Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kkwpk

Polpora - Made in Poland :)

Rekomendowane odpowiedzi

Nie, Stowa jest made in germany, bo wszystko jest robione w germanii, także regulacja szwajcarskich werków.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, Stowa jest made in germany, bo wszystko jest robione w germanii, także regulacja szwajcarskich werków.

 

Ale sam werk jest szwajcarski. Regulacja to nie produkcja. A to wszystko to cóż takiego?

Koperta, być może szkło? Ale tego nie wiem - nie specjalnie wgłębiałem się w szczególy powstawania zegarków Stowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adi nie chcę tutaj robić offtopa, ale zajrzyj sobie do tematu stowy i zobacz jak są robione te zegarki.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Mechanizm standardowy i tani, nie ma szczegółów konstrukcyjnych - a jakie to nie znane i nie dostępne kruczki konstrukcyjne można znaleźć w Eta 2824? Koledzy, to co? Pierwszy zegarek małej firemki powstałej dzięki kilku ,pewnie, pasjonatom ma być od razu na własnym werku, innowacyjnym. A w ofercie ma być od ręki tourbillon, repetier, i ze 2 modele z wieczym kalendarzem, oczywiście własnej opatentowanej konstrukcji? Może sie podobać lub nie. Ale co niektóre słowa krytki uważam za co najmniej przesadzone.

 

Wygląda na to, że chyba nie zrozumiałeś moich wcześniejszych postów więc krótko wyjaśnię. Klaudiusz pisał o limicie 9 sztuk - tak niski limit z założenia ma nobilitować markę i zegarek tylko, że w przypadku Polpory mamy wyłącznie do czynienia z ograniczonymi możliwościami wytwórcy niż z czymś wyjątkowym. Chińczycy mogą zegarków na poziomie Polpory wykonać multum. Limit tourbillona na trzech osiach czy zegarka z karilonem, a więc generalnie czasomierzy z trudnymi do wykonania komplikacjami, jestem w stanie zrozumieć, w takim przypadku limit kilku sztuk ma swoje racjonalne podstawy, a i nobilitacja marki jest w pełni zasłużona i uzasadniona. Żeby była jasność - nie oczekuję od Polpory wyczynów ekstremalnych, bo znam prawa rynku i wiem, że tak małej firmie, która dopiero wchodzi na rynek prawdopodobnie z niewielkim kapitałem, lekko pewnie nie jest. Ale mimo wszystko oczekiwałbym więcej. Pytasz jakie to cuda można z ETĄ robić, są firmy, które już to pokazały, ale w odniesieniu do Polpory to na początek rodowanie werku czy dorzucenie jakiejś komplikacji w postaci np. wskaźnika rezerwy chodu czy dużej daty, wyglądałoby zupełnie inaczej. Trochę więcej własnej inwencji i będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość seth11
Na wszystko przychodzi odpowiedni czas, i pora.

 

:wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[Wygląda na to, że chyba nie zrozumiałeś moich wcześniejszych postów więc krótko wyjaśnię. Klaudiusz pisał o limicie 9 sztuk - tak niski limit z założenia ma nobilitować markę i zegarek tylko, że w przypadku Polpory mamy wyłącznie do czynienia z ograniczonymi możliwościami wytwórcy niż z czymś wyjątkowym. Chińczycy mogą zegarków na poziomie Polpory wykonać multum. Limit tourbillona na trzech osiach czy zegarka z karilonem, a więc generalnie czasomierzy z trudnymi do wykonania komplikacjami, jestem w stanie zrozumieć, w takim przypadku limit kilku sztuk ma swoje racjonalne podstawy, a i nobilitacja marki jest w pełni zasłużona i uzasadniona. Żeby była jasność - nie oczekuję od Polpory wyczynów ekstremalnych, bo znam prawa rynku i wiem, że tak małej firmie, która dopiero wchodzi na rynek prawdopodobnie z niewielkim kapitałem, lekko pewnie nie jest. Ale mimo wszystko oczekiwałbym więcej. Pytasz jakie to cuda można z ETĄ robić, są firmy, które już to pokazały, ale w odniesieniu do Polpory to na początek rodowanie werku czy dorzucenie jakiejś komplikacji w postaci np. wskaźnika rezerwy chodu czy dużej daty, wyglądałoby zupełnie inaczej. Trochę więcej własnej inwencji i będzie lepiej.

 

Fakt, że grypa mnie dziś zmogła, ale jednak rozumiem to co czytam. Sądzę też, że odrobinkę sam sobie przeczysz. Malutka firma, pasjonaci, na początek po długich "mękach" 27 zegarków. Jak sam napisaleś pewnie malutki kapitał - gdzie widzisz tutaj miejsce na samodzielne komplikacje, choćby wskaźnik rezerwy. Bądźmy realistami. Czytając Twoje posty - dość często mam podobne zdanie, ale tym razem, jak dla mnie, wymagasz zdecydowanie za wiele.

 

Adi nie chcę tutaj robić offtopa, ale zajrzyj sobie do tematu stowy i zobacz jak są robione te zegarki.

Poczytam - napisałem, że nie specjalnie wiele wiem na temat Stowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:shock: :shock: :shock: Przepraszam ale - większej bzdury ostatnio nie słyszałem :!: pralka Frania - była polska praktycznie w 100% nawet miedż użyta do nawinięcia uzwojeń silnika była krajowa, stal , gumowe uszczelki , wykonanie - praktycznie wszystko :!: :!: :!: co do ww. zegarka - jedynie być może tarcza i być może koperta są wykonane w naszym kraju - ale wcale tego pewien nie jestem , dlatego z całym szacunkiem dla "Polpory" ale proszę nie wypisywać takich niedorzeczności w temacie :!:

Widocznie za młody jestem aby znać pewne fakty z produkcji Frani... :wink:

W mojej wypowiedz chodziło bardziej o to aby wyrazić MOJĄ opinię na

ten temat i nie musi się ze mną nikt zgodzić... :roll:

Zamiast narzekać i wywoływać panikę można by było dać kredyt zaufania

tej miłej firmie. No chyba, że już spisało się Polporę na straty! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak... Życzę Polporze własnego mechanizmu w najbliższej przyszłości (mowa o konstrukcji). To tak na początek... :(

Jeśli chodzi o jakikolwiek zakup, to ja osobiście pasuję. Nie jestem aż takim pasjonatem napisu "Made in Poland", poza tym "księgowa" by mnie... gdybym wydał prawie 2000 zł na zegarek, którego największym atutem jest "Made in Poland".

Życzę firmie Polpora szybkiego rozwoju i w ogóle wszystkiego naj.

Mam nadzieję, że kiedyś zmienię zdanie w kwestii wartości napisu "Made in Poland" na tarczy zegarka :lol:


Ja, niżej podpisany oświadczam, że będę zabierał głos na forum KMZiZ tylko w dyskusjach związanych z zegarmistrzostwem, lub dotyczących sposobu funkcjonowania tegoż forum.

13-08-2010

 

Mirek Kornaszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wieć juz coś wiadomo. Niestety średnica nie za bardzo jak na dzisiejsze czasy. Dziwię się że nie zdecydowali się na 38-40 mm.

Racja!!! Jak dla mnie maleństwo :(


Stowa Seatime

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmiar - OK

Stylistyka - OK

Polskość - OK

Jakość - skoro ci co mieli w ręku mówią ze OK, to OK

 

Cena - kosmos. Prim na tym forum został zmieszany z błotem za takie ceny. A IMO dziś ma nieco więcej do zaoferowania. To tyle z najbliższego sąsiedztwa.

 

Limitacja - Mariusz napisał wszystko na temat jak dla mnie :lol:

 

Łacińskie nazewnictwo linii - pretensjonalne

 

Angielskie napisy na tarczy - hm... rzecz podejścia. Ale może na przyszłość więcej konsekwencji, może po łacinie byłoby bardziej po polsku ? :lol:

 

Mimo zastrzeżeń - wszystkiego dobrego na nowej drodze, niech się firmie wiedze.


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezły marketing mają w Meksyku :lol: Jak to już ktoś wcześniej zauważył. I PR w Wyborczej też:

Cytat

Pierwsze modele polskich zegarków Polpora wyprodukowanych przez Zielonogórską Manufakturę Zegarkową można kupić w salonie odCzasu doCzasu w Złotych Tarasach. Do wyboru są modele: Gnesna (Gniezno), Cracovia (Kraków) i Varsovia (Warszawa). W limitowanej serii jest po dziewięć sztuk. Więcej na www.polpora.com.

 

Powodzenia, tylko dlaczego są one zrobione tak na "łapu capu"? Wygląd nijaki, mechanizm zwyczajny, nazwy wybrane jakby od niechcenia (w stylu: Coś musimy wybrać!). Napisy pomieszane- w sumie trzy języki. Logo z Meksyku :lol: Niby robią to fascynaci, a wykonanie bez polotu.

Mimo wszystko sukcesów życzę i jak tylko pojawi się coś _dla mnie_ to bliżej się nimi zainteresuję.

 

Pozdrawiam

Ogre2000


=====================

DW-6900BD-6T + G-303B-3AVER + GW-9200-1ER

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U Strojnych można je oglądać ale jedynie na Sławkowskiej, w Galerii Krakowskiej ich nie ma.


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U Strojnych można je oglądać ale jedynie na Sławkowskiej, w Galerii Krakowskiej ich nie ma.

 

ale widze ze w zlotych tarasach cena juz poszla w gore :?

teraz 2100

popyt przewyzszyl podaz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Krakowie na Sławkowskiej również dwatysiącestozłotych :P

Byłem już jakiś czas temu, pomacałem i powiem że nawet fajne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie ten zegarek ma "feel" podróbki. nie wiem, to chyba przez wskazówki i drukowaną tarczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Popieram idee :!:

 

2. Jak dla mnie cena 2100 pln to za dużo na zegarek z tym mechanizmem i wykonaniem.

Zwłaszcza że z tą cenę można kupić szwajcarskiego chinczyka* renomowanej firmy.

Pozatym określenie "projekt" bardziej mi się kojarzy z marketingowym tworem niż manufakturą.

Firma za młoda by stać się renomowaną: SINCE 2007 :?: :!:

 

3. Zegarki na pewno znajdą klientów bo są made in Poland, a to wystarczająco je wyróżnia.

Snobów i wyznawców hasła "dobre bo polskie" u nas nie brakuje.

 

*mechanizm swiss made, reszta nie

 

Pozdrawiam


Zegarki kwarcowe to maszynki do odmierzannia czasu a nie prawdziwe zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zbyszek_73

A propos linku Jacka. do zdjęć mexykańskich policjantów : dlaczego oni rzekomo mają robić reklamę Polporze, skoro są umundurowani w logo zegarków Zodiac ?? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w Złotych Tarasach, przymierzałem.

"Polporze" SZCZERZE KIBICUJĘ, ale wielkość jej pierwszych modeli :?: :!: :evil:

 

ZDECYDOWANIE DAMSKI ZEGAREK :!: :!: :!:

 

Może następne modele będą lepsze - skoro już kopiować design ze starych modeli, to dlaczego nie z polskich? Wiele z nich ma wygląd fantastyczny wręcz. Taki... powiedziałbym... "purystyczny" (myślę, że nie jestem jedynym zwolennikiem "czystego" designu w zegarku [przy okazji pozdrawiam STOWA-maniaków :D ]). Podobnie jeśli chodzi o nazwę. Czy komuś przeszkadzałby zegarek o nazwie POLAN, albo BAŁTYK, JANTAR, czy WARS?

 

WIĘKSZE ROZMIARY I, SKORO ZEGAREK POLSKI, TO O POWRÓT DO POLSKIEJ "TRADYCJI" PROSZĘ.

 

Pozdrawiam POLPORĘ i szczerze życzę powodzenia :!: :)

 

Grzegorz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SINCE 2007 :?: :!:

 

2 kolesi pije.

- Dobre wino !!! Jaki rocznik?

- ee... wczoraj :wink:


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
POLAN

 

Super :D:) :) :)

 

albo BAŁTYK, JANTAR,

 

ok. :D:)

 

czy WARS?

 

Nie... śmierdzi pociągiem :wink: :wink:


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o nazwę to mnie niestety kojarzy się:

POLska PORAżka :D


What's Up, Doc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym tylko poinformować, że zegarki Polpora już kończą się.

Jest jeszcze trochę Gniezna - bo to mniejsza miejscowość.

Varsovia - ostatnii sztuki w salonach, w Polporze nie ma.

Cracovia - ostatnie sztuki w salonach, w Polporze nie ma.

Gnesna - jeszcze po kilka sztuk w salonach, w Polporze nie ma.

Ja wiem, że można mieć zastrzeżenia, ale to są najbardziej polskie i ładne bardzo zegarki.

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli są jeszcze po trzy sztuki każdego na rynku to ponad 30% produkcji jeszcze nie sprzedane;)

 

edit: przyjąłem że po trzy sztuki bo- kilka to przynajmniej 3:)

 

sorki za OFT:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.