Przy takim nadgarstku, to wręcz kompaktowy rozmiar będzie. Mówiłem zwyklak w pozytywnym znaczeniu. Sam mam i lubię go - dobrze jest mieć zegarek, który można założyć niemal w każdych okolicznościach.
Historia jak historia, ale dizajn ma jeden z lepszych w kolekcji Rolexa. Mechanizm działa, całkiem dokładny, jak się nosi na okrągło - u mnie zwykle około +1s/dzień. Natomiast zauważyłem taką przypadłość w rodzinie 32xx, że jak poleży tarczą do góry kilka dni bez noszenia (dokręcany codziennie z koronki), to lubi się późnić parę sekund. W takiej sytuacji trzeba odłożyć na kolejne kilka dni tarczą do dołu i wszystko wraca znów do +1s/dzień. Dość dziwne, ale możliwe, że ma to związek ze zbyt rzadkim smarowaniem w jakimś punkcie. W dyskusjach o niskiej amplitudzie 32xx na forach było wspominane, że jest z tym jakiś niuans, który w 31xx nie występował.