Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
carlito1

Klub Miłośników Zegarków Longines

Recommended Posts

59 minut temu, Edmund Exley napisał:

W plebiscycie ch24.pl na zegarek roku 2020 w bodaj najciekawszej kategorii jest też Longines:

https://ch24.pl/zegarek-roku-2020/

 

Dodam wszakże, że moim zdaniem nominowany powinien być nie Tuxedo, lecz Spirit - dla mnie wnoszący znacznie więcej do kolekcji firmy. Nie wiem jeszcze, na który model zagłosuję. 

Jakby jednak nie patrzeć - prawdziwy zegarek roku to nowy Rolex Submariner...

 

Ja już zagłosowałem. Ale nie na Longinesa. 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał:

 

Ja już zagłosowałem. Ale nie na Longinesa. 


Octo? :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niniejszym mam przyjemność zaprezentować wspólny projekt Filipa i tego oto niegodnego osobnika pod postacią mojej skromnej osoby 😄 (jeśli Filip przypadkiem czyta, to wyobrażam sobie, jak na widok słowa "wspólny" w tym zdaniu zanosi się serdecznym, pełnym politowania śmiechem 😂 ). Oczywiście, ma się rozumieć, w kwestii szeroko pojętej realizacji nie przyłożyłem do tego przedsięwzięcia ani jednej ręki, ale co tam, i tak pękam z dumy 😎 

 

Efektem są dwa bliźniacze, niezwykle cienkie garniturowe paski, na pozór bardzo skromne i nie odciągające uwagi od samego zegarka, lecz w rzeczywistości pełne dyskretnych detali, zauważalnych jedynie z bliska przez prawdziwego konesera zegarkowego vintydżu. 

 

Godziny spędzone na gapieniu się na stare reklamy Longinesa z lat 1940 - 1960 zaowocowały ideą stworzenia paska jak najwierniej oddającego ducha tamtych lat, który jednocześnie nie byłby kopią 1:1 żadnego konkretnego modelu. Miałem w głowie zarys takiego projektu, ale parę telefonów i maili wymienionych z Filipem uświadomiło mi, jak mało jeszcze wiem w tym temacie. Nie miałem na przykład pojęcia, że w tamtej epoce "standardowym" materiałem na paski była świńska skóra, która ma charakterystyczną dla siebie fakturę, widoczną na starych fotografiach i grafikach. Zamiast tego zdecydowaliśmy się jednak na bardziej "współczesne" materiały, a mianowicie na super-elegancką czarną kozę i charakterne brązowe buffalo, któremu nie straszny nawet business casual 😂 

 

Zasadniczą sprawą był rzecz jasna zegarek, a więc Heritage Flagship. Wiadomo, że pasek musi wypełnić lukę między niesławnymi uszami 19mm. Ten nietypowy kształt uszu Flagshipa wymaga specjalnego spasowania paska przy teleskopach i to udało się znakomicie. Paski zostały przygotowane pod oryginalne sprzączki Longinesa 16mm, które, poza rozmiarem, niczym nie różnią się od tej zastosowanej w fabrycznym pasku (18mm przy klamerce). Mocne zwężenie, które z miejsca zaproponował Filip, niesamowicie "powiększyło" zegarek, bez konieczności optycznego zwężania paska przy pomocy jasnej nici (ciemna nić = cała uwaga na tarczę! 😉 ).

 

Bardzo delikatny, płaski garbik, zanikający płynnie w miarę zwężania się paska, upodabnia całość do modeli z epoki, zaś na jego brzegach, po wewnętrznej stronie szwów, Filip wykonał subtelne liniowanie na wzór paska z oryginalnej reklamy Flagshipa z 1957 roku. Jakby tego było mało, podwójne, symetryczne liniowanie znajduje się także na szlufkach, co musiało zająć dodatkowy czas pracy, ale stworzyło doskonały efekt kompletu. Ten detal Filip dodał już od siebie, ale zachwycił mnie on chyba bardziej niż wszystkie inne 🤩

 

Vintydżowy sznyt dopełnia box stitch, często używany w tamtym okresie przez producentów oraz drobny ścieg (znowu coś, o czym nie miałem pojęcia), który sprawia, że każdy z pasków wygląda dokładnie tak, jakby został uszyty w latach 50-tych ubiegłego wieku.

 

Od spodu obydwa paski wyścieła Zermatt, czyli stosowana przez Hermesa hypoalergiczna skóra, odporna na pot i wodę, pochodząca prosto z luksusowej francuskiej garbarni. Skoro na wierzchu nie ma żadnych kompromisów, nie wypadało więc również, by czynić je pod spodem 😄😉

 

Lista ustaleń i detali liczyła w sumie kilkanaście pozycji, więc na pewno o czymś zapomniałem 😄 Cóż mogę jednak jeszcze dodać... Filip, bardzo dziękuję.

 

PS. Zbliżenia "smaczków" muszą poczekać na lepsze światło, ale postaram się je należycie wykonać i wrzucić w ciągu najbliższych dni 😉

 

JFS1.thumb.jpg.8a3025683a48ad977b04c57cb7b692ad.jpg

 

JFS2.thumb.jpeg.1a5a4c9b869a660e8c657dee390b704f.jpeg

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, rads napisał:

Niniejszym mam przyjemność zaprezentować wspólny projekt Filipa i tego oto niegodnego osobnika pod postacią mojej skromnej osoby 😄 (jeśli Filip przypadkiem czyta, to wyobrażam sobie, jak na widok słowa "wspólny" w tym zdaniu zanosi się serdecznym, pełnym politowania śmiechem 😂 ). Oczywiście, ma się rozumieć, w kwestii szeroko pojętej realizacji nie przyłożyłem do tego przedsięwzięcia ani jednej ręki, ale co tam, i tak pękam z dumy 😎 

 

Efektem są dwa bliźniacze, niezwykle cienkie garniturowe paski, na pozór bardzo skromne i nie odciągające uwagi od samego zegarka, lecz w rzeczywistości pełne dyskretnych detali, zauważalnych jedynie z bliska przez prawdziwego konesera zegarkowego vintydżu. 

 

Godziny spędzone na gapieniu się na stare reklamy Longinesa z lat 1940 - 1960 zaowocowały ideą stworzenia paska jak najwierniej oddającego ducha tamtych lat, który jednocześnie nie byłby kopią 1:1 żadnego konkretnego modelu. Miałem w głowie zarys takiego projektu, ale parę telefonów i maili wymienionych z Filipem uświadomiło mi, jak mało jeszcze wiem w tym temacie. Nie miałem na przykład pojęcia, że w tamtej epoce "standardowym" materiałem na paski była świńska skóra, która ma charakterystyczną dla siebie fakturę, widoczną na starych fotografiach i grafikach. Zamiast tego zdecydowaliśmy się jednak na bardziej "współczesne" materiały, a mianowicie na super-elegancką czarną kozę i charakterne brązowe buffalo, któremu nie straszny nawet business casual 😂 

 

Zasadniczą sprawą był rzecz jasna zegarek, a więc Heritage Flagship. Wiadomo, że pasek musi wypełnić lukę między niesławnymi uszami 19mm. Ten nietypowy kształt uszu Flagshipa wymaga specjalnego spasowania paska przy teleskopach i to udało się znakomicie. Paski zostały przygotowane pod oryginalne sprzączki Longinesa 16mm, które, poza rozmiarem, niczym nie różnią się od tej zastosowanej w fabrycznym pasku (18mm przy klamerce). Mocne zwężenie, które z miejsca zaproponował Filip, niesamowicie "powiększyło" zegarek, bez konieczności optycznego zwężania paska przy pomocy jasnej nici (ciemna nić = cała uwaga na tarczę! 😉 ).

 

Bardzo delikatny, płaski garbik, zanikający płynnie w miarę zwężania się paska, upodabnia całość do modeli z epoki, zaś na jego brzegach, po wewnętrznej stronie szwów, Filip wykonał subtelne liniowanie na wzór paska z oryginalnej reklamy Flagshipa z 1957 roku. Jakby tego było mało, podwójne, symetryczne liniowanie znajduje się także na szlufkach, co musiało zająć dodatkowy czas pracy, ale stworzyło doskonały efekt kompletu. Ten detal Filip dodał już od siebie, ale zachwycił mnie on chyba bardziej niż wszystkie inne 🤩

 

Vintydżowy sznyt dopełnia box stitch, często używany w tamtym okresie przez producentów oraz drobny ścieg (znowu coś, o czym nie miałem pojęcia), który sprawia, że każdy z pasków wygląda dokładnie tak, jakby został uszyty w latach 50-tych ubiegłego wieku.

 

Lista ustaleń i detali liczyła w sumie kilkanaście pozycji, więc na pewno o czymś zapomniałem 😄 Cóż mogę jednak jeszcze dodać... Filip, bardzo dziękuję.

 

PS. Zbliżenia "smaczków" muszą poczekać na lepsze światło, ale postaram się je należycie wykonać i wrzucić w ciągu najbliższych dni 😉

 

 

No Panie kochany .... to żeście zaszaleli ;) Po powiększeniu widać precyzję wykonania i zacięcie koneserskie , chylę czoła dla was obu 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, ArtiP napisał:

No Panie kochany .... to żeście zaszaleli ;) Po powiększeniu widać precyzję wykonania i zacięcie koneserskie , chylę czoła dla was obu 👍

 

26 minut temu, sanik napisał:

Opis tego projektu zwala na kolana. 

Gratuluję paseczków

 

Dziękuję pięknie Koledzy. Mega szacun dla Filipa, wiem nieoficjalnie, że realizacja całości zajęła wiele godzin 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, rads napisał:

 

 

Dziękuję pięknie Koledzy. Mega szacun dla Filipa, wiem nieoficjalnie, że realizacja całości zajęła wiele godzin 😉

 

Teraz tylko nosić z pełnym uśmiechem  , mniej więcej takim 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rads napisał:

 

 

Dziękuję pięknie Koledzy. Mega szacun dla Filipa, wiem nieoficjalnie, że realizacja całości zajęła wiele godzin 😉

Znając Filipa, to pewnie szybko mu poszło 😆

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, sanik napisał:

Znając Filipa, to pewnie szybko mu poszło 😆

 

Będąc na jego miejscu, to "szybko" nie dałbym rady przeczytać nawet listy tego, co było do zrobienia 😜 Ale cóż, na tym właśnie polega prawdziwy kunszt w każdym fachu, że można i szybko, i dobrze 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, rads napisał:

 

Będąc na jego miejscu, to "szybko" nie dałbym rady przeczytać nawet listy tego, co było do zrobienia 😜 Ale cóż, na tym właśnie polega prawdziwy kunszt w każdym fachu, że można i szybko, i dobrze 😄

Na zdjęciach paski nie wyglądają na jakoś szczególnie skomplikowane.

Za to na piękne już tak 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paski mega... ale wiadomo w końcu Filipa dzieło. Opis rówinież kozacki. Gratuluje pasków i świetnego pióra, nie tylko tych ze zdjęć;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem dlaczego, ale Longinesy mocno kojarzą mi się z jesienią. Dlatego wszystkich was zapraszam do wzięcia udziału w październikowej edycji konkursu fotograficznego!

Czekamy na wasze zdjęcia, wystarczy kliknąć w grafikę aby przejść do odpowiedniego wątku :)

 

Niezainteresowanych przepraszam za reklamę :) 

 

 

647773047_autumn_background-wallpaper-2560x1600(1).thumb.jpg.be6c3e470eb1fa44592dfa21ddbe7faa.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, makitabatata napisał:

Wydaje mi się że tam pracuje ETA 210.001.

super dokładny mechanizm - ustawiam go raz do roku.

 

 

To i tutaj kolegę powitam.  Widzę, że kolekcja rośnie  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.