Radek, najlepiej organoleptycznie sprawdzić bo kto to wie, jak się na Tobie zachowa. Na mnie trzyma sporo dłużej niż 3 godziny (6 na pewno, dalej chyba już nie sprawdzałem). Poza tym stoją testery (sic!), więc nawet nie trzeba wybierać między oodetułalet a czteropakiem. A płynąc na fali tanizny, zgarnąłem dziś w Biedrze RedChrome bo też promocja jakaś (11 PLN?). Ewenement – płyn niebieski, pachnie zielono, plami na żółto. Ale tu już rzeczywiście z trwałością kiepsko, więc obstawiam, że pierwowzór (Lacoste) wyparowałby mi z ręki zanim zdążyłbym nos zbliżyć. Przetestuję jeszcze w innych temperaturach, a w razie czego pójdzie na dywaniki do auta bo wychodzi taniej niż Wunderbaumy. No i rodzimą gospodarkę wsparłem, bo leje to La Rive. Kończąc temat powiem tak – warto sprawdzić choćby jako ciekawostkę, bo nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że taki wyrób za 10 PLN może pachnieć całkiem przyjemnie. Żaden z nich specjalnie szykowny nie jest, ale na wyjście po ziemniaki do piwnicy będzie w sam raz.