegnajcie.

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

post-89854-0-47056500-1587056687_thumb.jpg

Pierwszy, który można pokazać z małym wstydem.

Oczywiście też nie idealny, ale to był pierwszy próbny po olśnieniu co było przyczyną poważnych problemów.

 

Poprzednio tak to wyglądało

Tutaj w mosiądzu, poprawiony frez, ostry prosty symetryczny, ustawienie w osi ( do czoła wałka we wrzecienniku). Obróbka we wrzecienniku, podparty konikiem w osi. A wykonałem takie g...

I co to było?

 

post-89854-0-18709800-1587057298_thumb.jpg

 

 

W weekend powinienem zrobić całą przekładnię chodu wskazówek.

Cdn.

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

Całe to zamieszanie przez ćwiertnik

No to wreszcie jast.

post-89854-0-94745800-1587322984_thumb.jpg

 

post-89854-0-58185500-1587323064_thumb.jpg

 

post-89854-0-73670100-1587323096_thumb.jpg

 

post-89854-0-23236100-1587323149_thumb.jpg

Zrobiłem kilka, ze względu na eksperymenty z twardością, będę też ćwiczył polerowanie, przydadzą się do zniszczenia.

Gdyby ktoś pytał to jak na surowe są b.dobre.

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano (edytowane)

post-89854-0-16340400-1587411945_thumb.jpgpost-89854-0-55242600-1587411967_thumb.jpgpost-89854-0-53206200-1587411985_thumb.jpgpost-89854-0-57854100-1587412000_thumb.jpg

 

To jeden z zębników koła minutowego. W trakcie i zaraz po wyjęciu.

Niby to samo ale ten ma 10 ząbków.

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano (edytowane)

post-89854-0-25734200-1587497175_thumb.jpg

Zrobiłem sobie jeszcze jedno koło minutowe. Zmieniłem średnicę otworu centralnego, poprzedni był za duży.

Teraz tak wygląda zaraz po frezowaniu, gładkie czyste ząbki.

 

post-89854-0-90116000-1587497356_thumb.jpg

Próby w mechanizmie, bardzo obiecujące pasuje do pośredniego idealnie, z ćwiertnikiem też płynnie zazębia. Ostateczna ocena op zamontowaniu zębnika w kole minutowym.

To wszystko teraz będę składał i dopasowywał grubości.

 

post-89854-0-29601400-1587497623_thumb.jpg

 

Blacha jest grubości tarczy, ma pomóc upchnąć wszystkie elementy przełożenia pod tarczą a miejsca na wskazówki nad tarczą.

 

post-89854-0-93847100-1587497917_thumb.jpg

 

Tarczka z drewna gruszy do polerowania zębników.

Płaszczyzna tarczki o kilka stopni skośna do osi tokarki.

 

post-89854-0-25106800-1587498052_thumb.jpg

 

Po lewej nowe trzymadełko do zębników, mają się swobodnie obracać. Czop na wałku pasuje do otworów zębników.

 

post-89854-0-58602500-1587498233_thumb.jpg

 

Początkowo trzeba w drewnie naciąć skośne uzębienie. Cała operacja bez napędu, kręcę ręcznie dociskając do zębnika, zaczynam na oleju, potem pasta polerska. Pierwsze nacinanie "gwintu" na drewnie robiłem odpadowym zębnikiem hartowanym i odpuszczonym na ciemny niebieski nalot.

Tak jak reszta zębników.

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano (edytowane)

Takie ło się pokazuje, jak próbuję dodać plik  .jpg 2,5 Mb.

Ten screanshot ma 90 kb to wszedł.

 

 

20200502_104952.jpg

Mam sporo zaległych zdjęć z polerowania.

Mam do wyboru, walczyć z tym wiatrakiem, zgłosić adminowi albo pojechać do warsztatu i coś zrobić dalej.

Wybieram swoją pasję.

 

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano
4 minuty temu, szalony amator napisał:

Takie ło się pokazuje, jak próbuję dodać plik  .jpg 2,5 Mb.

Ten screanshot ma 90 kb to wszedł.

Wiem o tym. Piszemy o tym tutaj:

 

 

intermedia - profesjonalne rozwiązania Invision Power Board

Opublikowano

Rewelka, nie spodziewałem się tak szybkiej odpowiedzi.

 

Pytanie WAŻNE;

Jak załadować kilka zdjęć tak żeby komentarze umieścić pomiędzy zdjęciami?

Czy jest jakaś prosta ścieżka aby to wykonać ?

Może jakiś magiczny "przycisk" załącz ten plik ? Tutaj i teraz.

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

Z tego co mi wyszło to wystarczy umieścić kursor na wybranym miejscu w tekście i dotknąć wybraną miniaturę załadowanego zdjęcia.

Opublikowano (edytowane)

Piszesz tekst

[fotka]

 tekst [fotka]

 

fotka ( wklejana- jak do tej pory, no może trzeba formatować na mniejszą)

piszesz tekst, potem fotka.... itd...

 

Można też , ale to gorzej, bo trzeba edytować:

 -Cały tekst i potem wszystkie fotki.

-Jeżeli chcesz je mieć poprzeplatane tekstem, to "copy/paste" w odpowiednie miejsce linki do fotek.

 ale to jest up@iwe

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano

Kiedyś ze smartfona była opcja dodaj do wpisu, teraz pozostaje zamieścić zdjęcie, a potem edytować post, kolejne zdjęcie i znowu edycja... 

Pozdrawiam Jacek 

"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Opublikowano (edytowane)

Dobra działa, trudno było sprawdzić bo nie mogę załadować swoich zdjęć.

Ale wchodzi taka ciekawostka jest poniżej1MB.

Konkurs:

Proszę podać datę wykonania tej części zegarka kieszonkowego.

 

Screenshot_20200427-130813_Drive.thumb.jpg.33321b3c3cacde2aabe26bbd8ebbb6d9.jpg

Nagród nie będzie.

Edytowane przez szalony amator
  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

@Odin, Dziękuję za niepoprawną odpowiedź.

Wcześniej, jest sporo starszy.

 

@Janek, Mocno mnie przeceniasz.

 

Obaj macie drugi strzał

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

Podpowiedź.

Taki pdf e-book można pobrać za darmo ze strony podanej na foto.

Genialne zdjęcia super jakości.

Tam też odpowiedź...i nazwisko kosmity.

 

20200502_125121.thumb.jpg.5e6e9d4a46cd3be6d257e5d6a26fc5af.jpg

  • What one fool can do, another can.   
Opublikowano

No tak, Breguet...

Dla mnie to wciąż niepojęte jak w XVIII wieku w przydomowych kanciapach ludzie robili takie cuda...

Opublikowano

Tak, o ile pamiętam ten jest z 1800 roku.

Zdjęca są zastrzeżone, nie powinienem pokazywać nawet tego jednego. Mam nadzieję, że odpokutowałem reklamą NW.

 

Warto zobaczyć.

Mnie za każdym razem zachwyca, i może przestanie kiedyś dołować.

  • What one fool can do, another can.   

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.