pawelb29, sprawę ratuje ta polerka na bransolecie. Zdjęcie mam tylko jedno bo warunki były takie, że jakbym się nie ustawił, było źle. Albo cień ręki czy telefonu, albo lampa w sypialni waliła po całej tarczy i szkle, więc nic nie było widać. Może jutro z ciekawości przyłożę to jeszcze raz i coś ustrzelę. Ogólnie maskownice są niedopasowane, ale może dałoby się je urobić (tylko później życzę powodzenia z dokładaniem do Raya :]).