To się podczepię ze swoim Poltikiem, nie znalazłam innego wątku 😄.
Wyczyściłam, uruchomiłam, dorobiłam brakujący drut, który ujarzmia nakładkę do nakręcania, a którego brak powodował ustawiczne zakleszczanie się napędu i zatrzymywanie.
Obudowa oszlifiwana, zaszpachlowane wgnioty na ramce, uzupełnione odpryski w indeksach, pomalowana obudowa na brąz - z dziecinstwa pamiętam jazdę Syreną w takim brunatnym kolorze, która wewnątrz miała zegar (licznik) w takich barwach 😂😁..