Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kkwpk

Polpora - Made in Poland :)

Rekomendowane odpowiedzi

Mało brakło, abym je dzisiaj zobaczył :? Przyszedłem do Tarasów w nieodpowiednim momencie, poza tym zachrypłem i straciłem głos (ale to chyba w "nie jest ok"). Tak czy siak wybiorę się do Strojnego obaczyć.


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klod, a nie uważasz, że o limitacji sensu stricte może mówić tylko renomowany wytwórca? Bo, z całym szacunkiem dla Polpory, nadawanie patetycznego wydźwięku przez ograniczenie produkcji i jakieś certyfikaty zegarkom, które nie są innowacyjne jest cokolwiek nieuzasadnione.

 

Polpora: Jeśli trafnie rozumuję, Wasze modele nazywają się tak, jak stolice Polski po łacinie. Czy Callisia umknęła, czy została pominięta rozmyślnie?

 

Drugie pytanie odnosi się do owej limitacji. Czy któreś części Waszych zegarków są wykonywane ręcznie, w Polsce? Wspomniałeś, że zdobyliście zaufanie i wsparcie doświadczonego zegarmistrza, zatem chciałbym wiedzieć, w czym ono się przejawia, skoro stosujecie standardowe, powszechnie znane i dostępne mechanizmy 2824-2.

 

Zupełnie 'prywatnie' powiem (bo nie chciałbym, aby wpłynęło to negatywnie na Waszą inicjatywę), że 'made in Poland' niewiele znaczy dla świadomego nabywcy, zainteresowanego pochodzeniem zastosowanych podzespołów, które przecież polskie nie są (jak mniemam). Owszem, znajdzie się garstka fanatyków, którzy bez względu na cenę i jakość kupią ten zegarek, ale jeśli już podejmujecie się 'misji dziejowej' i pragniecie stworzyć zegarek z dumnym zapisem 'made in Poland' na tarczy, to chciałoby się, aby ten zwrot nie był pustosłowiem.

 

Pozdrawiam właściciela i firmę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polpora: Jeśli trafnie rozumuję, Wasze modele nazywają się tak, jak stolice Polski po łacinie. Czy Callisia umknęła, czy została pominięta rozmyślnie?

 

Wytłumacz mi jak się ma Kalisz do stolic: Gniezna, Krakowa i Warszawy?


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze ciepłe 8)

pol02kw0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mea culpa i to podwójnie.

1. Pisownia (winno być Calisia).

2. Kalisz nie był stolicą, zachłysnąłem się tymi łacińskimi nazwami.

 

Za błędy przepraszam. Mam nadzieję, że nie dyskredytują mojego postu na tyle, by wywołane osoby nie odpowiedziały.

 

A Ty masz uciechę, RadG. Prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładne zegarki. Fajnie, że na koronce jest logo. Rozmiar dla mnie jak najbardziej w porządku.

Ale nie pokazałeś napisu 'made in Poland'. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mabok, nie umiesz edytować postów?

 

Co do koronki, lepiej by się prezentowala z wypuklym logiem - laserowo robione wygląda ubogo, do tego to nieszczęsne incabloc - nie jesteśmy w latach 60/70.

Luminescencja również przydalaby się.

 

Oczywiście in plus wykończenie koperty, przynajmniej na fotce.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filip, pamiętaj, że zdjęcie nie oddaje w pełni uroku zegarka, szczególnie tego.

 

Mam wrażenie, że szwajcarzy, a szczególnie ci produkujący zegarki z wyższych półek, przyzwyczaili nas do naprawdę wyśrubowanych standardów. Polpora kosztuje 'tylko' 2 kPLN i prezentuje się naprawdę świetnie.

Nieszczęsny 'incablock' to nie 'kif-elastor', ale zawsze coś :lol:

Zegarek wygląda świetnie!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
To jest właśnie prawdziwa limitacja, a nie 3 000 szt jak u niektórych producentów.

 

Dobre... myślałby kto, że Polpora zrobiła zegarek w platynie z tourbillonem i repetycją minutową :lol:. Niech nie przesadzają z tą dumnie brzmiącą limitacją, bo już samo użycie standardowego masowego werku nijak ma się do tego określenia. Bardziej zasadne byłoby stwierdzenie, że zegarki Polpora są limitowane możliwościami produkcyjnymi firmy, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym. "Made in Poland" brzmi świetnie tylko jakoś mało w tych czasomierzach polskości, a sam fakt złożenia zegarka w Polsce, to jednak trochę za mało. Szkoda, że producent nie napisał właściwie niczego na temat konstrukcji mechanizmu - może nie miał o czym pisać. Tak czy inaczej życzę firmie powodzenia projektu choć osobiście oczekiwałbym więcej niż Polpora ma dziś do zaoferowania. Tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba poczekac na coś oryginalnego. Odgrzewanie tego samego design(u) po wielokroć nie jest porywające.

aaa ceeeennnaaaaaaaa jejjuuuuuuu śmiać się? płakac? :shock:

Taką ceną zdobyć rynek? chyba "patriotyczny" :lol: ale też nie do końca :wink:

ale może się nie znam :lol:

 

więcej "śmichu" iż powagi z klienta :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Chciałbym poinformować, że zgodnie z informacją producenta zegarki Polpora są już oczywiście w naszym salonie.

Na chwilę obecna nie ma już modelu Varsovia, bo zostały sprzedane, ale zamówimy.

Wszystkich serdecznie zapraszam do salonu.

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję napisać parę słów na temat Polpora dziś jeszcze.

Wybaczcie - może później.

Polpora, jako jedyna firma ma prawo zamieszczać podpis komercyjny na naszym forum.

pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciesze sie, ze w koncu moge zobaczyc zdjecia tej "ciekawostki". Zegarek zrobil na mnie bardzo pozytywne wrazenie. Wyglada slicznie, skromnie, ale elegancko. Jakosc wykonczenia, na tyle, na ile widac ze zdjecia, bardzo dobra. Czekam na pierwsza sesje w galerii, bo ide o zaklad, ze conajmniej jeden jest juz w rekach "klubowych", lub w bardzo krotkim czasie sie w nich znajdzie.

 

Co do Polpory na naszym forum, to bardzo bylbym rad, gdyby "ojcowie" tego projektu wyszli spod plaszczyka "firmowego" i zagoscili na naszym forum imiennie, jako, jak to okreslili, "tacy sami jak my pasjonaci" :lol:


.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moi Drodzy,

 

Na wstępie spieszę donieść, że Varsovia o numerze 7 stała się dziś moją własnością.

Na pewno wielu z Was doskonale wie, że stylistyka, a tym bardziej wielkość tego zegarka nie należą do "mojej bajki" ale po obejrzeniu go bez wahania kupiłem.

Dlaczego?

Ano dlatego, że po kilkudziesięciu latach posuchy pojawił się znowu zegarek "made in Poland". I nie liczyła się tu dla mnie ilość "cukru w cukrze" czyli polskości w szwajcarskości. Doceniam po prostu to, że komuś się chciało, podjął to wyzwanie i najważniejsze, doprowadził je do końca.

Czytałem na bieżąco cały ten wątek i wiem, że sceptyków nie brakowało zarówno na początku jak i teraz gdy zegarek już powstał.

Zarzucacie mu wtórny design, zwyczajną ETĘ jako mechanizm i nawet jego limitację widzicie jako próbę sztucznego podniesienia prestiżu.

A może jest zgoła inaczej? Może autorzy projektu celowo nawiązali do stylistyki lat 50-tych w których nie brakowało zegarków o niemal identycznym wzornictwie także wśród uznanych marek?

Na pewno wielu z Was wie jak dużych nakładów finansowych i nie tylko potrzeba do rozkręcenia biznesu. Może więc z tym związane są zastosowane rozwiązania techniczne i ilość wyprodukowanych egzemplarzy? Jednego jestem pewien - kokosów przy tej cenie i ilości to Oni nie zrobili. Pozostaje im jedynie satysfakcja z doprowadzenia swojego pierwszego projektu do końca i nadzieja, że każdy następny projekt pozwoli im się rozwijać i przyniesie im również korzyści finansowe. Bo o to tak naprawdę w każdym interesie chodzi. Tego im życzę

Sami doskonale wiecie, że na markę i prestiż pracuje się latami, więc nie oczekujcie,że Polpora wskoczy ze swoją ofertą od razu na jedną z najwyższych półek.

Mam nadzieję, że o kulisach powstawania tego zegarka jak i o ludziach przy nim pracujących dowiemy się od Władka lub nawet od nich samych.

Ja mogę jedynie powiedzieć, że zegarek jest bardzo dobrze wykonany. Koperta o powierzchniach satynowanych i polerowanych prezentuje się doskonale. Tarcza, datownik i wskazówki są czytelne i naprawdę w takim zestawieniu kolorów jak w Varsovii pasują do siebie.

Pudełko jest eleganckie i jakościowo bardzo dobre. Inne akcesoria takie jak gwarancja, instrukcja i certyfikat również bez zarzutu.

Zegarek ten traktuję jako egzemplarz kolekcjonerski więc będę go nosił najwyżej sporadycznie, ale myślę, że tych, którzy będą go nosić codziennie również nie zawiedzie.

Po zdjęciach Wiktora nie mam co się pchać ze swoimi ale przynajmniej zdjęcia pudełka i innych akcesoriów jutro załączę.

To byłoby tyle ewangelii na dzień dzisiejszy i przepraszam momentami za patos :oops:

 

Pozdrawiam

 

Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Majowy Diabeł
Polpora, jako jedyna firma ma prawo zamieszczać podpis komercyjny na naszym forum.

pozdrawiam,

Władek

 

Przykry precedens :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ide o zaklad, ze conajmniej jeden jest juz w rekach "klubowych", lub w bardzo krotkim czasie sie w nich znajdzie.

 

Varsovia o numerze 7 stała się dziś moją własnością.

 

Hehe :wink:

 

Gratuluje Miroslawie, mam nadzieje, ze nie poskapisz nam zdjec "nadgarstkowych", pozdrawiam :D


.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość seth11

Zawsze ceniłem na tym forum opinie Klaudiusza i Mirka(chociaż nie tylko).

Teraz cenię jeszcze bardziej.

 

Reszta jest milczeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polpora, jako jedyna firma ma prawo zamieszczać podpis komercyjny na naszym forum.

pozdrawiam,

Władek

 

Przykry precedens :cry:

 

Moim zdaniem to jest OK, w końcu Polpora to producent zegarków.


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
Zawsze ceniłem na tym forum opinie Klaudiusza i Mirka(chociaż nie tylko).

Teraz cenię jeszcze bardziej.

 

Reszta jest milczeniem.

 

Klubowcze - krytykanci, może powinniśmy zacząć cukrować, bo obiektywne i chłodne spojrzenie nie jest już w modzie :wink: 8). Seth, wstawiaj następnego smerfa :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość seth11
Klubowcze - krytykanci, może powinniśmy zacząć cukrować, bo obiektywne i chłodne spojrzenie nie jest już w modzie :wink: 8). Seth, wstawiaj następnego smerfa :D.

 

Nie wstawię, nie tym razem.

Cukrować?. Nie, ale dlaczego od razu dołować?

 

Tak jak już napisałem, jeszcze nie kupię Polpory, ale

z wielką niecierpliwością czekam na linię odpowiadającą mojemu gustowi.

 

Na wszystko przychodzi odpowiedni czas, i pora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupując zegarek kieruję się zazwyczaj wieloma aspektami. Biorę pod uwagę

wygląd, mechanizm, cenę itd itp. Poruszyć jednak muszę tutaj aspekt, który

po dzień dzisiejszy nie był nawet przeze mnie brany pod uwagę - "polskość".

Zegarek, choć zdaję sobie z tego sprawę iż nie wszystkie części są produkowane

w naszym kraju, jest polską produkcją tak jak pralka Frania i należą się

gromkie brawa osobom, które mają wizję i dążą ku jej zrealizowaniu.

Jest chyba prawie niemożliwością aby stworzyć coś absolutnie nowego,

wzorcowego. Uważam iz droga, którą obrała firma Polpora jest bardziej

niż słuszna... wszak wspomniana przeze mnie Frania również nie była

niczym "nowym" a po dzień dzisiejszy jest produkowana (!) a nazwa

jest synonimem każdego sprzętu piorącego... :wink:

Życzę jak najlepiej NASZEJ - POLSKIEJ firmie oraz obiecuję, iż model

tej firmy pojawi się kiedyś na mym nadgarstku. Trzymam kciuki! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poruszyć jednak muszę tutaj aspekt, który

po dzień dzisiejszy nie był nawet przeze mnie brany pod uwagę - "polskość".

Zegarek, choć zdaję sobie z tego sprawę iż nie wszystkie części są produkowane

w naszym kraju, jest polską produkcją tak jak pralka Frania

:shock: :shock: :shock: Przepraszam ale - większej bzdury ostatnio nie słyszałem :!: pralka Frania - była polska praktycznie w 100% nawet miedż użyta do nawinięcia uzwojeń silnika była krajowa, stal , gumowe uszczelki , wykonanie - praktycznie wszystko :!: :!: :!: co do ww. zegarka - jedynie być może tarcza i być może koperta są wykonane w naszym kraju - ale wcale tego pewien nie jestem , dlatego z całym szacunkiem dla "Polpory" ale proszę nie wypisywać takich niedorzeczności w temacie :!:


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli np Stowa jest Made in Germany bo sami niebieskie śróbki wkręcają?

A limitacja będzie ok ja bedzie po 500 szt jak Vostoka, a później dorzucimy kropkę na sekundniku i kolejne limitowane 500 szt.

Mechanizm standardowy i tani, nie ma szczegółów konstrukcyjnych - a jakie to nie znane i nie dostępne kruczki konstrukcyjne można znaleźć w Eta 2824? Koledzy, to co? Pierwszy zegarek małej firemki powstałej dzięki kilku ,pewnie, pasjonatom ma być od razu na własnym werku, innowacyjnym. A w ofercie ma być od ręki tourbillon, repetier, i ze 2 modele z wieczym kalendarzem, oczywiście własnej opatentowanej konstrukcji? Może sie podobać lub nie. Ale co niektóre słowa krytki uważam za co najmniej przesadzone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.