Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez brz

  1. brz

    Perfumy

    herbee, kupowałem na takeit2day.com. Paczki idą z Indii. Black Onyx jest chyba dostępny na iperfumach i to w ludzkiej cenie, w przeciwieństwie do CDNIM. Gumę powinieneś podobno wyczuć w Jean Paul Gaultier Le Male Eau Fraiche. Innych nie kojarzę.
  2. brz

    Perfumy

    Remy, na recenzję się nie porwę, bo słoń mi na nos nadepnął. Ale mam jakies pierwsze wrażenia po jednorazowym spryskaniu ręki na pół godziny. Tytanem projekcji żaden niestety nie jest (te są z Francji, wypusty z ZEA są podobno mocniejsze). Ten, który Ci się podoba, to rzekomo klon Green Irish Tweed. Mój faworyt. Przyjemny, świeży i rzeczywiście zielony w odbiorze. Jak zroszona wiosenna trawa w pogodny poranek. Wąchałem ostatnio Cool Water i widzę podobieństwo, ale Armaf jest subtelniejszy. Mam wrażenie, że bardziej casual niż do t-shirtu i szortow. Co do Club de Nuit, chyba jednak wolałem Al Haramain L'aventure (był bardziej dymny). Ten jest lekko świeższy i zdecydowanie bardziej cytrusowy. Chyba lekko syntetyczny, ale w necie spotkałem się z opiniami, że musi sobie poleżeć i "dojrzeć" (o ile to w ogóle możliwe). Platinium z korka wydawał się obiecujacy - coś w okolicach Montblanc Legend Spirit, ale bez jego słodyczy i tej gumy balonowej. W praktyce już słabiej. Lekko słodkawy, nawet przyjemny, ale niczym się chyba nie wyroznia. Parametry ciężko mi ocenić. Niby szybko przestałem go czuć, ale jakoś tak co chwilę gdzieś delikatnie się przebija. Jest tu leciutka nuta, której nie cierpię - coś gryzącego, co dobrej pory wyczułem w Lacoste Pour Femme, Dior Sauvage, Nautica Blue i chyba Bleu de Chanel. Z ich składów wnioskuje, że to może być cedr, ale cholera wie. Z Black Onyx mam chyba największy problem. Niczego podobnego jeszcze nie wąchałem. Otwarcie jest dziwne. Jakieś drewno doprawione nie do końca typową, roslinną słodyczą, której nie mogę zidentyfikować (chciałbym napisać marchewkowo-irysową, ale z jakiegos powodu w głowie pojawia mi się koniczyna pod postacią tych kwiatków, które wysysało się za dzieciaka;)). Coś mi to w każdym razie przypomina. Im dalej w las, tym lepiej, trochę się zmienia i dochodzi cos, co chyba kojarzy mi się z jakimś szałerżelem. Powinien być dość trwały, bo po prysznicu czułem go na ręce niemal tak samo, jak przed nim. Przyszedł też Clud de Nuit Intense w wersji damskiej, ale stara mówi, że nie zdzierży. Moje klimaty to też nie są, więc jeśli ktoś jest chętny, zapraszam. Rzekomo naśladuje Noir de Noir Toma Forda.
  3. brz

    Perfumy

    Szanowni celnicy wreszcie puścili.
  4. Człowiek zajrzy po krótkiej przerwie, a tu dzieci się rodzą. Gratulacje!
  5. Pasek z jelenia powinni dać. Albo z dzika!
  6. brz

    Perfumy

    Też parę miesięcy temu trafiłem na tester w Superpharm. Teraz sam szukam, żeby znowu powąchać, ale nigdzie nie ma.
  7. brz

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Oj, ciężki los trendsettera.
  8. brz

    Perfumy

    No to przecież właśnie zerknął.
  9. brz

    Orient

    A, jak 21 to faktycznie po zabawie.
  10. brz

    Orient

    O, ciekawe, czy te bransolety podejdą do v4. A zielone Mako bardzo przyzwoite.
  11. Chorowałem kiedyś na wersję z czarną tarczą. Nawet niechcący wylicytowałem, ale wyłapałem niezgodność z opisem (Sellita zamiast ETY) i odpuściłem bo jakoś nagle się odkochałem. Tak czy inaczej najładniejszy Junkers, moim zdaniem.
  12. brz

    Perfumy

    Johndeacon, zamienię się za Chopina używanego przez 2 dni.
  13. To T49896. Mam go 5 lat i bardzo bym się zdziwił, gdyby się okazało, że taki alarm ma. Z drugiej strony dopiero w tamtym roku zauważyłem, że jest tu fenomenalny patent że szlufką, która blokuje się w przetłoczeniu na samym końcu paska. Ktoś miał przebłysk geniuszu. Nie dość, ze wszystkich zrugał, to jeszcze swojego nie pokazał! Zegarka. Z dzisiaj.
  14. To może i ja kiedyś dojrzeję. Ta zieleń jest faktycznie bombowa.
  15. Pytanie, czy zdążysz ją znaleźć.
  16. fidelio, trzeba grzebać w buddyzmie bo przecież to zegarki z Azji, a że buddyzm stawia na rozwój i dążenie do wyzwolenia... Wolno divera opasać! Sam myślałem, że SKX nigdy z bransolety nie zdejmę, ale wrzuciłem go ostatnio na pasek (przypadkiem wpadł odpowiedni) i jestem zachwycony.
  17. Oj, ten to się długo majtał po torbie na siłownię.
  18. Gdzieś kiedyś czytałem jakąś dyskusję, w której poruszono temat tego SL. Teoria była chyba taka, że to skrót od superluminova (tak jak kiedyś litera T oznaczała tryt na tarczy).
  19. Haha, fidelio, Ty to dobry bandzior jesteś. Ładny ten kolor. Pogratulować czasoumilacza.
  20. brz

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Oj grubaśny jest okrutnie. Macałem niedawno SSA341J1 i wymiękłem.
  21. Nie wiem, jak u szanownego Grona, ale u mnie niedawno sypnęło pierwszym śniegiem. Nic tylko puścić Freezing moon. :|
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.