Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1134
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez brz

  1. brz

    Orienty forumowiczów

    Na deklu 5 ATM, ale brak informacji o szafirze, więc obstawiam, że prawda leży gdzieś pośrodku.
  2. brz

    Perfumy

    Czemu Wolfgang?
  3. brz

    Perfumy

    Ja zalewam wrzątkiem.
  4. brz

    Perfumy

    Hahaha, nie wiedzalem, że ciśnienie aż takie.
  5. brz

    Perfumy

    Podobno na przestrzeni lat zmieniali go kilkukrotnie i w okolicach 2014 był najgorszy. Aktualne wypusty są chwalone. Szyszkops, w naczelnej sieciowej drogerii też powinieneś dostać bez problemu.
  6. brz

    Perfumy

    O, Jezusie! Kopa i moc miały rzeczywiście. Zino testowałem ostatnio i na pewno nie można mu odmówić jednego – niezniszczalności (podobnie jak J!H). A propos kościoła, testował ktoś rodzime NOU Oliban? Dostępne w Hebe i Rossmannie. A już słyszałem jakieś zachwyty. Rzeczywiście taki dobry?
  7. brz

    Perfumy

    I wszystko jasne. W sumie to zazdroszczę bo zawsze byłem w tych kwestiach totalnym ignorantem i wszystkie te klasyki lat 80. czy 90. zupełnie się ze mną rozminęły. I teraz czytam coś o takim czy innym Adidasie Active Bodies i nic mi to nie mówi, więc idę do sklepu i wącham tylko po to, żeby stwierdzić 'A to to było!'. Ale mam takiego jednego potwora na półce. Jakoś zaraz po 2000 wujek z krainy kangurów przylatywał, więc na lotnisku coś tam zgarnął z półek, żeby sprezentować mojemu ojcu, mnie i bratu. Mnie, zbuntowanemu licealiście, w udziale przypadł Joop! Homme – powąchałem i powiedziałem, że w życiu się czymś takim nie spryskam. Od tamtej pory stał u rodziców w łazience nietknięty. Zawinąłem go do siebie przy okazji jakiejś majowej wizyty, spróbowałem na nadgarstku i nie umarłem co prawda (szanowna małżonka wyraziła nawet aprobatę, co wprawiło mnie w osłupienie), ale dalej panicznie boję się nim spryskać kompleksowo. Może gdzieś w zimie...
  8. brz

    Perfumy

    Taki głosik rzuciłem dla przeciwwagi. Na moim znajomym pachnie całkiem ok (jakoś tak piernikowo), ale na mnie to była czysta makabra, więc w ciemno nie powinno się tego kupować. Co nie zmienia faktu, że młodzian zdaje się szuka zapachu z nutą skórzaną, a to jest chyba jedyna, jakiej w AAB nie uświadczy. Z w miarę budżetowych i raczej ogólnodostępnych zapachów z przewijającą się skórą to chyba Burberry London for Men by pasował? 50 ml aktualnie w jakiejś promocji w R. za 129 PLN. W perfumeriach internetowych nawet setkę za tyle wyrwie. Na temat samego zapachu wypowiedzieć się niestety nie mogę bo Burberry zawsze odrzucały mnie już przy blotterze. Ale w sumie patrzę teraz na te nuty i może sam sprawdzę z ciekawości niebawem. W końcu pora monsunowa zbliża się wielkimi krokami (albo nawet już jest na miejscu bo taki lipiec to niech sobie wsadzą).
  9. brz

    Perfumy

    Pełna zgoda, że jest koszmarny.
  10. brz

    Perfumy

    O matko, faktycznie! Przez podobieństwo flakonów chyba nawet nie zarejestrowałem faktu istnienia tego ustrojstwa. To zdjęcie wrzucone przeze mnie to chyba jednak jakiś w miarę nowy wypust. Wcześniej nie zwróciłem uwagi na ten rysunek korzenia (?) przy napisie VETYVER. Chyba chcą, żeby wyglądało to na półkę o 20 cm wyżej. Tak czy inaczej, zapach jak najbardziej OK, ale liczyłem na coś nieco bardziej wilgotnego i wytrawnego. Za to trwałości odmówić skubańcowi nie można.
  11. brz

    Perfumy

    Mi w tym Equusie przeszkadzało coś, co podczas testów opisałem sobie jako "coś doniczkowego". Dopiero później wyczytałem, że niektórym podjeżdża majerankiem i to chyba mogło być to. A propos Lalique, podczas dzisiejszej wizyty w D. z ciekawości zestawiłem sobie na ręce wszystkie trzy wersje Encre Noire. Utwierdziłem się tylko w opinii, że postąpiłem najlepiej, decydując się na wariant Sport. Może i brakuje mi w nim tej wilgoci i ziemistości z EN w otwarciu, ale później jest już tylko lepiej. Pachnie minimalnie wyraźniej i jest czymś delikatnie osłodzony. Oryginał po 2 godzinach zaczyna na mnie natomiast lekko wpadać w coś dziwnie kwaśnego. To taki charakterystyczny zapach – jakbym stał gdzieś w pobliżu pustego słoika po ogórkach kiszonych. Za to AL'Extreme chyba tylko z nazwy jest podobny do rodziny (bardziej przypomina mi Bvlgari Man in Black czy coś w tym stylu). No a jeśli już mowa o wetywerii, wyrwałem wczoraj w R. Malizię Uomo bo za 26 PLN jest aktualnie w promocji dla klubowiczów. I tu pytanie dla miłośników (Walter?): rzeczywiście są/były jakieś różne wersje tudzież inne reformulacje czy to mit? Gdzieś czytałem, że „jak było to w czarnej butelce to łohoho”. Jak ta butelka wyglądała? Jak ta 100 ml ze zdjęcia?
  12. gienek_mkb, foto żyletka. Piknie!
  13. Heh, dzięki, Panowie. Żelastwo jest od skromnej Pabiedy, ale w miarę przypasowało. Widziałem gdzieś zdjęcie takiego zegarka na jakimś uniwersalnym oysterze z maskownicami i wyglądało to rewelacyjnie. Muszę coś takiego wykombinować chyba temu Seiku.
  14. Brakowało mi ostatnio koncepcji na staruszka, więc leżał i się kurzył na czarnym pasku, ale MasterMind zainspirował mnie ostatnią wrzutką. Radość jak z nowego zegarka.
  15. Dzisiejszy post sponsorują zwroty na czarno oraz dla sportu.
  16. brz

    Orient

    Nikt nie mówi o wymienianiu zegarka. Mi zawsze zegarki rysują się w taki sposób – nagle patrzę, a tu jakaś nowa blizna na kopercie albo szkle. Co ciekawe, jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przeorać zegarka o jakąś ścianę czy coś innego i wtedy zobaczyć rysę. Zawsze cholera wie skąd. Z rysami na szkle w Rayu już się pogodziłem, ale zdarta farba na bezelu rzuca się w oczy i irytuje. Mam nadzieję, że ten marker załatwi sprawę.
  17. brz

    Orient

    pablozpueblo, no rozbój. Insert do mako jest dokładnie taki sam i masz takie samo rozwiązanie, czyli kontakt z Poljot Euro (chyba, że jakiegoś trupa upolujesz, ale to i tak podobna kasa w najlepszym wypadku). Z krótkiej odpowiedzi od Poljota wywnioskowałem, że wymieniają cały bezel. Na bezelu pojawiło mi się dzisiaj niemal punktowe zadrapanie, które jednak bije po oczach. Na razie za kilkanaście judaszowych srebrników zamówiłem sobie niebieski marker olejowy z cienką końcówką. Zobaczymy, czy da radę zrobić tym odpowiednią kropkę. pawelb29, a na forum wyczytałem dziś, że w przypadku Big Mako chcą wymieniać całą kopertę (za jakieś 500 PLN).
  18. brz

    Orient

    Gdyby kogoś interesowało – w przypadku zarysowania wkładki bezela w Rayu można odezwać się do Poljot Euro. Z chęcią wymienią bezel, ale skasują za to 200 PLN. :|
  19. brz

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    fidelio, przecież to na bransolecie jest! Co Ty z tym będziesz robił?
  20. brz

    Orienty forumowiczów

    Same here. Mako zupełnie do mnie nie przemawia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.