Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość fidelio

TUDOR Black Bay 36 mm - recenzja

Rekomendowane odpowiedzi

Gość fidelio

To bardzo krótko, dzięki :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierzyłem 41mm na bransolecie z tydzień temu, na prawdę świetny zegarek. Recenzję doskonale się czytało, chyba jeszcze wrócę do salonu i przemyślę zakup.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Dzięki za miłe słowa :-) A jak duży masz nadgarstek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

A coś Ci nie przypasowało, jak oglądałeś go w sklepie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troszkę wielkość, powoli przekonuję się do nieco mniejszych czasomierzy, jeśliby byłaby wersja 38mm tak jak pisałeś to pewnie bym już kupił. Na tę chwilę jednak BB58 to mój faworyt. zmierzyłem dokładnie nadgarstek mam 18cm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

No tak, 38 mm to byłby taki złoty środek :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stanowczo zbyt krótkie te recenzje! :P

Bardzo dobrze się czyta, i bez zdjęć można by sobie w głowie namalować obraz omawianego zegarka.

Co do samego zegarka to piękny, gratuluję zakupu i oby cieszył długie lata tak samo mocno jak teraz.

 

PS. Ja mam 19,5 cm w łapie i sam już nie wiem w jakie zegarki celować, 42-44 wyglądają najlepiej, 39-41 noszą się najlepiej, ale 36 dla mnie to zdecydowanie damski zegarek :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Bardzo dziękuję :-) Cóż, u mnie nadgarstek jest zdecydowanie mniejszy, bo 16-16,5 cm, więc taka wielkość jest dla mnie optymalna :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tak, u mnie na nadgarstku ok 16,5 ten bb lezal mega przyjemnie i na żywo wcale nie jest taki malusieńki jak się wydaje ;)

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Jak ktoś ma taki "drwalski" nadgarstek jak my, to jest zdecydowanie ok ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajnie się czytało ten tekst :)

Dzięki!

 

 

iPX


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

To ja dziękuję :-) Za to, że Koleżeństwu chce się czytać :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super recenzja, piękny zegarek. Tylko te 4, no może 2 mm +...

Ale nie wykluczam, że bym się zaadaptował do tych 36 ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Super recenzja, piękny zegarek. Tylko te 4, no może 2 mm +...

Ale nie wykluczam, że bym się zaadaptował do tych 36 ;)

Bardzo dziękuję :-) A swoją drogą, to Tudor faktycznie mógłby pomyśleć o wersji 38 mm tego modelu :-) Ale faktycznie, także 36 mm jest spoko ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko to kwestia przyzwyczajenia.

Gdy noszę vintage 36-41mm to zakładając jakiegoś diver'a od Seiko czuje się jak bym nosił budzik na ręku..

Wrażenie mija po kilku dniach.

Wracając do vintage działa to podobnie, tylko w drugą stronę :)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super recenzja, piękny zegarek. Tylko te 4, no może 2 mm +...

Ale nie wykluczam, że bym się zaadaptował do tych 36 ;)

 

taaaa.... ;) W pierścionku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejna dobra recenzja.

Oby tak dalej.

Zakupy z coraz wyższej półki . Co dalej ?


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Dzięki :-) A co dalej, kto to wie? Pewnie jakiś Król, kiedyś, może...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Dawno tak nie miałem, ale ten maluch po prostu nie chce zejść z ręki  :D

post-34987-0-83882500-1560265434_thumb.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Świetny.

Też tak uważam :-) Z powodu tego zegarka poważnie zastanawiam się nad istotną redukcją liczby posiadanych zegarków :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek przepiękny. Uwielbiam ten kształt i rozmiar 36-39 mm. Zazdroszczę bez zawiści i cieszę się razem z kolegą. Teraz tak z ciemnej strony księżyca, przekornie puszczając bąka przy smacznym obiedzie, czy ETA 2824, nawet w swojej topowej odmianie, w zegarku pi razy okno za 2000 - 2500 $ to nie jest kasa wrzucona w próżnię prestiżu? Jednym słowem jak bardzo Tudor robi nabywcę w ch...a? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

IMO nikt nikogo w ch... nie robi, bo przecież Tudor nie ściemnia, jaki werk tam siedzi. To wersja TOP, porządnie wyregulowana, a swoje zdanie na temat werku wyraziłem w recenzji :-) Mi pasuje ;-)

post-34987-0-22174900-1560843942_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem swojego czasu Venezianico Nereide z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Cena. Otóż producent na oficjalnej stronie życzy sobie 4200 zł. Na stronach autoryzowanych sprzedawców model pojawia się w przedziale cenowym od 3600 do 3800 zł. Na promkach można go ustrzelić za nieco poniżej 3ch tysięcy złotych. 
       
      Natomiast u mnie jest on do wzięcia za 1990  1790 zł. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Cena do symbolicznej negocjacji, jak to w tego typu sprzedaży bywa. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
       
       




















    • Przez Klincz
      Pojawił się na OLX w idealnym stanie i w dobrej cenie, którą prawdopodobnie można jeszcze zbić o te 15-20 zł.

      https://www.olx.pl/d/oferta/zegarek-meski-timex-navi-xl-automatic-CID87-ID1bpfAw.html

      Ja już go mam od grubych kilku miesięcy. Jest świetny. W środku automatyczny werk Miyoty. 
      Jest rzadki. A dlaczego, nie napiszę publicznie, żeby sprzedawcy nie mieli argumentu do podniesienia ceny - kto ciekawy, proszę zapytać na priv.
      Dodam też, że jeśli ktoś z Kolegów go kupi, to powinien w ogóle go nie nosić go na oryginalnym pasku, ponieważ te od Timexa są piękne, ale wykonane są z guano skóry, i już po kilku godzinach od noszenia skóra w miejscu zapięcia sprzączki załamie się i będzie to nie dość że widoczne, ale też w miarę noszenia będzie się w tym miejscu degradować. Ja swojemu kupiłem tłuściocha z prawdziwej skóry, który chyba nawet lepiej wygląda niż timexowski pasek, a oryginalny zapakowany próżniowo leży w szkatułce.

      Mój egzemplarz:
       

    • Przez bios
      Hej, patrząc na tą ofertę można stwierdzić, że to oryginał? https://www.chrono24.pl/tudor/black-bay-fifty-eight--id45609019.htm
       
      Na priv dostałem zdj karty z nr seryjnym, zgadza się z numerem na plecach zegarka + screenshot z tudor watch id - to też się zgadza. 
    • Przez bios
      Hej, jak w temacie. Kupię tudora black bay 54 w kolorze czarnym. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.