trollu 768 #19451 Napisano 23 Sierpnia 2017 cayenne a cayenne - pierwsza generacja to stary paździerz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #19452 Napisano 23 Sierpnia 2017 Eee tam, bogactwo ma rozne oblicza 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #19453 Napisano 23 Sierpnia 2017 Lekki uśmiech wywołują u mnie również ludzie który mają samochód klasy premium i zamontowane wokół kierownicy dodatkowe przełączniki i światełka które wskazują ilość gazu w butli. Przepraszam że tak to ująłem, ale tak myślę. Marianie, proszę Cię: http://m.superauto24.se.pl/moto-news/mariusz-pudzianowski-o-swoim-hummerze-na-gaz-potrafie-liczyc-zdjecia_410005.html 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #19454 Napisano 24 Sierpnia 2017 (edytowane) Jeszcze a propos nowego e-Golfa z większą, 36 kWh baterią. Filmik jak zasysa gdy mu się depnie 150 kph: 7m31s - 10m47s - pokonał 8 km i wciągnął 33 km przewidywanego zasięgu.14m22s - 16m24s - pokonał 5 km i wciągnął 21 km zasięgu.Czyli powtarzalnie przy około 150 kph wciąga ponad czterokrotność przewidywanego zużycia dla deklarowanych 300 km zasięgu. Szacowałem go na 100 km przy gazie w podłodze ale będzie to raczej 75-80 km zasięgu. Czyli jakieś 45 kWh/100 km.Na całej trasie testowej, z ww. odcinkami z prędkością maksymalną ale i z fragmentami trasy z kulaniem się 100 kph jak i z powolną jazdą poza autostradą - auto przejechało 70 km zużywając 147 km szacowanego zasięgu. Czyli na około połowie baterii czyli około 18 kWh zrobił zaledwie 70 km. A Leaf miałby zrobić na swoich 60 % - czyli również 18 kWh, przy prędkości 120 kph - 180 km ?!?!?! Zachar e-Golfem przejechał odcinek 45 km, połowę odcinka kulając się około 50 kph a drugą połowę około 120 kph i również potwierdził konsumpcję razy 2 przewidzianego zasięgu. Czyli realny zasięg około 150 km dla Golfa 36 kWh. Czyli zużycie około 24 kWh/100 km realnie. W dodatku, kolego Sabuniek - jakim cudem ładowarką 50 kW chcesz do baterii wpakować 18kWh w 10 minut? Możesz taką ładowarką, w takim czasie naładować co najwyżej 50/6 czyli niecałe 8,5 kWh. Nawijać makaron na uszy też trzeba umić Moje 330e jak jadę 26 km do pracy to jakieś 7 kWh starcza na styk gdy jadę około 110 kph połowę dystansu i drugą połowę w warunkach miejskich około 60 kph. Czyli realnie wychodzi mi jakieś 27 kWh/100 km. Ale jak depnę 130 co jest jego prędkością maksymalną na samym prądzie to te 7 kWh wystarczy na raptem na niecałe 20 km. Czyli też około 35-40 kWh/100 km. Edytowane 24 Sierpnia 2017 przez gustaw6666 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gustaw6666 324 #19455 Napisano 24 Sierpnia 2017 Daleki jestem od tego aby podważać zalety aut elektrycznych, przy rozsądnej cenie zakupu i konkretnych profitach ale jako drugie auto, do miasta i w krótkie trasy.Natomiast poniższe: U mnie robi za główne auto, w weekend trasa po górach 900 km ...jest dla mnie utopią. 0 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #19456 Napisano 24 Sierpnia 2017 (edytowane) Daleki jestem od tego aby podważać zalety aut elektrycznych, przy rozsądnej cenie zakupu i konkretnych profitach ale jako drugie auto, do miasta i w krótkie trasy.Natomiast poniższe: ...jest dla mnie utopią.Zatem żyję w utopii, w której jest coś takiego jak odzyskiwanie energii, i np jadąc do pracy 35 km zużycie mam 12%, jednak wracając do domu tą samą drogą zużycie jest 8% i deklarowany zasieg oczywiście się zmienia. Na trasie w weekend jadąc 80km/h przez około 50km wciąż z góry, deklarowany zasięg zwiększył się o ponad 40km.Zgodzić się muszę z tym ze przy prędkości 150 lub więcej to baterie zje w pół godziny jednak w Norge na ok 90% autostrad limit jest 80 lub mniej, a za jazdę 150 km/h to stracił bym prawo jazdy na baaaardzo długo, i jeszcze dostal bym odpoczynek na koszt państwa w pierdlu na min 6 miesięcy :-D Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka Edytowane 24 Sierpnia 2017 przez sabuniek 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #19457 Napisano 24 Sierpnia 2017 Zatem żyję w utopii, w której jest coś takiego jak odzyskiwanie energii, i np jadąc do pracy 35 km zużycie mam 12%, jednak wracając do domu tą samą drogą zużycie jest 8% i deklarowany zasieg oczywiście się zmienia. Na trasie w weekend jadąc 80km/h przez około 50km wciąż z góry, deklarowany zasięg zwiększył się o ponad 40km.Zgodzić się muszę z tym ze przy prędkości 150 lub więcej to baterie zje w pół godziny jednak w Norge na ok 90% autostrad limit jest 80 lub mniej, a za jazdę 150 km/h to stracił bym prawo jazdy na baaaardzo długo, i jeszcze dostal bym odpoczynek na koszt państwa w pierdlu na min 6 miesięcy :-D Wysłane z mojego E5823 przy użyciu TapatalkaCo za kraj, uciekaj stamtąd jak najszybciej 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43762 #19458 Napisano 24 Sierpnia 2017 (edytowane) Co za kraj, uciekaj stamtąd jak najszybciej Tylko wolno. Edytowane 24 Sierpnia 2017 przez Dorian06 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #19459 Napisano 24 Sierpnia 2017 Da się przyzwyczaić, aczkolwiek teraz ciężko się jeździ po Polsce, ciągle ktoś na mnie trabi lub miga światłami ze jadę z prędkością na znakach :-D Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4948 #19460 Napisano 24 Sierpnia 2017 Ja się jeszcze raz włączę.Prawie pewne jest, ze auta elektryczne do bliższą lub dalsza przyszłość - ale raczej zastąpią spalinowe.Bardzo chętnie zamieniłbym bym swoje spalinowe auto na elektryczne, jeśliby za podobnymi parametrami kosztowały tyle samo lub nieznacznie więcej. Niestety na dziś jako tako warunki spełnia Tesla jeśli chodzi o parametry (wielkość, wygląd - a osiągami mocno przewyższa nawet) ale kosztuje krocie. Niestety problemem jest zasięg. Duża Tesla to nie auto do jazdy wokół komina a zasięg nadal za mały. Odzysk energii jest iluzoryczny. To, że jadąc z góry rośnie Ci zasięg to nie kwestia odzysku energii i doładowywania (musiałbyś się do Bostonu dotoczyć ) a tego, że w tym momencie jest o wiele mniejsze zużycie, a czasem zerowe więc dodaje sporo do przewidywanego zasięgu. Supercharger Tesli - to najbardziej zaawansowane urządzenie na dziś - pół godziny to jedynie 270 km przewidywanego zasięgu - czyli w warunkach teoretycznych. Tu mógłby się Radekk wypowiedzieć bo chyba ma Teslę. Szybka ładowarka CHAdeMO - czyli chyba najszybsza opcja dla Leafa - daje Tesli jedynie teoretyczne 130 km po pół godzinie ładowania. Tu wchodzą w grę najzwyczajniejsze fizyczne ograniczenia. Prąd ładowania, pojemność aku, rodzaj i pewnie wiele innych, które są na razie nie do przeskoczenia w rozsądnym budżecie. Ale jeszcze kilkanaście lat temu to na co pozwala Tesla czy Leaf wydawało się niemożliwe. A będzie tylko lepiej 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rradek 94 #19461 Napisano 24 Sierpnia 2017 Co do elektryków, to nikt jeszcze nie poruszył kwestii zachowania ogniw w niskich temperaturach. Nie wiem jak to procentowo wygląda w ogniwach li-ion (które zapewne są montowane w elektrykach), ale założę się, że te wszystkie osiągi podawane są dla optymalnych temperatur (pewnie 15 - 25*C). Gdyby brać takie auto na podróż w zimie, to pewnie człowiek więcej czasu spędziłby na stacjach ładowania, niż trwałaby sama podróż.Im niższa temperatura tym pewnie pojemność ogniw się zmniejsza, a zatem zmniejsza się zasięg auta. Generalnie póki nie ogarnie się lepszych technologii przechowywania energii elektrycznej oraz szybszego pompowania prądu w aku, to auta elektryczne będą nadawały się tylko do krótkich tras, czyli głównie miasto.Ewentualne podróże to tylko dla pasjonatów akceptujących częste i długie przestoje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4392 #19462 Napisano 24 Sierpnia 2017 Ten kto ogarnie wydajniejsze baterie będzie najbogatszym człowiekiem na ziemi to pewne.Gdzieś czytałem, że takowe lepsze już są i oczywiście jako pierwsze trafiły do wojskowości, sa montowane miedzy innymi w ToughBookach wojskowych. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rradek 94 #19463 Napisano 24 Sierpnia 2017 Tu jeszcze (w samochodach), oprócz wydajności, dochodzi też kwestia bezpieczeństwa. W końcu nikt nie chce siedzieć na bombie, która w każdej chwili może eksplodować jak "kultowy" już Samsungowy Note 7 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #19464 Napisano 24 Sierpnia 2017 Na zach czy pn Europy ludzie jeżdzą zgodnie z przepisami (droższe mandaty) dlatego elektryczne auta tam mają większy zasięg .Niższe koszty przejechania 100km w aucie el, ale droższy zakup takiego auta. Czy , a jeśi tak to po ilu tys km się to zwróci. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4392 #19465 Napisano 24 Sierpnia 2017 (edytowane) Na zach czy pn Europy ludzie jeżdzą zgodnie z przepisami (droższe mandaty) dlatego elektryczne auta tam mają większy zasięg .Niższe koszty przejechania 100km w aucie el, ale droższy zakup takiego auta. Czy , a jeśi tak to po ilu tys km się to zwróci. Ha! może zamiast kolejnych restrykcji dla kierowców po prostu wyposażyć ich w elektryki i ograniczyć ilość punktów ładowania, dzięki temu sami będa jeździć powoli bo inaczej czekać ich będzie pchanie auta :-) Edytowane 24 Sierpnia 2017 przez QuadrifoglioVerde 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
switch107 402 #19466 Napisano 24 Sierpnia 2017 Na zach czy pn Europy ludzie jeżdzą zgodnie z przepisami (droższe mandaty) dlatego elektryczne auta tam mają większy zasięg ..Pudło - to nie jest kwestia mandatów. To kwestia kultury jazdy i odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych użytkowników. Dlatego we Francji są ograniczenia a w Niemczech nie ma. Byłem w Polsce 3 tygodnie temu samochodem i następnym razem lecę samolotem. Nawet mi się nie chce opisywać co mnie spotkało na A4 bo to raczej pasuje do nie jest Ok. 0 nie spiesz się .... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #19467 Napisano 24 Sierpnia 2017 Gdyby jeszcze brakowalo Ci mocnych wrazen, to sprobuj pojezdzic sobie rowerem w Polsce 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #19468 Napisano 24 Sierpnia 2017 Na zach czy pn Europy ludzie jeżdzą zgodnie z przepisami (droższe mandaty) dlatego elektryczne auta tam mają większy zasięg .Niższe koszty przejechania 100km w aucie el, ale droższy zakup takiego auta. Czy , a jeśi tak to po ilu tys km się to zwróci.To nie jest kwestia tylko kosztów przejechania 100km.Na moim przykładzie, miesięczne koszty utrzymania Audi A3 to 8000Nok miesięcznie, Leaf 4000 Nok.W moim przypadku jest to brak opłaty za każdorazowy wjazd do miasta, jazda bus pasami, ok 20% tańsze ubezpieczenie, podatek drogowy tańszy 8 krotnie, i ostatnie czyli paliwo, koszt za 100 km ok 112 Nok, koszt Leafem ok 7 Nok.1 Nok to ok 0,46 Pln Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
switch107 402 #19469 Napisano 24 Sierpnia 2017 Dodatkowy atut to dużo niższy podatek dochodowy od aut służbowych elektrycznych który również w Polsce nie istnieje (albo raczej nie został jeszcze uregulowany) 0 nie spiesz się .... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #19470 Napisano 24 Sierpnia 2017 Ha! może zamiast kolejnych restrykcji dla kierowców po prostu wyposażyć ich w elektryki i ograniczyć ilość punktów ładowania, dzięki temu sami będa jeździć powoli bo inaczej czekać ich będzie pchanie auta :-)Przypomina mi się jeden z odcinków serialu Kobra 11, w którym Semir jechał elektrykiem i zabrakło mu podczas pościgu prądu . Pudło - to nie jest kwestia mandatów. To kwestia kultury jazdy i odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych użytkowników. Dlatego we Francji są ograniczenia a w Niemczech nie ma. Byłem w Polsce 3 tygodnie temu samochodem i następnym razem lecę samolotem. Nawet mi się nie chce opisywać co mnie spotkało na A4 bo to raczej pasuje do nie jest Ok. Kultura jazdy kulturą, ale jest też zasada ograniczonego zaufania. Licze się z tym, że ktos może mi zajechać drogę czy wymusić hamowanie, także wspomniany rowerzysta. Natomiast dla kogoś przyzwyczajonego do leniwego pokonywania km na tempomacie takie ‘’podbramkowe’’ sytuacje sa zaskakujące i bardzo stresujące. To nie jest kwestia tylko kosztów przejechania 100km.Na moim przykładzie, miesięczne koszty utrzymania Audi A3 to 8000Nok miesięcznie, Leaf 4000 Nok.W moim przypadku jest to brak opłaty za każdorazowy wjazd do miasta, jazda bus pasami, ok 20% tańsze ubezpieczenie, podatek drogowy tańszy 8 krotnie, i ostatnie czyli paliwo, koszt za 100 km ok 112 Nok, koszt Leafem ok 7 Nok.1 Nok to ok 0,46 Pln U Ciebie w Norwegii z dodatkowymi finansowymi korzyściami ta kalkulacja będzie wyglądać korzystnie, w Polsce już niekoniecznie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #19471 Napisano 24 Sierpnia 2017 To ma wiele twarzy. Czasami objawia się kupnem używanych opon do auta premium, a czasami kupnem 5-6 letniej A4 w dieslu od handlarza zamiast benzynowej Fabii w salonie. Nie piszę tego złośliwie do właścicieli używanych aut, tylko my jako Polacy wolimy używane ale jak najbardziej prestiżowe auta niż mniejsze zwykłe auta, ale młodsze lub nowe. W zachodniej Europie jest odwrotnie. Bo dalej pokutuje socjalistyczny syndrom - żeby sąsiadowi gul skoczył. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sabuniek 182 #19472 Napisano 24 Sierpnia 2017 Przypomina mi się jeden z odcinków serialu Kobra 11, w którym Semir jechał elektrykiem i zabrakło mu podczas pościgu prądu . Kultura jazdy kulturą, ale jest też zasada ograniczonego zaufania. Licze się z tym, że ktos może mi zajechać drogę czy wymusić hamowanie, także wspomniany rowerzysta. Natomiast dla kogoś przyzwyczajonego do leniwego pokonywania km na tempomacie takie ‘’podbramkowe’’ sytuacje sa zaskakujące i bardzo stresujące. U Ciebie w Norwegii z dodatkowymi finansowymi korzyściami ta kalkulacja będzie wyglądać korzystnie, w Polsce już niekoniecznie.Nawet tutaj to wygląda słabo, w sensie drogo Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka 0 PAM 005 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Admof 2274 #19473 Napisano 24 Sierpnia 2017 Da się przyzwyczaić, aczkolwiek teraz ciężko się jeździ po Polsce, ciągle ktoś na mnie trabi lub miga światłami ze jadę z prędkością na znakach :-D Wysłane z mojego E5823 przy użyciu TapatalkaNie przejmuj się, z Tobą jest wszystko ok, to Janusze co chcą zabić żeby dojechać z punktu A do punktu B 10 minut szybciej są nienormalni. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #19474 Napisano 24 Sierpnia 2017 (edytowane) Nie przejmuj się, z Tobą jest wszystko ok, to Janusze co chcą zabić żeby dojechać z punktu A do punktu B 10 minut szybciej są nienormalni.Nie wiem jak w Norwegii, ale w Szwajcarii ci janusze jezdza bardzo przepisowo, az do bolu, Nie widzialem tu jeszcze Polaka, ktory by probowal przekraczac predkosc. Edytowane 24 Sierpnia 2017 przez 70' 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Thomas666 7670 #19475 Napisano 24 Sierpnia 2017 Bo dalej pokutuje socjalistyczny syndrom - żeby sąsiadowi gul skoczył. Jakoś preferuję komfort fotela 30 letniej S-klasse W126 niż kontakt z taboretem nowej fabii... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach