loco50 23948 #6051 Napisano 12 Stycznia 2020 Ślepnąc od świateł tylko dla Frycza.Potęga. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 13206 #6052 Napisano 12 Stycznia 2020 Ja wczoraj skończyłem 1 sezon „Zagubieni w kosmosie”.Dzisiaj rozpoczynam 2 oglądać. Mogę powiedzieć, ze podoba mi się bardziej od rozreklamowanego „Wiedźmina” 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomaliusz 23352 #6053 Napisano 12 Stycznia 2020 (edytowane) ... „Zagubieni w kosmosie”. ...Włanczam Zobaczymy jaki masz gust Edytowane 12 Stycznia 2020 przez tomaliusz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #6054 Napisano 12 Stycznia 2020 Zaczęliśmy z córką. No taki se..... Naiwny ten film jakiś. Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 23948 #6055 Napisano 12 Stycznia 2020 Detektyw 3 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 13206 #6056 Napisano 12 Stycznia 2020 Zaczęliśmy z córką. No taki se..... Naiwny ten film jakiś. Możesz rozwinąć temat? Rozumiem, ze np. taki Mandalorian jest kinem ambitnym, tak? 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #6057 Napisano 12 Stycznia 2020 Nie. Ale jakoś tak nie zagadał. A naprawdę się dobrze nastawiłem. No goście mają katastrofę lądują na jakiejś obcej planecie i zamiast skupić się na współdziałaniu, zrozumieć że tylko współpraca jest ich szansą, knują jeden przeciw drugiemu. Ten robot to ich szansa a przynajmniej spory atut w walce o przeżycie a doprowadzają do jego zniszczenia. Taki w stylu starych seriali rodzinnych ten serial i brak w nim pazura. Za grzeczny. Ps. I po co ten zaczepny ton .... Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gio 2590 #6058 Napisano 12 Stycznia 2020 Na Netflix sensacyjny serial "Niewiarygodne". Rewelacyjna filmowa robota. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #6059 Napisano 12 Stycznia 2020 Wczoraj widziałem film John Rambo fajnie po paru latach obejrzeć go jeszcze raz na dużym telewizorze w dobrym sprzętem grającym,ale mam pytanko Czy ktoś się orientuje jaki zegarek miał Sylvester Stallone w tym filmie. Ja też wczoraj obejrzałam. Może mało kobiece kino, ale co tam Wydaje mi się, że miał Pama.Sylwek w formie. tez sie zastanawiałem co nosi. Poszukałem i jest to Carl F. Bucherer Patravi ScubaTec https://www.atimelyperspective.com/sylvester-stallone-wears-carl-f-bucherer-in-rambo-last-blood/ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 13206 #6060 Napisano 12 Stycznia 2020 Nie. Ale jakoś tak nie zagadał. A naprawdę się dobrze nastawiłem. No goście mają katastrofę lądują na jakiejś obcej planecie i zamiast skupić się na współdziałaniu, zrozumieć że tylko współpraca jest ich szansą, knują jeden przeciw drugiemu. Ten robot to ich szansa a przynajmniej spory atut w walce o przeżycie a doprowadzają do jego zniszczenia. Taki w stylu starych seriali rodzinnych ten serial i brak w nim pazura. Za grzeczny. Ps. I po co ten zaczepny ton .... Do zaczepności mi daleko, uwierz Uważam, że oba seriale, to kino typowo rodzinne i rozrywkowe jak dla mnie. Takie lekkie dla odmóżdżenia po pracy. 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Carrot 2432 #6061 Napisano 12 Stycznia 2020 Sylwek w formie. tez sie zastanawiałem co nosi. Poszukałem i jest to Carl F. Bucherer Patravi ScubaTechttps://www.atimelyperspective.com/sylvester-stallone-wears-carl-f-bucherer-in-rambo-last-blood/W ostatniej części i owszem A w IV pt. John Rambo miał Panerai PVD Luminor Marina Militare. To już później odgrzebałam. Oglądając film, może w 2-3 kadrach dało się dostrzec, że to Pam.https://www.watch-id.com/sightings/panerai-pvd-luminor-marina-militare-sylvester-stallone-rambo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #6062 Napisano 12 Stycznia 2020 Na końcu nawalanki nad rzeką widać w jednym ujęciu. Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
porcelanowy 938 #6063 Napisano 12 Stycznia 2020 Powitoł Once Were Warriors - https://m.filmweb.pl/film/Tylko+instynkt-1994-31913Natknąłem się na jakimś lokalnym festiwalu lata temu. Niepozorny a naładowany emocjami film. Świetny według mnie. 0 porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl Z pamiętnika strapmakera amatora Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi87 586 #6064 Napisano 12 Stycznia 2020 W ostatniej części i owszem A w IV pt. John Rambo miał Panerai PVD Luminor Marina Militare. To już później odgrzebałam. Oglądając film, może w 2-3 kadrach dało się dostrzec, że to Pam.https://www.watch-id.com/sightings/panerai-pvd-luminor-marina-militare-sylvester-stallone-ramboZgadza sie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KRISTOF_KON 22617 #6065 Napisano 12 Stycznia 2020 Dzięki wszystkim za odp.Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
arturlep 1549 #6066 Napisano 12 Stycznia 2020 warto poświęcić 2h - Skazany Shot Caller - do obejrzenia na Netflix 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #6067 Napisano 14 Stycznia 2020 Właśnie obejrzałem Wstręt, czyli pierwszy film R. Polańskiego po wyjeździe z kraju. Mozna rzecz. Polecam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 771 #6068 Napisano 17 Stycznia 2020 ogólnie jako kino akcji - spoko. Wątki się nie kleją ale co tam jeśli ktoś robi sobie wygórowane nadzieje (bo mam wrażenie, że wielu tak ma) to może być kicha, jeśli podejdzie się na luzie i przymknie się oko na pewne niedociągnięcia - fajna rozrywka. Tylko trochę nie kumam po co zabierać na ten film dzieci - obok mnie siedział facet z dwójką chłopaków +/-10 lat? Film gdzie non stop sypią się k, ch, plują krwią - słabe kino familijne 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 74041 #6069 Napisano 17 Stycznia 2020 Yellowstone 2 sezon - nagrałem i zaczynam oglądać. 1 sezon był niezły. 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mirek 1969 1498 #6070 Napisano 18 Stycznia 2020 Byłem wczoraj na tych Psach. Dostałem to na co się nastawiałem.Taki sobie film akcji. Rano juz zapomniałem o czym ten film był 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4838 #6071 Napisano 19 Stycznia 2020 (edytowane) Gwiezdne Wojny Jednego dnia część najpierwsza - Nowa Nadzieja - i najostatniejsza, Skywalker Odrodzenie.Nowa Nadzieja w szczególnej fanowskiej edycji Project 4K77, czyli coś do czego Lucas nigdy nie dopuścił - oryginalna pierwotna kinowa wersja filmu we współczesnej jakości. Wszystko co oglądacie dzisiaj jest już zepsute, ostatnie wydanie niemodyfikowanej pierwszej trylogii to dwupłytowe Special Edition DVD z 2006r. Po obejrzeniu chyba zrozumiałem, czy raczej uświadomiłem sobie na czym polegał fenomen i dlaczego tak wielu fanów, w tym ja, nie zaakceptowało sequeli. Dzisiaj Nowa Nadzieja ma ponad 40 lat, ja też mam ponad 40 lat ale oglądając czuję się prawie tak jak czułem się jako gówniarz widząc ten film po raz pierwszy mnóstwo lat temu, przez 2 godziny można pozwolić sobie uwierzyć że naprawdę jesteśmy w takim świecie, film nie jest śmiertelnie poważny ale też w żadnym miejscu nie głupawy, ma idealny poziom wyważenia żeby niemal każdy mógł się na trochę oderwać od rzeczywistości.Nowe produkcje już tego nie mają, tam co chwilę jest jakaś infantylna pseudodowcipna scenka ze zwierzakami albo robotami, gierki słowne w natężeniu i błyskotliwości odpowiedniej dla kogoś o inteligencji główki kapusty, ujęcia służące wyłącznie pokazaniu kolejnych osiągnięć technik CGI, odpowiedni poziom poprawności politycznej chociaż zabrakło jakichś LGBT, może będą w spin-offach jeśli to faktycznie koniec głównej sagi ale ten koniec już nie raz zapowiadano a jednak żądza pieniądza zwyciężyła. Ogląda się to jak komiks albo kreskówkę, w dodatku o totalnie niespójnej i nielogicznej fabule, ani przez sekundę nie można mieć poczucia utożsamiania się, ulokowania w tym uniwersum. Jak ma być śmiesznie to jest głupawo, jak ma być poważnie to jest żenująco. Apogeum tej chały to było Mroczne Widmo i chyba nawet twórcy uznali że przegięli, niestety sam Lucas konsekwentnie psuł swoje pierwotne dzieła dodając tam a to widoczki, a to stworki, a to nasrane techniką "ulepszone" ujęcia, a to podmienionych bez kompletnego sensu aktorów, najgorsze że te pokaleczone wersje są obecnie jedynymi które można kupić. Do części IV-VI w wersjach kinowych wracałem i będę wracał, pozostałe nadają się do obejrzenia raz, niektóre nawet i nie tyle. Edytowane 19 Stycznia 2020 przez Bugs 0 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
porcelanowy 938 #6072 Napisano 19 Stycznia 2020 (edytowane) PowitołNajlepsze nowe GW to "Łotr 1" ot co I według mnie spokojnie konkurują z pierwszymi trzema. Podobnie odbieram stare, nowsze i najnowsze części.Przy najstarszych spędziłem dzieciństwo. Do tej pory ciepło mi na duchy, jak wspominam niedzielę, którą spędziłem sam (zapalenie ucha, reszta rodziny u dziadków na obiedzie ) z dwoma, aaaalbo nawet trzema(?) częściami GW. Leciały jedna po drugiej na jednym z dwóch ogólnopolskich programów W sumie to tylko sentyment mnie przy starych trzyma, bo wracając teraz do nich... mimo, że rozrywka dobra to nic w nich tyłka nie urywa Edytowane 19 Stycznia 2020 przez porcelanowy 0 porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl Z pamiętnika strapmakera amatora Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio #6073 Napisano 19 Stycznia 2020 Gwiezdne Wojny Jednego dnia część najpierwsza - Nowa Nadzieja - i najostatniejsza, Skywalker Odrodzenie.Nowa Nadzieja w szczególnej fanowskiej edycji Project 4K77, czyli coś do czego Lucas nigdy nie dopuścił - oryginalna pierwotna kinowa wersja filmu we współczesnej jakości. Wszystko co oglądacie dzisiaj jest już zepsute, ostatnie wydanie niemodyfikowanej pierwszej trylogii to dwupłytowe Special Edition DVD z 2006r. Po obejrzeniu chyba zrozumiałem, czy raczej uświadomiłem sobie na czym polegał fenomen i dlaczego tak wielu fanów, w tym ja, nie zaakceptowało sequeli. Dzisiaj Nowa Nadzieja ma ponad 40 lat, ja też mam ponad 40 lat ale oglądając czuję się prawie tak jak czułem się jako gówniarz widząc ten film po raz pierwszy mnóstwo lat temu, przez 2 godziny można pozwolić sobie uwierzyć że naprawdę jesteśmy w takim świecie, film nie jest śmiertelnie poważny ale też w żadnym miejscu nie głupawy, ma idealny poziom wyważenia żeby niemal każdy mógł się na trochę oderwać od rzeczywistości.Nowe produkcje już tego nie mają, tam co chwilę jest jakaś infantylna pseudodowcipna scenka ze zwierzakami albo robotami, gierki słowne w natężeniu i błyskotliwości odpowiedniej dla kogoś o inteligencji główki kapusty, ujęcia służące wyłącznie pokazaniu kolejnych osiągnięć technik CGI, odpowiedni poziom poprawności politycznej chociaż zabrakło jakichś LGBT, może będą w spin-offach jeśli to faktycznie koniec głównej sagi ale ten koniec już nie raz zapowiadano a jednak żądza pieniądza zwyciężyła. Ogląda się to jak komiks albo kreskówkę, w dodatku o totalnie niespójnej i nielogicznej fabule, ani przez sekundę nie można mieć poczucia utożsamiania się, ulokowania w tym uniwersum. Jak ma być śmiesznie to jest głupawo, jak ma być poważnie to jest żenująco. Apogeum tej chały to było Mroczne Widmo i chyba nawet twórcy uznali że przegięli, niestety sam Lucas konsekwentnie psuł swoje pierwotne dzieła dodając tam a to widoczki, a to stworki, a to nasrane techniką "ulepszone" ujęcia, a to podmienionych bez kompletnego sensu aktorów, najgorsze że te pokaleczone wersje są obecnie jedynymi które można kupić. Do części IV-VI w wersjach kinowych wracałem i będę wracał, pozostałe nadają się do obejrzenia raz, niektóre nawet i nie tyle.Surowa ocena, ale jako fan SW, nie mogę się z nią nie zgodzić :-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4838 #6074 Napisano 19 Stycznia 2020 PowitołNajlepsze nowe GW to "Łotr 1" ot co I według mnie spokojnie konkurują z pierwszymi trzema. Podobnie odbieram stare, nowsze i najnowsze części.Przy najstarszych spędziłem dzieciństwo. Do tej pory ciepło mi na duchy, jak wspominam niedzielę, którą spędziłem sam (zapalenie ucha, reszta rodziny u dziadków na obiedzie ) z dwoma, aaaalbo nawet trzema(?) częściami GW. Leciały jedna po drugiej na jednym z dwóch ogólnopolskich programów W sumie to tylko sentyment mnie przy starych trzyma, bo wracając teraz do nich... mimo, że rozrywka dobra to nic w nich tyłka nie urywa To prawda że Łotr 1 jest najbardziej w stylu pierwotnej trylogii, jeśli już mowa o spin-offach to np. Hana Solo w ogóle nie byłem w stanie obejrzeć - takie to durne, ckliwe i nudne. Jak oglądałeś w TV to późno Ja widziałem w kinie którego już dzisiaj nie ma. Po bilety do kina na Powrót Jedi kolejka była większa niż do mięsnego. Dzisiaj tyłka faktycznie nie urywa bo do wielu rzeczy które wtedy były tak przełomowe że w zasadzie wyrywały z butów - i to zaczynając już od napisów początkowych, słynny "crawl" - już się mniej lub bardziej świadomie przyzwyczailiśmy bo były wielokrotnie powielane, poprawiane, wzorowano na nich późniejsze produkcje itp.Podobnie np. Obcy, 8 pasażer Nostromo - kiedy film wszedł do kin absolutny szok, dzisiaj normalka chociaż nadal ma klimat i napięcie któremu mało co jest w stanie dorównać. Czytałem że nawet ludzie którzy nie widzieli Gwiezdnych Wojen nie są od nich "wolni umysłowo" bo to zjawisko tak powszechne w kulturze że trzeba by żyć na bezludnej wyspie żeby go zupełnie nie znać, więc nawet oglądając teraz pierwszy raz siłą rzeczy nie jest to totalna nowość i zaskoczenie. 0 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sielwolf 1812 #6075 Napisano 19 Stycznia 2020 (edytowane) Gwiezdne Wojny chociaż zabrakło jakichś LGBT,Chyba jednak nie. W ostatnich scenach radości ze zwycięstwa widziałem dwie panny wymieniające soczystego całusa. krótko, szybko i w unisexowych mundurach ale sprawne oko wyłowi Rogue One jest genialny. Madelorian ( poza paroma epizodami ze środka serii ) też super. Edytowane 19 Stycznia 2020 przez sielwolf 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach