Bardzo fajnie się nosi, a mam to szczęście, że mimo niewielkiego obwodu, mój nadgarstek jest szeroki, więc dobrze na nim leżą duże zegarki. Przyciąga uwagę, jest blink, już pomijając tarczę, bo z daleka raczej mało kto zauważy jej fakturę.
Wykonanie na bardzo dobrym poziomie, bransoleta ładnie spasowana, cicha, nie ma strzyżenia, czego trochę się bałem. Bezel klika przyjemnie, pracuje ze sporym oporem. Koronka średnio wygodna, okazuje się trochę ostra, gdy się ją ściska, ale co ważne i co chyba jest rzadkością nawet w tym budżecie, logo jest ustawione prosto, a nie w przypadkowej pozycji. No chyba, że tak mi się po prostu trafiło, ale wierzę, że nie.
Zapięcie zwykłe, sygnowane. W komplecie z niebieskim dwa dodatkowe paski, z szarym podobno trzy.
Luma w moim egzemplarzu niebieska, świeci długo, ale nie jakoś bardzo intensywnie. Po naświetleniu np. na słońcu, co prawda na początku jest mocna, ale szybko przygasa. Może to jednak lepiej, że jest długo i umiarkowanie, niż intensywnie, ale krótko
W każdym razie, problemu z odczytem nie ma, nawet po kilku godzinach w ciemności.
Podsumowując, zakup udany, tym bardziej cieszy, że to pierwsza limitka w kolekcji i to tak krótkoseryjna.