zadra 2006 #3626 Napisano 10 Grudnia 2021 u mnie akumulator od 2 tygodni zimuje już w piwnicy po podładowaniu. Moto pod kocykiem. Sezon nie był łaskawy - mało jeździłem. Nawet pomyślałem kilka razy o sprzedaży i... Oczywiście o zakupie innego - myślałem nad NC700, ale nie mam czasu na szukanie i liczenie kasy.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ICE 623 #3627 Napisano 10 Grudnia 2021 (edytowane) 7 godzin temu, Żaki-Czan napisał(-a): Do KTM-a zraziłem się trochę przy okazji pojeżdżenia na LC4 kolegi i jakoś markę szerokim łukiem omijam. Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy, to pewnie wpadnie DR późną wiosną jednak. LC4 to inna bajka. Ja miałem EXC 450 z silnikiem RFS i nie widziałem bardziej dopracowanwgo silnika - nawet dźwigienki zaworowe stykały się z krzywkami wałka za pośrednictwem łożyska o zawieszeniu WP już nawet nie wspomnę. Ja kiedyś również myślałem, że DR są świetne, zwłaszcza DRZ i właśnie 650SE (który niewątpliwie jest pancerny) , dopuki nie wsiadłem na KTMa, ale oczywiście każdy ma inny gust i potrzeby, więc może być tak, że Tobie bardziej przypasuje DR - poprostu myślę, że jeśli chcesz kupić coś bardzo uniwersalnego warto spróbować KTMa zwłaszcza właśnie 690. Edytowane 10 Grudnia 2021 przez ICE 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3628 Napisano 11 Grudnia 2021 19 godzin temu, zadra napisał(-a): u mnie akumulator od 2 tygodni zimuje już w piwnicy po podładowaniu. Moto pod kocykiem. Sezon nie był łaskawy - mało jeździłem. Nawet pomyślałem kilka razy o sprzedaży i... Oczywiście o zakupie innego - myślałem nad NC700, ale nie mam czasu na szukanie i liczenie kasy.. Olej wymieniony? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #3629 Napisano 22 Grudnia 2021 W dniu 10.12.2021 o 23:33, ICE napisał(-a): LC4 to inna bajka. Ja miałem EXC 450 z silnikiem RFS i nie widziałem bardziej dopracowanwgo silnika - nawet dźwigienki zaworowe stykały się z krzywkami wałka za pośrednictwem łożyska o zawieszeniu WP już nawet nie wspomnę. Ja kiedyś również myślałem, że DR są świetne, zwłaszcza DRZ i właśnie 650SE (który niewątpliwie jest pancerny) , dopuki nie wsiadłem na KTMa, ale oczywiście każdy ma inny gust i potrzeby, więc może być tak, że Tobie bardziej przypasuje DR - poprostu myślę, że jeśli chcesz kupić coś bardzo uniwersalnego warto spróbować KTMa zwłaszcza właśnie 690. Zjeździłem 690 w wersji SMC kilkadziesiąt tys. km i uważam, że to świetny motocykl, trasy nawet po 600km i bezproblemowo. Super silnik, zawieszenie i hamulce świetne 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Żaki-Czan 113 #3630 Napisano 26 Grudnia 2021 Panowie, a ma ktoś z Was doświadczenie z quadami? Bo kupiłbym coś używanego za max 15 tys. ale o quadach bladego pojęcia nie mam. Żadna przeprawówka rasowa mi nie jest potrzebna, ale 4x4 mogłoby być. Służyłby mi do wyjazdów do sadów, na grzyby, do pasieki, by transportować miodnie do pracowni itd. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3631 Napisano 27 Grudnia 2021 W dniu 11.12.2021 o 13:31, goral_ napisał(-a): Olej wymieniony? nii.. łoliwę zmieniam na wiosnę, a moja oliwa przepracowała raptem kilka motogodzin - nie przejechałem chyba tysiąca km w tym sezonie- może nawet nie, bo pamiętam, że tylko raz tankowałem.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3632 Napisano 27 Grudnia 2021 (edytowane) Teraz, zadra napisał(-a): nii.. łoliwę zmieniam na wiosnę, a moja oliwa przepracowała raptem kilka motogodzin - nie przejechałem chyba tysiąca km w tym sezonie- może nawet nie, bo pamiętam, że tylko raz tankowałem.. Można i tak. Ja wolę jak silnik stoi ze świeżym masełkiem. Na wiosnę dokręcam świeczki i odpalam. / Jedno tankowanie na tys. km? ,mało pali.../ Edytowane 27 Grudnia 2021 przez goral_ 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3633 Napisano 27 Grudnia 2021 jedno tankowanie na 400km..😁 Pali 4,8.... 5,2 na setkę. Zostawiam na zimę zawsze pełen zbiornik paliwa.. Oliwa u mnie nawet nie nabrała prawidłowych parametrów po wiosennej wymianie . 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3634 Napisano 28 Grudnia 2021 13 godzin temu, zadra napisał(-a): jedno tankowanie na 400km..😁 Pali 4,8.... 5,2 na setkę. Zostawiam na zimę zawsze pełen zbiornik paliwa.. Oliwa u mnie nawet nie nabrała prawidłowych parametrów po wiosennej wymianie . Do pełnego zbiornika dolewam 200 gram spirtu. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3635 Napisano 28 Grudnia 2021 9 godzin temu, goral_ napisał(-a): dolewam 200 gram spirtu. Ja trwonię spiryt na inne sposoby 😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3636 Napisano 29 Grudnia 2021 Miałem na myśli denaturat. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #3637 Napisano 29 Grudnia 2021 😁 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mikoo 53 #3638 Napisano 29 Grudnia 2021 W dniu 28.12.2021 o 13:09, goral_ napisał(-a): Do pełnego zbiornika dolewam 200 gram spirtu. Co to daje? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3639 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) Godzinę temu, mikoo napisał(-a): Co to daje? kiedyś robiono tak, aby spowodować wymieszane się skroplin wody i wchłonięcie ich w objętość paliwa. Skoro wodą nie miesza się z benzyną, to co innego zrobić? Ano : 1. denaturat miesza się z benzyną 2. woda miesza się z denaturatem 3. denaturat wymieszany z wodą .... miesza się z benzyną, czyli.. 4. mamy jednorodną mieszaninę która z powodzeniem spala się w silniku. Można jeszcze podumać o zmianie kaloryczności paliwa, oktanach i cetanach, ale myślę, że nie warto aż tak się rozwijać skoro piszemy o "bryndzie" jako dodatku stricte zimowym.. na samym końcu jeszcze napiszę, że wilgoć w postaci pary wodnej osadza się na zimnych ściankach zbiornika, więc eliminowanie ich pola powierzchni sprawia, że woda nie powinna wytrącać się z paliwa. Dlatego właśnie na zimę tankuję "pod korek".. Edytowane 30 Grudnia 2021 przez zadra 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jędrula.wawa 1327 #3640 Napisano 30 Grudnia 2021 23 godziny temu, goral_ napisał(-a): Miałem na myśli denaturat. Kiedyś musiałem pojechać na Mazury archaiczną Škodą S-110 mojego ojca. Mróz był z minus dwadzieścia. Byłem na wszystko przygotowany. Aku zabrany do domu i podpięty pod prostownik. Farelka do podgrzania gaźnika. Łatwo nie było, ale odpaliła. Jak już sobie pyrkala na podwórku, to pomyślałem że doleję jej denaturatu, żeby po drodze nie zrobiły mi się korki lodowe w przewodach. Jak pomyślałem tak zrobiłem i poszedłem się pakować. Wracam spakowany a auto milczy. Silnik kręci ale nie zaskakuje. I tu dała znać o sobie podatność starych konstrukcji. Odkręciłem pokrywę gażnika, a tam na dole komory pływakowej pływa sobie piękna „ameba”. Wyciągnąłem ją strzykawką i podpompowując ręcznym napędem pompki paliwowej wyciągnąłem ze zbiornika pozostałość denaturatu. Dalej już było „z górki” opóźnienie max 30 minut. A współczesne konstrukcje ? Samochód by skończył na lawecie i w warsztacie 0 "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3641 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) 1 godzinę temu, Jędrula.wawa napisał(-a): Kiedyś musiałem pojechać na Mazury archaiczną Škodą S-110 mojego ojca. Mróz był z minus dwadzieścia. Byłem na wszystko przygotowany. Aku zabrany do domu i podpięty pod prostownik. Farelka do podgrzania gaźnika. Łatwo nie było, ale odpaliła. Jak już sobie pyrkala na podwórku, to pomyślałem że doleję jej denaturatu, żeby po drodze nie zrobiły mi się korki lodowe w przewodach. Jak pomyślałem tak zrobiłem i poszedłem się pakować. Wracam spakowany a auto milczy. Silnik kręci ale nie zaskakuje. I tu dała znać o sobie podatność starych konstrukcji. Odkręciłem pokrywę gażnika, a tam na dole komory pływakowej pływa sobie piękna „ameba”. Wyciągnąłem ją strzykawką i podpompowując ręcznym napędem pompki paliwowej wyciągnąłem ze zbiornika pozostałość denaturatu. Dalej już było „z górki” opóźnienie max 30 minut. A współczesne konstrukcje ? Samochód by skończył na lawecie i w warsztacie Chyba denaturat ktoś wypił i dolał wody. Z pełno procentowym tak by się nie stało. 12 godzin temu, zadra napisał(-a): kiedyś robiono tak, aby spowodować wymieszane się skroplin wody i wchłonięcie ich w objętość paliwa. Skoro wodą nie miesza się z benzyną, to co innego zrobić? Ano : 1. denaturat miesza się z benzyną 2. woda miesza się z denaturatem 3. denaturat wymieszany z wodą .... miesza się z benzyną, czyli.. 4. mamy jednorodną mieszaninę która z powodzeniem spala się w silniku. Można jeszcze podumać o zmianie kaloryczności paliwa, oktanach i cetanach, ale myślę, że nie warto aż tak się rozwijać skoro piszemy o "bryndzie" jako dodatku stricte zimowym.. na samym końcu jeszcze napiszę, że wilgoć w postaci pary wodnej osadza się na zimnych ściankach zbiornika, więc eliminowanie ich pola powierzchni sprawia, że woda nie powinna wytrącać się z paliwa. Dlatego właśnie na zimę tankuję "pod korek".. Kiedyś? Jeszcze kilka dinozaurów żyje... Edytowane 30 Grudnia 2021 przez goral_ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Balansujący Na Osi 1230 #3642 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) Nie wolno do współczesnych silników dolewać denaturatu do paliwa. Grozi to zatarciem pompy lub uszkodzeniem piezoelektrycznych wtryskiwaczy w zależności od konstrukcji układu wtryskowego. Takie metody to były dobre ale do starego diesla z rzędową pompą wtryskową lub do silnika gaznikowego i to z umiarem. Edytowane 30 Grudnia 2021 przez Balansujący Na Osi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1901 #3643 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) Że z umiarem to się zgadzam. Używam tej metody w trzech pojazdach. Motocyklu na wtrysku, dieslu cdi i benzynowemu na wtrysku bezpośrednim. Nic złego się nie dzieje. Nikogo nie namawiam, ale uważam, że te strachy to propaganda producentów uszlachetniaczy do paliwa /i tak z zawartością alkoholu/. Woda w paliwie jest bardziej groźna niż C2H5OH . Korek lodu w filtrze lub przewodzie rozłoży każde auto. Poza tym przecież te wszelkie bio do których nas zmuszają to alkohol. Edytowane 30 Grudnia 2021 przez goral_ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #3644 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) Jeżdżę samochodem na mieszance 85% spirytu ( takiego co się pija) 15% benzyny 😁. Motur też tak jeździ, sprawdzone latem. Lata temu można było kupić M85, czyli mieszankę denaturatu i benzyny, ale to jest mocno szkodliwe dla uszczelek i wszystkich części metalowych nie zrobionych ze stali nierdzewnej. Dlatego została taka mieszanka wycofana z rynku Edytowane 30 Grudnia 2021 przez irekm 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3645 Napisano 30 Grudnia 2021 16 minut temu, irekm napisał(-a): Jeżdżę samochodem na mieszance 85% spirytu ( takiego co się pija) 15% benzyny 😁. Motur też tak jeździ, sprawdzone latem. Lata temu można było kupić M85, czyli mieszankę denaturatu i benzyny, ale to jest mocno szkodliwe dla uszczelek i wszystkich części metalowych nie zrobionych ze stali nierdzewnej. Dlatego została taka mieszanka wycofana z rynku W Polsce stosujesz taką mieszankę? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #3646 Napisano 30 Grudnia 2021 (edytowane) Nie, unas taką można kupić na kilku stacjach benzynowych Ale samochody mają soft wpisany na ten rodzaj paliwa... Edytowane 30 Grudnia 2021 przez irekm 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sn@p 910 #3647 Napisano 30 Grudnia 2021 Wspomnienia PRLu - lalka 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #3648 Napisano 30 Grudnia 2021 Teraz, Sn@p napisał(-a): Wspomnienia PRLu - lalka A gdzie skrzydła? 😱 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 2006 #3649 Napisano 31 Grudnia 2021 6 godzin temu, irekm napisał(-a): Nie, unas taką można kupić na kilku stacjach benzynowych Ale samochody mają soft wpisany na ten rodzaj paliwa... Tak dopytuję, bo przeliczając na nasze, gdyby mi auto paliło 10l/100km, to za sam spityt zapłaciłbym 850zł a za benę 10zł, co w końcowym rozrachunku dałoby koszt przejechania 100km... No - kto potrafi policzyć?? W tym koszcie równie dobrze mógłbym podróżować transporterem BWP2, bo chyba palił mniej ropy niż 140 l / 100km ... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #3650 Napisano 31 Grudnia 2021 (edytowane) 2 godziny temu, zadra napisał(-a): Tak dopytuję, bo przeliczając na nasze, gdyby mi auto paliło 10l/100km, to za sam spityt zapłaciłbym 850zł a za benę 10zł, co w końcowym rozrachunku dałoby koszt przejechania 100km... No - kto potrafi policzyć?? W tym koszcie równie dobrze mógłbym podróżować transporterem BWP2, bo chyba palił mniej ropy niż 140 l / 100km ... 😁 Taka mieszanka unas na stacji benzynowej kosztuje, w zależności gdzie, rozpiętość jest duża, ale często mniej niż benzyna. Przy odpowiednim sofcie w odpowiednim samochodzie, można uzyskać duży przyrost mocy, ale wiąże się to z około 25% zwiększeniem zużycia paliwa. AFR ( air fuel ratio), sorki nie pamiętam jak to jest po naszemu, dla takiej mieszanki to 9.9-10 do jednego. Zamiast 14.7 do jednego dla samej benzyny. Ale odeszliśmy daleko od tematu motocykli, to są bardziej dywagacje dobre do tematu samochodowego W każdym bądź razie pociągnę temat ciut dalej To są wykresy z hamowni, wyniki na kołach, bez żadnych korekt na wał czy uśrednianie do wzorcowej "pogody", jak to często jest robione 😁 Pierwszy wykres to stock soft 100% benzyna, widać jak sypie się wykres w momencie jak przegrzewają się katalizatory i ecu tak wzbogaca mieszankę. Drugi wykres to soft flex fuel zrobiony przez Lund Racing paliwo to 70% spirytu, problem przy mierzeniu tego samochodu jest taki, że najdokładniej mierzy się moc na siódmym biegu bo jest to 1:1, ale nie da się zmierzyć mocy przy max obrotach bo wkracza do akcji speed limiter i przy 7000obr jest po zabawie, mimo tego że silnik jest stuningowany tak że max ma przy 7600 a kręci się do 7800. Można to obejść rozłączając jeden sensor pod maską, ale kurna zapomniałem to zrobić przed testem 🤦. Żeby ie było nie porozumień wyniki są z tej samej hamowni, robione przez tego samego gościa. A miejsce to najlepszy speedshop w okolicach, przygotowywuja samochody do jazdy na ćwierć mili. Następnym razem pojadę jak będę miał zatankowane 85% spiryt i rozłączę ten francowaty speed limiter, myślę za na kołach wyjdzie jakieś 440KM. Na tym typie hamowni jest to bardzo dużo, jak na 5L atmo V8 Edytowane 31 Grudnia 2021 przez irekm 2 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach