Nie doprecyzowałem. Może nie dla zasady bo na allegro kupuję coś przecież non stop. Sęk w tym, żeby nie złapać się właśnie na jakiegoś rekina biznesu co ma 3 flakony na krzyż i wszystkie niewiadomego pochodzenia. Albo na roztrzepaną laskę, która flakon wyśle Ci dopiero jak się upomnisz i będzie się dopraszać łaski, po czym i tak dostaniesz tester, o którym w opisie aukcji nie było mowy (to mi się akurat przydarzyło). Wolę kupować w sprawdzonych perfumeriach bo taniej i tak już ciężko coś znaleźć, a jak jest naprawdę tanio, to trzeba się zastanawiać, czy to przypadkiem nie „okazja”. Poza tym ostatnio kupuję po kilka zapachów jednocześnie, więc łatwiej kupić w jednym miejscu, niż zbierać po allegrowych handlarzach. Dodatkowo niektórzy mają ceny wysyłki z kosmosu, więc jak się uzbiera, pół potencjalnego flakonu idzie na transport.