Pankracy111 24 #26976 Napisano 13 Października 2019 Rx 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #26977 Napisano 13 Października 2019 O Lexusie i nie tylko https://youtube.com/watch?v=VfvthuuWqLM 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
StaryWilk 710 #26978 Napisano 14 Października 2019 (edytowane) nawet przy az tak dużych rozmiarach całoroczne cenowi wypadają korzystnie . taka była moja wiedza, dlatego zapytalem Muzzy jakie modele ma na myśli, ze wielosezonowa kosztuje 2 razy tyle co sezonowa. A ja widzę , średnia cena za całoroczną opone do mojego auta to 1,5k sztuka. Zalup zimowej+ letniiej ok 1,6k za obydwie Żywotność 2x większa. Edytowane 14 Października 2019 przez StaryWilk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #26979 Napisano 14 Października 2019 Jako wieloletni użytkownik całorocznych i ich miłośnik powiem, że mają sens tylko wtedy kiedy:- jeździsz po mieście i to mało- auto ma max 100 KM i nie ma wielowahacza- nie chce ci się zmieniać kół- nie masz ich gdzie trzymać W każdym innym przypadku jedyna wartość [przewaga] jest tylko taka, ze przeważnie letnie i zimowe się zestarzeją prędzej niż zużyją a całoroczną masz w miarę świeżą 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2451 #26980 Napisano 14 Października 2019 W temacie opon to ja mam pytanie jak czesto wymieniacie opony na nowe?Ja mam pare miejskich samochodow na stanie w ktorych zdecydowalem sie na wielosezonowe ze wzgledu na przebiegi i to w jakich warunkach sa uzytkowane. Po 5latach opony dalej mialy po 5mm bieznika, a ile jest kierowcow ktorzy jezdza, az do minimum 1,6mm?Jezdzac autem tylko po miescie, dla mnie wielosezonowe to wielka wygoda. Nie zmienia to faktu, ze mam tez auto na letnich i zimowych. Tyle, ze ja jestem w tym wzglednie pragmatyczny i mam dwa osobne komplety kól, nie opon. Wywazam w trakcie roku, a nie przed sezonem i zmieniam sam w garazu jak potrzebuje. 0 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43320 #26981 Napisano 14 Października 2019 ...całorocznych i ich miłośnik powiem, że mają sens tylko wtedy kiedy:- jeździsz po mieście i to mało- auto ma max 100 KM i nie ma wielowahacza- nie chce ci się zmieniać kół...Dokładnie opisałeś mnie.Od stycznia 2014 r. codziennie jeżdżąc zrobiłem 31 tyś km. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #26982 Napisano 14 Października 2019 taka była moja wiedza, dlatego zapytalem Muzzy jakie modele ma na myśli, ze wielosezonowa kosztuje 2 razy tyle co sezonowa. Patrze teraz na oponeo popularny rozmiar 225/45/17, opony Goodyear czyli równiez klasa premium4 seasons całoroczna 368 z ł, Efficientgrip Performance letnia 339 zł, UG Performance G1 zimowa 443 zł. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość vitriol #26983 Napisano 14 Października 2019 @lawnowerman czemu wspomniałeś o wielowahaczu? jaka jest zależność między wielowahaczem a oponą całoroczną?@lawnowerman czemu wspomniałeś o wielowahaczu? jaka jest zależność między wielowahaczem a oponą całoroczną? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #26984 Napisano 14 Października 2019 @lawnowerman czemu wspomniałeś o wielowahaczu? jaka jest zależność między wielowahaczem a oponą całoroczną? @lawnowerman czemu wspomniałeś o wielowahaczu? jaka jest zależność między wielowahaczem a oponą całoroczną?ZabkowanieMiekki otwarty bieznik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Keniutek 340 #26985 Napisano 14 Października 2019 (edytowane) Jazda 15-18k/rok, głównie miasto.Auto 200+KM, wielowahacz z tyłu, problemu z oponami brak. Jeżeli się pojawią... to i tak zmienię na całoroczne. Edytowane 14 Października 2019 przez Keniutek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #26986 Napisano 14 Października 2019 Nie zmienia to faktu, ze mam tez auto na letnich i zimowych. Tyle, ze ja jestem w tym wzglednie pragmatyczny i mam dwa osobne komplety kól, nie opon. Wywazam w trakcie roku, a nie przed sezonem i zmieniam sam w garazu jak potrzebuje. Pomysł niezły , tylko trzeba mieć garaż. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #26987 Napisano 14 Października 2019 wracam po pracy i 500 m przed domemmlodziak rozbil huracana bo 'motregen' czyli deszczyk tapatalkverstuurd vanaf mijn iphone 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 908 #26988 Napisano 14 Października 2019 Ciekawi mnie bardzo czy miał wiecje niz 60 w momencie dotknięcia znaku. 0 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Czujnik 591 #26989 Napisano 15 Października 2019 twierdzi ze tak, przyhamowal przed krzyzowka i ponioslo chlopaka slabo widac ale najpierw urwal lewe kolo o wysepke i caly spod auta jest zniszczonylambo zapisuje ostatnie 60sek przed wypadkiem wiec bedzie mial pozamiatane jak bylo ponad limitauto mial ubezpieczone na 290tys euro i allianz raczej nie odpuscipolicja sciagnela monitoring z wszystkich domow w okolicy wiec przewiduje klopoty tapatalkverstuurd vanaf mijn iphone 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #26990 Napisano 15 Października 2019 (edytowane) tutaj coś opisali odnośnie tego Lambo https://wrc.net.pl/to-nie-bylo-udane-wesele-pan-mlody-rozbil-lambo-potem-doszlo-do-bojki?fbclid=IwAR2S6CkeX4S9GI8zsNsfXAoCg2g_P_fNKWYavLbG0EqwBTq92v4565YTVo4 Edytowane 15 Października 2019 przez trollu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 585 #26991 Napisano 15 Października 2019 Mogło być gorzej 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pajak80 25 #26992 Napisano 15 Października 2019 (edytowane) Zadam teraz banalne pytanie dla niektórych z Was, ja pierwszy raz to przerabiam więc proszę o wyrozumiałość: w maju nad moją miejscowością przeszedł intensywny opad gradu.Samochód o wartości około 20 tysięcy został zniszczony, szkoda zgłoszona do PZU, samochód wstawiłem do centrum likwidacji szkód.Po oględzinach okazało się że szkoda całkowita, wartość faktury za naprawę przekracza wartość procentową pojazdu zapisaną w polisie.Jutro odbieram auto z serwisu i co teraz ?Rozumiem że ubezpieczyciel wyliczy po swojemu jakieś wadium które będzie mi oferował lub zaproponuje wykup pojazdu ?Wedle Waszego doświadczenia - jaką formę rozliczenia przyjąć aby było najkorzystniej ?Nie ukrywam że auto jest technicznie przysłowiowa igła i raczej się go nie pozbędę.Co w sytuacji gdy kwota oferowana przez ubezpieczyciela nie pokryje się z moimi oczekiwaniami ? Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam. Edytowane 15 Października 2019 przez Pajak80 0 "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings / Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tommaso 2418 #26993 Napisano 15 Października 2019 Ubezpieczyciel oszacuje wartość auta w momencie wystąpienia szkody, wartość auta po szkodzie i zaproponuje Ci wypłatę różnicy.Oczywiście nie muszę dodawać, że auto przed szkodą będzie miało wycenę skandalicznie niską, a auto po szkodzie znacznie zawyżoną... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jash #26994 Napisano 15 Października 2019 Nowy pupowóz w rodzinie Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Vonziej 3497 #26995 Napisano 15 Października 2019 (edytowane) Hej wszystkim! Melduję się pierwszym postem w tym temacie i od razu przechodzę do rzeczy Widziałem pewien temat, ale on jest sprzed kilku lat i dotyczy innej kwoty oraz typu autka. Właśnie wystawiłem swój samochodzik na sprzedaż więc zaczynam rozglądać się za czymś nowym (ale używanym) do 30 tys (+/- 5) PLN - rzecz jasna im niższa kwota tym lepiej. Samochód używany w stosunku 65/35 (miasto/trasa). Minimum ~ 90 KM. Benzyna lub ropa z przewagą delikatną benzyny Idealne wizualnie są crossovery i niektóre hatchback (to też z żoną zostało mniej więcej przedyskutowane), ale inne może też podejdą (na pewno nie kombi i sedan). Z wymagań Naszych to: 1) dosyć duża przestrzeń z przodu 2)Komputer/może navi 3) czujniki parkowania 4) podgrzewane fotele przednie 5) Klima dwustrefowa. Oczywiście wiem, że nie wszystko można dostać, więc jestem skłonny do kompromisów. Z wstępnego przeglądania podobają Nam się: Opel Antara, Renault Captur, Nissan Qashqai, Peugeot 308, Dacia Sandero, Dacia Duster, Citroen ds4. Każdy ma tam jakieś odstępstwa, ale tak jak mówiłem - jesteśmy otwarci na propozycje Bardzo Was proszę o jakieś nakierowanie, podpowiedzi Nie jestem znawcą specjalistą, ale coś tam wiem Edytowane 15 Października 2019 przez Vonziej 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
clusca 4905 #26996 Napisano 15 Października 2019 @Pajak80Tak jak pisze Tommaso, ubezpieczyciel wyceni Ci auto przed szkodą oraz poda wartość tzw. "wraku". Wypłaci różnicę, a tobie pozostanie uszkodzone auto. Jednak, jeżeli będziesz chciał, ubezpieczyciel ma obowiązek wykupić od Ciebie "wrak" za kwotę, jaką zaproponował. Czyli jesteś w zasadzie stratny o różnicę między wartością rynkową Twojego auto a wartością samochodu szacowaną przez ubezpieczyciela. Przy samochodzie za 20k będzie to zapewne około 2-3k PLN. Oczywiście, jeśli Twój samochód to, jak piszesz, tzw. "igła", to jesteś "w plecy" cały Twój wkład finansowy i troskę o stan auto oraz ryzyko, że kolejny samochód już w takim stanie nie będzie (pomijam pierwiastek emocjonalno-sentymentalny ). Jednak gradobicie to nie czołówka, czy inny wypadek. Samochody po tego typu zdarzeniach losowych cierpią głównie od strony estetycznej. Możesz wziąć kasę od ubezpieczyciela, spróbować doprowadzić auto na własny koszt do zadowalającego stanu wizualnego i cieszyć się dalej bezawaryjną jazdą. Wszystko to kwestia, na jaką kwotę wycenią samochód po szkodzie. Nie łudziłbym się jednak, zawsze będziesz stratny, czy to finansowo, czy jeżdżąc samochodem wyglądającym jak piłka golfowa. Niestety tak działa ubezpieczenie... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MikeSev 5 #26997 Napisano 15 Października 2019 @Vonziej Odpuść sobie Opla Antarę, zdecydowanie. Sandero masz wersje Stepway, nieco podwyższoną - nie hejtuje Dacii, ale myślę, że znajdziesz coś ciekawszego. Zobacz sobie wszystkie modele, poszukaj wersji, która spełnia wszystkie Twoje życzenia względem wyposażenia i poszperaj w reliability index albo zapytaj tutaj finalnie już o aspekty techniczne (niezawodność). 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
clusca 4905 #26998 Napisano 15 Października 2019 (edytowane) @VonziejJeżeli rozważasz montaż gazu do któregokolwiek auta z jednostką benzynową, to Nissana również sobie podaruj z uwagi na brak hydraulicznej regulacji luzów zaworowych. Przy gazie wypalają się gniazda zaworowe. Edytowane 15 Października 2019 przez clusca 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43320 #26999 Napisano 15 Października 2019 ...Z wstępnego przeglądania podobają Nam się: Opel Antara, Renault Captur, Nissan Qashqai, Peugeot 308, Dacia Sandero, Dacia Duster, Citroen ds4.... Nijak ma się Dacia do DS4. W każdym aspekcie. Chyba, że chcesz nową Dacie. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Vonziej 3497 #27000 Napisano 15 Października 2019 @VonziejJeżeli rozważasz montaż gazu do któregokolwiek auta z jednostką benzynową, to Nissana również sobie podaruj z uwagi na brak hydraulicznej regulacji luzów zaworowych. Przy gazie wypalają się gniazda zaworowe. Nie rozważam, na 99% pozostanie jak będzie kupiony @Vonziej Odpuść sobie Opla Antarę, zdecydowanie. Sandero masz wersje Stepway, nieco podwyższoną - nie hejtuje Dacii, ale myślę, że znajdziesz coś ciekawszego. Zobacz sobie wszystkie modele, poszukaj wersji, która spełnia wszystkie Twoje życzenia względem wyposażenia i poszperaj w reliability index albo zapytaj tutaj finalnie już o aspekty techniczne (niezawodność). Rozumiem, rozumiem, a czemu Antara nie? Jest bardzo zawodna? Nijak ma się Dacia do DS4. W każdym aspekcie. Chyba, że chcesz nową Dacie.Dlatego szukam porady Nie znam się szczegółowo, a Szanowna kazała wpisać na listę te 2 pozycje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach