-
Liczba zawartości
2113 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Yahagi
-
No rzeczywiście... coś było o tym w innym miejscu. Ale nie mogłem ogarnąć tego w całości... jakoś to tak warunkowo brzmiało z tym Hauck-iem. Może kiedyś wypłynie coś więcej i zatrybi - jak to PM1122 stwierdził To jeszcze doq z Fortuny Freiburg wstawiam. Żeby nie było, że nic o niej nie wiemy 948 / 5000 i takie tłumaczennie z automatu (po poprawkach :)) W przededniu relicytacji, która powinna być w Grundbube von Freiburg Tom XII. Strona 281 Zarejestrowana pod numerem Gundbuch 530 na nazwisko nauczyciela Ernst Brückner zu Hobenpetersdorf bei Bolkensain, udokumentowana we Fryburgu Fabrifkundstück (dawniej fabryka zegarków Fortuna) on 30 lipca 1888, godzina 10 rano, przed Unterzachneten Geriht - do licytacji w sądzie. Nieruchomość ma rentowność netto 20,49 Moraz obszar 0,6150 ha do podatku od nieruchomości, z 1308 M Nubungswerth za podatek budowlany. Wyciąg z rejestru podatkowego, poświadczony Kopia arkusza księgi wieczystej, dowolna Obowiązki i inne dowody dotyczące nieruchomości oraz szczególne warunki zakupu można znaleźć w sekretariacie sądowym, wydział 1, pok. być widzianym. Wyrok w sprawie przyznania dopłaty zostanie wydany 31 lipca 1888 r. o godz. zostać ukarany grzywną do sądu. Freiburg Schl., 7 czerwca 1888 r. I jeszcze taki: Tu mi wyszło takie tłumaczenie: Schweidnitz. Uwaga. [42] W naszym rejestrze spółdzielni dzisiaj jest poniżej nr 17: Zarejestrowana spółdzielnia Fortuna, Regulator - fabryka zegarków we Freiburgu i. Schl. zatwierdza Walne Zgromadzenie Rozwiązanie rozwiązane 10 lutego 1889 r. Schweidnitz, 11 marca 1889. Order Okręgu Królewskiego. Dywizja 1V. Sehweidnitza. Zawiadomienie BV. ... i chyba datę 10.02.1889 można uznać za koniec funkcjonowania prawnego RUF Fortuna Freiburg.
-
ENDLER Ok .. wrzuca to o Endlerze...Może ktoś się podejmie chociaż streścić. To chyba będzie najstosowniejsze miejsce na takie starocie:
-
No to taką ciekawostkę wstawiam. Zupełnie nie znam gościa ... był zegarmistrzem, coś próbował opatentować. Nie wyszło mu ? czy jak ? Bez podstaw niemczańskiego niestety translator google bywa za mało. Trochę szkoda, bo jest spory art o początkach Endlera (nie trafiłem na niego wcześniej, ale może jest już znany), gdzie po translatorze - sieczka straszna wychodzi. A jest sporo informacji których nie znałem. Np to, że na starcie obok wspólników było 25 pracowników. Nie wiem... pokazywać to ? Ben Hauck: Dem Uhrmacher Benedict Hauck zu Frei burg in Schlesien ist unter dem 1. August 1870 ein Patent auf eine durch Modelle und Beschreib ung nachgewiesene und für neu und eigenthümlich erkannte Fraise zum Schneiden von Radzäh nen, und ohne Jemand in der Benutzung bekannter Theile zu beschränken, auf drei Jahre, von jenem Tage an gerechnet, und für den Umfang des preussischen Staats ertheilt worden. Do zegarmistrza Benedicta Haucka do Frei zamek na Śląsku jest pod 1 sierpnia 1870 patent na jeden według modeli i opisu niesprawdzone i dla nowych i osobliwych zrealizowano Fraise do liczników kół tnących nen i bez kogoś lepiej znanego w użyciu Aby ograniczyć części, do trzech lat tego Dni i w zakresie Państwo Pruskie.
-
Taka krótka wstawka... dziś znalazłem: 25 pracowników w 1871 roku.
-
Chyba dość ciekawy doq znalazłem : I moje 'tłumaczenie' tego : Schweidnitz. Uwaga / ogłoszenie. W naszym rejestrze spółdzielczym należy Spółdzielnia jest zarejestrowana zgodnie z regulaminem pod nr 9 w ramach spółki: Fabryka zegarków regulatora Fortuna, zjednoczona spółdzielnia, w miejscowości Freiburg na Śląsku pod następującymi Stosunki prawne: Statut spółki datowany jest na 23 czerwca 1879 r. przestarzały. Celem spółki jest produkcja i sprzedaż zegarków z regulatorami na wspólne ryzyko i ryzyko. Spółdzielnia została zamknięta na okres 5 lat od 1 lipca 1879 r. Druga rada dyrektorów istnieje na okres jednego roku 1) od dyrektora zarządzającego Carla Grießa zu Freiburg, 2) od skarbnika Brücknera zu Polsniß, 3) od zegarmistrza magazynu Paul Geier tam, i ich zastępcy: ad 1. Otto Richter z Freiburga, ad 2. Garl Klose i ad 3. Ernst Klose z Freiburga. Dekrety są prawnie skuteczne dla spółdzielni tylko wtedy, gdy dwóch członków zarządu, dyrektor zarządzający i skarbnik, aw przypadku braku takiej możliwości, jeden z dwóch członków zarządu. Magazynier pod firma miała swój podpis imienny. Tylko to Zaproszenie na Walne Zgromadzenie wystawia: Okólnik w siedzibie firmy i jest datowany Dyrektor Zarządzający ew. wykonywane przez samego przewodniczącego proklamacji. Publikacja Ogłoszenia spółdzielni zostaną ogłoszone w Gazeta Wrocławska. Oprócz zarządu istnieje również rada nadzorcza składająca się z 3 członków, która ma nadzorować zarządzanie spółdzielnią we wszystkich działach administracji, a do powoływania upoważnione jest walne zgromadzenie. Adolph Vogt, Heinri Hirdler i Heinrich są wybierani na członków tego komitetu na 3 lata Theinert, zarejestrowany dzisiaj. Jednocześnie podaje się do wiadomości, że lista członków spółdzielni jest w każdej chwili z lokalną Sąd można skontrolować. Schweidniß, 7 lipca 1879 r. Królewski Sąd Okręgowy, Pierwsza dywizja. Podoba się ??
-
Wpis powstał ze względu na zegar, który kupiłem i pokazałem, a dla którego próbuję odnaleźć jakiś rodowód. W celach porządkowych powtarzam zdjęcia: Mechanizm wygląda jak do bólu Freiburg, ale to nie wygląda na żadnego znanego producenta. Zacząłem więc grzebanie... Firmą, która mogłaby pasować jest mityczna Silesia Freiburg. (nie rzucać pomidorami proszę ... wiem, że to bardzo odważna teza :)) Bardzo mało danych o niej. Trochę u R.Wietrzyńskiego (info z 1875😞 http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14634 I jeden doq który gdzieś tu już się pojawił: Ten jest z 1874 i wnosi tylko, że taka była we Freiburgu obok GB i Endlera. U Wietrzyńskiego jest jeszcze informacja: Warto tu na koniec dodać, że wyżej opisane firmy zegarowe z terenu dawnych Świebodzic, były zaliczane do przedsiębiorstw średniej wielkości. W związku z tym musiały być uwzględnione przez ówczesny system podatkowy, który funkcjonował na terenie Cesarstwa Niemieckiego. Poza tym niektóre z tych przedsiębiorstw wymieniane były jako „fabryki”, co w rozumieniu niemieckiego prawa handlowego w tamtym czasie oznaczało przedsiębiorstwo, w którym zatrudnienie znalazło co najmniej 50 pracowników. Czyli zakładam, że w 1875 Silesia taka była ...+50 pracowników. Dodatkowo można tam też przeczytać: Regulator-Fabrik Silesia czyli można próbować interpretować to jako pewną 'specjalizację' To, co ciekawe, to fakt, że wg tego zestawienia z 1874 we Freiburgu były 3 godne odnotowania firmy produkujące zegary. Jeśli były inne - to już musiały być to prawdziwe manufaktury. Ale jest jeszcze jeden doq, który dostarcza kilku konkretów. Ten pochodzi z 1873: ... no i tu jest sporo ciekawostek. Regulator-Uhrenfabrik "Silesia" była spółdzielnią (zgodnie z tym co u R. Wietrzyńskiego). Ważne : powstała w 1870 roku - i to uważam, że jest to konkret (nigdzie tego info nie znalazłem do tej pory) Czyli wychodzi, że wstrzela się między Endlera (1865) a Wilhelma Sabatha (1873), tu jeszcze zajmującego się produkcją mebli do spółki z R. Wolffem. Też info warte odnotowania. Jest tu też informacja o vorstand-ach (rada dyrektorów).. i 3 nazwiska. Pierwsze z nich to J. Kulkmann.... No i otóż taki Kulkmann (Julius) pojawia się w 1865 na liście założycieli Endlera na poz. 3. To na dole jest ważne: Die Gesellschaft am 30 kwietnia 1865 begonnen. Die Gesellschafter: Gottlieb Holzbecher, Julius Kulkmann und Peter Müller sollen nur berechtigt sein die Gesellschaft, und zwar gemeinschaftlich, zu vertreten, am 13 Mai 1865 eingetragen worden. ... co się wykłada: Firma rozpoczęła pracę 30 kwietnia 1865 roku. Wspólnicy: Gottlieb Holzbecher, Julius Kulkmann i Peter Müller wyłącznie powinni być upoważnieni do reprezentowania spółki, czyli łącznie (chyba 3 zgodnie/ jednocześnie), zarejestrowanej 13 maja 1865 roku. Czyli Kulkmann był kimś 'ważniejszym'... Niezależnie od tego jak ważnym ... wychodzi, że Silesia powstała nie bezpośrednio od-GB ... tylko od-Endlerowo... w 1870. Pozostałych 2 gości z rady dyrektorów - nie znalazłem ... W tym zestawieniu z 1873 warto jeszcze zwrócić uwagę na pewien szczegół. Wychodzi, że Endler był wtedy większy od GB ... zatrudniał więcej pracowników i robił więcej zegarów. Nie wiem, czy tak było, czy to tylko marketing (?). No i GB powstał w 1850... zawsze uważałem, że w 1847... ale może to inaczej się liczy. I jeszcze jeden szczegół... w doq z 1873 mowa o Endlerze i 10 wspólnikach. A założycielami był Endler i 13 ... czyli 3 się wykruszyło.... Kulkmann wśród nich Chwilę z Tarantem pisaliśmy o J.H. Martensie... ale wyszło nam, że chyba autor tego doq Freiburgi pomylił. Nie wiem czy mój zegar powstał w Silesii... na ten moment wydaje się ona najlepszym kandydatem. Mechanizm mógłby przejść... skrzynia wydaje się bardziej do lat 1860-tych pasować niż do 1870. Numer ponad 3000 dodatkowo przesuwałby datę jego powstania. Nie przywiązuję się szczególnie do myśli, że to Silesia... Ciekawe czy jeszcze jakieś info co do Silesii Freiburg wypłynie kiedyś... może jakiś inny doq ?
-
I to o Endlerze też jest ciekawe... tam się chwalą ilością. O tej Silesii to chyba warto byłoby wstawić to w 'zapomniane sygnatury'... bo tu, to się zgubi. A jest to jednak pewna ciekawa informacja. Tych gości wymienionych tam warto byłoby też poszukać... może gdzieś wypłyną (?).
-
Może tak być...Też to biorę pod uwagę. Zastanawiałem się czy może w 2 Freiburgach nie działał jednocześnie... ale to by duży zbieg okoliczności był.. No ale jest info o Silesii... które coś już wnosi Myślałem, że trochę starsza będzie... na ten moment - ma nr 3 w kolejce. Za Endlerem
-
To rozumiem ... ale ja znalazłem go też w zestawieniu obok GB i Endlera... Freiburg i. Schles... I nie wiem czy to pomyłka, czy co ? Silesię - też znalazłem ... I kilka informacji, dla mnie całkiem nowych... których nie znałem: Czyli Silesia Regulator-Uhrenfabrik powstała w 1870... (o tym Raf.Wietrz - nie wspomina ) ... i tu są wymienieni jej 'wodzowie'. Nie znam gości, ale może komuś te nazwiska coś podpowiedzą....
-
Taką notkę o Endlerze znalazłem z 1873 r... chyba się tu jeszcze nie pojawiła... albo ja jej tylko nie zarejestrowałem
-
Takie pytanie... A takiego gościa - to znamy ? Ja widzę, że to Freiburg i.B. jest ... ale mam go w jednym zestawieniu też i. Schles ... . Szukałem na forum ... same buty mi powychodziły
-
FWU A tu taki przypadek. Wskazówki kierują do FWU. Poprosiłem sprzedawacza o dodatkowe zdjęcia. Skrzynia jak widać wtórna... ale uwagę przyciąga ten bloczek. Wg mnie nie znalazł się on tam przypadkiem no i bloczek:
-
Taki GB uwięziony za podwójnymi tralkami... praffda że fajny ?
-
Taka Germania... 126 121. Tabliczka z datą. Pokrywa się +/- z aktualnymi założeniami datowania. (photo za zgodą właściciela)
-
No i jeszcze jedna PraBorussia. Tak sobie myślę, że można już przyjąć, że te wskazówki były standardem przy pierwszych około 10 000 zegarów.
-
A tu inna CC. Zegar - jak zegar... Ale napis na wieszaku - pierwszy raz taki widzę:
-
FWU: Żeby nie było że tylko RMS i RMS... Pojawił się nowy zegar... wszystko wskazuje na to, że to FWU. Niestety bez żadnych dostrzegalnych, kluczowych, nowych informacji... No ale tak wygląda:
-
Mogło tak być... i pewnie było... tylko, że tu poza pomysłem i tym, że wszystko podobne do GB to jednak większość chyba jest inna niż GB. Nie wiem czy jest potrzeba wymieniać... Dałem 2909 do Bartka więc nie mam jak porównać, ale trochę dużo drobnych różnic. Moja opinia naturalnie... i nadal nie wiem kto to popełnił. Na ten moment znam 2 takie mechanizmy. Może coś przy następnym się jeszcze wyjaśni... Albo przy tym uda się coś dostrzec... Sama skrzynia wygląda na oryginalną, wieszak nie jest ruszany. Rzecz w tym, że po mojemu ten zegar czasowo wstrzeliwuje się w okres, gdy nikt 'nierozpoznany' nie działał we Freiburgu. Może były jeszcze jakieś manufaktrury od-GB, po których nie zachowały się wzmianki ??? Zegar mi się podoba To chyba największa frajda. Chociaż wskazówki - hmmmm
-
Hehe... Przypominam : 7-demka - podejrzewam - nie stanowi zbiegu okoliczności. Na tych zdjęciach nie wiele widać, ale widać 'to samo' Nie dotyczy sanek... one są troszq inne. Może tak być, że to części freiburskie...Możemy je jakoś spróbować nawet rozpoznac / przypisac. Ale : Ktoś nadawał 'takie same numery' 'takim samym' mechanizmom. Stopka wychwytu, mostek ze spiłowanymi bokami, okucie wahadła ... moja wiedzą umiarkowana, ale z niczym mi się to nie kojarzy.
-
Tak... Ale na innych elementach nie szczególnie to widać... tylko na płytach. Na innych widać taką kreseczkę... bardziej nacięcie, które nie do końca przypomina 1 ... nie wiem czy to przypadek... czy tak ma być.
-
Dotarł... Numer mech to 3190 (wydawało się z poprzednich zdjęć, że 8190). Jak każdy staruszek - ten też będzie wymagał odrobinę pracy. Pierwszy raz spotkałem się ze wskazówką założoną 'na kropelkę'. No ale wskazówka minutowa nie wchodzi na kwadrat... więc chociaż może się i podobać - no to nie jest od tego sprzętu. Skrzynia ok, wieszak ok. Zewnętrzny pierścień tarczy jakby za duży względem podkładu... ale z drugiej strony w tym pierścieniu są pourywane uszy od tego podkładu... więc wygląda tak, jakby już dość długo był na tym podkładzie był 'za duży'. Podkład bez numer, bez farby... itd. Zdjęcia poniżej ... ciekaw jestem opinii.
-
Kienzle - rzekłbym. Widelec go zdradza. Po mojemu 1925-35. Tak +/-. (chociaż pajęczyny wyglądają na starsze :))
-
Tylko wg mnie rozmawiamy tu o mech-miniaturkach. A ta rządzą się swoimi zasadami... Ten który pokazałeś - to bezdyskusyjnie Germiania (nie tylko ze względu na napis). U Germanii - dla mnie - charakterystyczna jest dość duża odległość górnych wsporników od górnej krawędzi płyt. Ten z tym nietypowym fontem numeru - najbardziej mi Endlera przypomina... ale zupełnie nie upieram sie przy tym. Nie mam w archiwach 2giego podobnego.
-
26 ROSE ... pierwszy z tym numerem. Zwracam uwagę na skrzynię tego zegara... :)
-
No to taka ciekawostka z dzis. E&P... ale nie mam pojęcia czyj to mechanizm: \ Ja najmocniejszy w szukaniu patentów to nie jestem... Nie znalazłem 53519 (58519?). Ale na gongu jest ciekawa rzecz.... DRP 31 Okt 1890. Może ktoś ma pomysł co to ?
