Autor1984 12736 #52176 Posted December 2, 2025 45 minut temu, Wojtas79 napisał(-a): Nie ważny model, chciałem tylko zauważyć, że zachowania firmy BMW przy ustaleniu konfiguracji samochodu klasy premium są bardzo zbliżone, w moich odczuciach, do zachowania firmy Omega przy tworzeniu nowych zegarków klasy premium (konkretnie w temacie mikroregulacji do Moona i dekla do PO). Takie mam wrażenie jakby nie bardzo im się chciało, kompletnie brakowało elastyczności, nic lepszego do głowy już nie przychodziło i może faktycznie zostało tylko szukanie gdzie coś można przyoszczędzić. A odnośnie Chin, w kwestii końca kopiowania i początku własnej drogi, to w temacie zegarkowym bardziej wskazywałabym Cige niż Seagulla - ale to tak z marszu, bez upierania się. Nie chodzi o "chcenie" albo "niechcenie" ze strony BMW czy Omegi - rządzi księgowość i realia rynku. Jeśli oczekujemy pełnego premium w modelach takich jak BMW 1/X1/3/X3, to trudno je tam znaleźć, bo to segmenty wejściowe. Szczerze mówiąc, nawet obecna 5-tka jest dziś bardziej "mid-premium", bo producenci działają pod rosnącą presją kosztów, norm i regulacji. Natomiast jeśli ktoś szuka faktycznego premium od BMW, to zaczyna się ono dopiero w 7/XM - tam widać większą swobodę projektową i mniejszą konieczność cięcia kosztów. Z Omegą jest podobnie. Dzisiejsze modele są technicznie bardziej zaawansowane niż kiedykolwiek: METAS, własne kalibry, antymagnetyczne materiały, lepsze bransolety, wykończenia itd. Natomiast w segmencie masowym widać pewne kompromisy - tak samo jak w niższych modelach BMW. To nie jest kwestia braku chęci, tylko tego, że każdy produkt musi się bilansować. Jeśli ktoś chce prawdziwego premium od Omegi, to znajdzie je dopiero w topowych liniach, gdzie "Excel" nie dyktuje każdego detalu - np. w Tourbillonie. Dlatego marka sama w sobie nie gwarantuje już premium. Premium pojawia się dopiero w najwyższych segmentach, a reszta gamy to po prostu kompromis jakości z realiami rynkowymi. I wielu z nas przymyka na to oko, bo działa sentyment i świadomość, że to, co dziś jeszcze istnieje, jutro może wyglądać zupełnie inaczej. UE dorzuca tyle absurdalnych obciążeń i kosztów, że europejski przemysł zwyczajnie nie ma szans z globalną konkurencją. To nie jest "zrównoważony rozwój", tylko metodyczne wykańczanie własnej produkcji. 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
beniowski 8941 #52177 Posted December 2, 2025 (edited) 2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a): I wielu z nas przymyka na to oko, bo działa sentyment i świadomość, że to, co dziś jeszcze istnieje, jutro może wyglądać zupełnie inaczej. UE dorzuca tyle absurdalnych obciążeń i kosztów, że europejski przemysł zwyczajnie nie ma szans z globalną konkurencją. To nie jest "zrównoważony rozwój", tylko metodyczne wykańczanie własnej produkcji. Wszystko fajnie, ale podaj proszę przykłady firm z którymi zegarkowe marki szwajcarskie czy niemieckie konkurują na rynku światowym w segmencie premium i wyżej? Grand Seiko i co jeszcze? Rynek zegarkowy to nie rynek motoryzacyjny, gdzie konkurencja jest całkowicie inna. Chińskie marki zegarkowe nie istnieją w segmencie premium (może kiedyś tak się stanie). Więc ja akurat tutaj bym tej okropnej UE nie winił, a chciejstwo firm. Pracuję teraz z szefem zegarmistrzów w Grupie Richemont i wierz mi, kiedy on mi pokazuje jakie ceny oni, jako pracownicy koncernu, mają na produkty, to aż się nie chce uwierzyć w poziomy marż. Skoro narzut jest tak gigantyczny, to nawet pomysły UE wciąż pozwalają zarabiać ogromne pieniądze. A teraz porównajmy to do tego jakie marże mają np. producenci samochodów, dobijani właśnie przez chińską konkurencję. Edited December 2, 2025 by beniowski 7 Share this post Link to post Share on other sites
Autor1984 12736 #52178 Posted December 2, 2025 (edited) 2 godziny temu, beniowski napisał(-a): Wszystko fajnie, ale podaj proszę przykłady firm z którymi zegarkowe marki szwajcarskie czy niemieckie konkurują na rynku światowym w segmencie premium i wyżej? Grand Seiko i co jeszcze? Rynek zegarkowy to nie rynek motoryzacyjny, gdzie konkurencja jest całkowicie inna. Chińskie marki zegarkowe nie istnieją w segmencie premium (może kiedyś tak się stanie). Więc ja akurat tutaj bym tej okropnej UE nie winił, a chciejstwo firm. Pracuję teraz z szefem zegarmistrzów w Grupie Richemont i wierz mi, kiedy on mi pokazuje jakie ceny oni, jako pracownicy koncernu, mają na produkty, to aż się nie chce uwierzyć w poziomy marż. Skoro narzut jest tak gigantyczny, to nawet pomysły UE wciąż pozwalają zarabiać ogromne pieniądze. A teraz porównajmy to do tego jakie marże mają np. producenci samochodów, dobijani właśnie przez chińską konkurencję. Waldku, chodziło mi o szerszy kontekst - zarówno zegarki, jak i motoryzacja działają dziś pod presją globalnej konkurencji, regulacji i rosnących kosztów. W automotive ta presja jest już brutalnie widoczna, w zegarkach mniej, bo w segmencie premium realnym konkurentem dla Szwajcarów jest jak wspomniałeś właściwie tylko Grand Seiko, a największym punktem odniesienia Omegi pozostaje Rolex. A skoro rynek akceptuje wysokie marże, to firmy nie mają żadnego ekonomicznego powodu, żeby dobrowolnie je obniżać. Tak działa każdy biznes: jeśli klienci są gotowi płacić, to nikt nie obcina sobie zysku "dla zasady". Dobra luksusowe absorbowane głównie przez rynki USA i Azji. I teraz przykład z naszego podwórka, żeby to zobrazować. Wiele osób miało pretensje do Obajtka, że Orlen "zawyżał ceny". Dziś ropa brent jest tańsza o 45 - 47% niż w tamtym okresie, a ceny na stacjach jak wyglądają? Spadły proporcjonalnie? To pokazuje czarno na białym, że mechanizm cenowy w dużych firmach nie polega na ścisłym przenoszeniu kosztów, tylko na maksymalizacji zysku w warunkach, które rynek jest w stanie zaakceptować. Polityczne slogany o "paliwie po 5,19" 😆 były tylko marketingiem wyborczym - rzeczywistość gospodarcza jest nieubłagana i wygląda dokładnie tak samo jak wcześniej: cena końcowa to wypadkowa marży, podatków i tego, ile klient jest w stanie zapłacić, a nie tego, ile kosztuje baryłka ropy w danym tygodniu. I dokładnie to samo dzieje się w segmencie luksusowych zegarków. Jeśli Omega widzi, że rynek bez trudu wchłania kolejne podwyżki, bo Rolex wyznacza punkt odniesienia, to dlaczego miałaby iść w drugą stronę? Dopóki klienci kupują, dopóty "Excel" będzie decydował o tym, jak wygląda produkt, a gdzie robi się kompromisy. W moim przekonaniu premium - zarówno w samochodach, jak i w zegarkach - zaczyna się dopiero tam, gdzie producent ma margines finansowy, żeby pozwolić sobie na więcej możliwości technicznych i większą dowolność projektową. Tak to działa w całej gospodarce od zawsze. Jeśli kiedyś znajdziemy firmę, która z własnej woli i przy możliwości utrzymania wysokich marż postanowi zarabiać mniej "bo tak by było miło dla klienta", to w konkursie organizowanym przez CH24.pl otrzyma nagrodę zegarka roku, dekady, stulecia... P.S. Warto również pamiętać, że choć Szwajcaria nie jest członkiem Unii Europejskiej, jej firmy, w tym producenci zegarków, muszą spełniać unijne regulacje takie jak REACH i RoHS(słuszne regulacje), aby móc sprzedawać swoje produkty na rynku europejskim. Oznacza to konieczność ograniczania stosowania szkodliwych substancji w materiałach i elektronice, co generuje dodatkowe koszty produkcji oraz zmniejsza elastyczność w doborze komponentów. Pod względem podatkowym i polityki energetycznej Szwajcaria nie ponosi bezpośrednich kosztów wynikających z unijnych regulacji, ponieważ nie jest członkiem UE. Jednak jako gospodarka silnie powiązana z rynkiem europejskim, odczuwa pośrednie skutki tych polityk, takie jak wzrost cen energii i surowców, wynikające z europejskich regulacji i mechanizmów rynkowych(import energii z Francji i Niemiec). Transgraniczne powiązania infrastrukturalne oraz powiązania handlowe powodują, że zmiany kosztów w Unii wpływają także na koszty produkcji i działalności firm szwajcarskich. Dla zasady zdjęcie - jak było jeszcze pogodnie. Edited December 2, 2025 by Autor1984 12 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
dodge66 16324 #52179 Posted December 2, 2025 (edited) Całą analizę rynkową rozumiem i trudno się z nią spierać, ale niezależnie od niej nie sposób nie zauważyć coraz wyraźniejszego spadku jakości i zaniku elementarnych standardów. To już nie kwestia globalnych uwarunkowań, tylko świadomego odejmowania detali tam, gdzie klient jeszcze nie zdążył zaprotestować... Posługując się przykładem BMW - weźmy nowe, podstawowe X1/X2, które nie posiada zwykłego podświetlenia schowka przed pasażerem. Rzecz tak podstawowa, że jeszcze niedawno brak lampki byłby absolutnie nie do pomyślenia. Równocześnie kabina tonie w kolorowych paseczkach ambiente, jakby próbowano przykryć brak elementarnych funkcjonalności błyskotkami z dyskoteki. Nie tego oczekuję po BMW, nawet w najniższym segmencie. Ceny rosną jak w segmencie premium, lecz detale zaczynają przypominać segment ekonomiczny. Pomijam już wykonanie i oszczędności na przyciskach Ten sam kierunek widać w nowej PO - dekielek jest wykonany bez polotu, bez charakterystycznej dbałości o detale i estetykę, znaną z poprzednich generacji. Drobiazg, ale mówiący więcej niż niejedna kampania marketingowa. Ale czy to wyłącznie dowód na to, że arkusz Excela coraz częściej wygrywa z rzemiosłem? Edited December 2, 2025 by dodge66 5 Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero Share this post Link to post Share on other sites
beniowski 8941 #52180 Posted December 2, 2025 Dlatego ja się na razie wstrzymałem z zakupami nowych wypustów i poszedłem w vintage i microbrandy; albo kupuję coś w miarę nowego, ale nie prosto z salonu. 3 Share this post Link to post Share on other sites
Jan 17578 #52181 Posted December 2, 2025 Godzinę temu, Autor1984 napisał(-a): Omega widzi, że rynek bez trudu wchłania kolejne podwyżki, bo Rolex wyznacza punkt odniesienia, to dlaczego miałaby iść w drugą stronę? Wiele razy o tym pisałem. Oczywiście nie znam statystyk Omegi ale w moim odczuciu marka ośmiesza się tymi ruchami. Podnosi ceny jednocześnie oferując 20% znizki jezeli ktoś tylko zapyta. Zresztą wystarczy spojrzeć na nowe modele oferowane na chrono - tegoroczny speedmaster (w europie) zaczyna sie od -35% polskiej ceny retail. A przeciez portal pobiera 10% wiec i z tej ceny mozna urwać. To pokazuje gdzie klienci widzą Omegę. 3 @horo_logic_life Share this post Link to post Share on other sites
SPS 66107 #52182 Posted December 2, 2025 Wtorek ze Speedie 🤩 Przy okazji paska, pomiar w Chronosie w Chorzowie. 5,9 s/d 25 Share this post Link to post Share on other sites
lysolek007 45836 #52183 Posted December 2, 2025 ;] 22 👉📸 All Rights Reserved® Diver's⌚holic Share this post Link to post Share on other sites
Autor1984 12736 #52184 Posted December 2, 2025 (edited) 2 godziny temu, dodge66 napisał(-a): Całą analizę rynkową rozumiem i trudno się z nią spierać, ale niezależnie od niej nie sposób nie zauważyć coraz wyraźniejszego spadku jakości i zaniku elementarnych standardów. To już nie kwestia globalnych uwarunkowań, tylko świadomego odejmowania detali tam, gdzie klient jeszcze nie zdążył zaprotestować... Posługując się przykładem BMW - weźmy nowe, podstawowe X1/X2, które nie posiada zwykłego podświetlenia schowka przed pasażerem. Rzecz tak podstawowa, że jeszcze niedawno brak lampki byłby absolutnie nie do pomyślenia. Równocześnie kabina tonie w kolorowych paseczkach ambiente, jakby próbowano przykryć brak elementarnych funkcjonalności błyskotkami z dyskoteki. Nie tego oczekuję po BMW, nawet w najniższym segmencie. Ceny rosną jak w segmencie premium, lecz detale zaczynają przypominać segment ekonomiczny. Pomijam już wykonanie i oszczędności na przyciskach Ten sam kierunek widać w nowej PO - dekielek jest wykonany bez polotu, bez charakterystycznej dbałości o detale i estetykę, znaną z poprzednich generacji. Drobiazg, ale mówiący więcej niż niejedna kampania marketingowa. Ale czy to wyłącznie dowód na to, że arkusz Excela coraz częściej wygrywa z rzemiosłem? Zgoda, podświetlenie schowka to niewielki, ale wymierny koszt produkcyjny, który przy określonym wolumenie ma znaczenie. Jeśli brak takich detali nie wywołuje protestów klientów, to kalkulacje excela tj. arkusza kosztów - decydują o ich pominięciu. Ceny rosną zgodnie z tym co wcześniej wspomniałem, jako wynik równowagi między kosztami, a akceptacją rynku. Dlatego warto kupować świadomie póki jeszcze produkty zachowują choćby podstawową jakość i solidność wykonania. Rzemiosło? No daj spokój. Nie w tym pułapie cenowym. 1 godzinę temu, beniowski napisał(-a): Dlatego ja się na razie wstrzymałem z zakupami nowych wypustów i poszedłem w vintage i microbrandy; albo kupuję coś w miarę nowego, ale nie prosto z salonu. Nie miałem jeszcze okazji pogratulować zegarka, który był nominowany przez CH24. To w nawiązaniu do Twojego Denninsona. Godzinę temu, Jan napisał(-a): Wiele razy o tym pisałem. Oczywiście nie znam statystyk Omegi ale w moim odczuciu marka ośmiesza się tymi ruchami. Podnosi ceny jednocześnie oferując 20% znizki jezeli ktoś tylko zapyta. Zresztą wystarczy spojrzeć na nowe modele oferowane na chrono - tegoroczny speedmaster (w europie) zaczyna sie od -35% polskiej ceny retail. A przeciez portal pobiera 10% wiec i z tej ceny mozna urwać. To pokazuje gdzie klienci widzą Omegę. Moim zdaniem Omega nie osmiesza się w oczach ogółu. Ludzie bardziej świadomi i rezolutni dostrzegają te niuanse, ale to też część psychologii marketingu. Kupując Porsche 911 na które jest ogromny popyt można liczyć na niewielki jednocyfrowy rabat, w przypadku BMW z wyższej półki jedno/dwucyfrowy około dziewięć - dwanaście procent, podobnie jest z Mercedesem. Ceny generalnie rosną, ale są jednocześnie rabatowane co powoduje że producenci w efekcie i tak zarabiają więcej rok do roku. To tzw. efekt zakotwiczenia. Wykorzystoje się go w "cenotwórstwie". Pierwsza informacja o wysokości ceny zakotwicza percepcję wartości danego dobra, więc zastosowanie rabatu to czysta psychologia. Co do tego gdzie klienci postrzegają Omegę. Ty i wielu naszych Kolegów macie/mamy świadomość tych niuansów, ale spora część klientów nie zdaje sobie z tego sprawy. Dlatego jeśli oni nie wykażą śmiałości - to autoryzowani dealerzy chętnie skorzystają na tym i sprzedadzą drożej. Ja o chrono dowiedziałem się w 2015 roku, jak zacząłem anonimowo przeglądać forum KMZiZ. Wcześniej bladego pojęcia nie miałem... Edited December 2, 2025 by Autor1984 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
beniowski 8941 #52185 Posted December 2, 2025 55 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Nie miałem jeszcze okazji pogratulować zegarka, który był nominowany przez CH24. To w nawiązaniu do Twojego Denninsona. O proszę, muszę poczytać. Swoją drogą, teraz żałuję że nie poprosiłem Emmanuela Gueita, którego wtedy spotkałem na targach w Mediolanie i od którego kupiłem zegarek, żeby mi się podpisał na pudełku czy coś takiego. 2 Share this post Link to post Share on other sites
Autor1984 12736 #52186 Posted December 2, 2025 (edited) 5 minut temu, beniowski napisał(-a): O proszę, muszę poczytać. Swoją drogą, teraz żałuję że nie poprosiłem Emmanuela Gueita, którego wtedy spotkałem na targach w Mediolanie i od którego kupiłem zegarek, żeby mi się podpisał na pudełku czy coś takiego. Może jeszcz będzie okazja Co do nominacji Denninsona, finalnie wygrało Seiko – King Seiko Vanac SLA083. Edited December 2, 2025 by Autor1984 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Share this post Link to post Share on other sites
I_love_britney 2171 #52187 Posted December 2, 2025 Pozytywne zaskoczenie. W końcu Omega zrobiła fajną bransoletę, łączenie z uchami top. Projekt nietuzinkowy. Bardzo dobrze siedzi na nadgarstku. Przymiarki w W.Kruk Poznań. 13 Share this post Link to post Share on other sites
mario1971 69744 #52188 Posted December 2, 2025 4 minuty temu, I_love_britney napisał(-a): Pozytywne zaskoczenie. W końcu Omega zrobiła fajną bransoletę, łączenie z uchami top. Projekt nietuzinkowy. Bardzo dobrze siedzi na nadgarstku. Przymiarki w W.Kruk Poznań. Gadasz niczym Jurand ze Spychowa. 3 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Share this post Link to post Share on other sites
Macmac 4410 #52189 Posted December 2, 2025 46 minut temu, I_love_britney napisał(-a): Pozytywne zaskoczenie. W końcu Omega zrobiła fajną bransoletę, łączenie z uchami top. Projekt nietuzinkowy. Bardzo dobrze siedzi na nadgarstku. Przymiarki w W.Kruk Poznań. U mnie całkowicie odmienne wrażenie. Jak dla mnie za duży blik, brak zaworu, który jednak w jakiś sposób wyróżniał Planetę. Trochę lepiej w pomarańczy, ale ..... i tak wolę 1gen. bo mam 12 Share this post Link to post Share on other sites
rmak 24568 #52190 Posted December 3, 2025 (edited) Z kolei mój nr 1 to niezmiennie poniższa PO. Przy czym chociaż starsze referencje uważam za bardzo interesujące, to jednak najbardziej mi pasuje ta moja. Z kolei najnowszą znam tylko że zdjęć, ale rażą mnie wszystkie już wcześniej wymienione zmiany- nieproporcjonalnie szeroki bezel przy optycznie małej tarczy, zmieniony kształt i ostre szlify na uchach, polerowane ogniwa bransolety i ten nieszczęsny grawer 🤦♂️ Edited December 3, 2025 by rmak 10 Share this post Link to post Share on other sites
I_love_britney 2171 #52191 Posted December 3, 2025 W dniu 2.12.2025 o 21:11, mario1971 napisał(-a): Gadasz niczym Jurand ze Spychowa. Bardziej jak von Jungingen z blyszczacym mieczem💪 0 Share this post Link to post Share on other sites
omega seeker 208 #52192 Posted December 3, 2025 Było dziś mierzone w Jubitom, Galeria Mokotów. Wrażenia - z wyglądu pozytywnie: ładnie się błyszczy i wygląda ekskluzywnie. Po wzięciu jednak do ręki czar pryska - jak dla mnie ten rozmiar to miniaturka PO, lekki, delikatny....w sam raz dla gościa w rurkach 😆 Brakuje jej w moim odczuciu tej "klockowatości" II i III generacji PO. 4 Share this post Link to post Share on other sites
tommly 12168 #52193 Posted December 4, 2025 W dniu 3.12.2025 o 14:36, rmak napisał(-a): Z kolei mój nr 1 to niezmiennie poniższa PO. Przy czym chociaż starsze referencje uważam za bardzo interesujące, to jednak najbardziej mi pasuje ta moja. Z kolei najnowszą znam tylko że zdjęć, ale rażą mnie wszystkie już wcześniej wymienione zmiany- nieproporcjonalnie szeroki bezel przy optycznie małej tarczy, zmieniony kształt i ostre szlify na uchach, polerowane ogniwa bransolety i ten nieszczęsny grawer 🤦♂️ Popieram w całej rozciągłości A to było dzisiaj mierzone. Grzechu warta, dawno nie miałem żadnej AT 😂😍 11 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Share this post Link to post Share on other sites
ireo 4275 #52194 Posted December 4, 2025 (edited) W dniu 30.11.2025 o 12:21, kingcrimson napisał(-a): (...) Oczywiście, bransoleta jest zbyt błyszcząca ale to już detal😃 Tylko przez pierwszy miesiąc, może dwa. W dniu 2.12.2025 o 21:11, mario1971 napisał(-a): Gadasz niczym Jurand ze Spychowa. W dniu 3.12.2025 o 21:47, I_love_britney napisał(-a): Bardziej jak von Jungingen z blyszczacym mieczem💪 Jurand musiałby mierzyć na prawej ręce. Jungingen to przegryw. Jego szatę wierzchnią posłano do kościoła w Kijach, pewnie wraz z zegarkiem. Edited December 4, 2025 by ireo bo zjadłem jedno "z" 0 - ireo Share this post Link to post Share on other sites
I_love_britney 2171 #52196 Posted December 5, 2025 13 godzin temu, ireo napisał(-a): Tylko przez pierwszy miesiąc, może dwa. Jurand musiałby mierzyć na prawej ręce. Jungingen to przegryw. Jego szatę wierzchnią posłano do kościoła w Kijach, pewnie wraz z zegarkiem. Jak go kupie - to sie pochwale na forum. nie wazne czy jako noszacy na rece jurand, jagienka, jungingen czy tez inna historyczna postac;) 1 Share this post Link to post Share on other sites
kingcrimson 19292 #52197 Posted December 5, 2025 7 minut temu, I_love_britney napisał(-a): Jak go kupie - to sie pochwale na forum. nie wazne czy jako noszacy na rece jurand, jagienka, jungingen czy tez inna historyczna postac;) I na taki odzew czekałem, codzienne użytkowanie prawdę nam powie 😃 0 Share this post Link to post Share on other sites
ireo 4275 #52198 Posted December 5, 2025 49 minut temu, I_love_britney napisał(-a): Jak go kupie - to sie pochwale na forum. nie wazne czy jako noszacy na rece jurand, jagienka, jungingen czy tez inna historyczna postac;) 41 minut temu, kingcrimson napisał(-a): I na taki odzew czekałem, codzienne użytkowanie prawdę nam powie 😃 Tak jest. I bardzo poprosimy o recenzję autorstwa osoby identyfikującej się jako Jagienka. 1 - ireo Share this post Link to post Share on other sites
I_love_britney 2171 #52199 Posted December 5, 2025 7 godzin temu, ireo napisał(-a): Tak jest. I bardzo poprosimy o recenzję autorstwa osoby identyfikującej się jako Jagienka. Zdecydowanie - dodamy tez Jeżyka;) 0 Share this post Link to post Share on other sites
Wuj 2214 #52200 Posted December 6, 2025 (edited) W dniu 2.12.2025 o 22:15, Macmac napisał(-a): U mnie całkowicie odmienne wrażenie. Jak dla mnie za duży blik, brak zaworu, który jednak w jakiś sposób wyróżniał Planetę. Trochę lepiej w pomarańczy, ale ..... i tak wolę 1gen. bo mam pierwsza generacja najlepsza. Kształt, indeksy, wskazówki, wykończenie - TOP. No i pomarańczowy bezel🍊 U mnie rocznik 2006 Edited December 6, 2025 by Wuj 10 Share this post Link to post Share on other sites