O tym pisaliście Panowie? Widuję go często u mnie w lasach. Jeszcze dziś takie cudo znalazłem w sporych ilościach, ładnie wygląda I dzisiejsze zbiory (w dwie osoby)
Zawsze się zastanawiałem, czemu ludzie tak mylą kanie z muchomorem sromotnikowym i się zatruwają. Przecież te grzyby różni właściwie wszystko. Nie wiem, jak można ich nie rozróżniać. U mnie w latach jest zatrzęsienie kani, widać, że nikt ich nie zbiera, widocznie się boją. Szmaciaki też widuję, gąski również powoli się pojawiają, za to rydzów nie ma.
Ta reforma była już kilka lat temu. Tylko, że chyba znów wrócili do magnetycznego korka, więc to utrudnienie dla poszukiwaczy starej wersji. Dla mnie ten zapach to słabizna, niezależnie, czy sprzed, czy po. Nie rozumiem zachwytów, no ale są różne gusta
Dior Homme Sport 2012. Coraz trudniej go dostać, ale za 300 da radę. Występuje tylko w pojemnościach 50 i 100ml. 75 i 125, to wersja 2017 - gorsza. Prada Amber - też świetny zapach. Mógłbym jeszcze długo wymieniać, ale to jedne z moich ulubionych świeżaków.
Ten Heritage ze zdjęć, to ledwie popłuczyny przy przedreformulacyjnym Heritage, szczególnie w wersji EDP. Wg mnie to jeden z najbardziej dotkniętych reformą zapachów.
Lekkie, rodzinne trasy w okolicach Zakopanego, to ja półtora miesiąca temu w Air Maxach oblatywałem, nie trzeba było zaraz kupować specjalnych butów. Nie było z nimi problemu nawet jak deszcze padały. Chyba, że chcesz się polansować i wyglądać na jakiegoś pro górołaza
Kiedyś chciałem go kupić, tylko w wersji z niebieską tarczą i rzymskimi indeksami, ale trochę mnie niepokoiło to "świecące" wykończenie na wysoki połysk. Jak to się sprawuje na dłuższą metę? Długo go masz? Bo wygląda na dosyć porysowany. Jeszcze jedno pytanie. Ten bezel się obraca, czy to tylko atrapa, jak w Blue Angels?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.