Pięć tygodni temu odebrałem Pepsi z serwisu po reklamacji związanej ze źle osadzonymi wskazówkami. Pierwotnie zegarek trafił tam, bo spóźniał się o 4s/dobę, a amplituda była poniżej 200. Parę dni temu wrócił w końcu na nadgarstek. W pierwszym dniu zrobił +3s/dobę, w kolejnych ułożył w okolicach 1s na dzień. Jako ciekawostkę dodam, że na reklamacji był aż dwa razy, bo po poprawnym nałożeniu wskazówek, następnego dnia zauważyłem babola - ślad lub jakiś syf na lizaku (przeciwwadze) wskazówki sekundowej. Tego babola usunęli mi następnego dnia na miejscu w ciągu 15 minut. [emoji2] W nagrodę za moją cierpliwość otrzymałem w prezencie zielone skórzane etui Rolexa.