W sumie to trochę szkoda, że ten wątek dotyczy jednocześnie FMS i RSM ... bo trochę się informacje mieszają. No i jeszcze FWU do tego doszedł. Może jakoś uda się zapanować nad tym.
Tym razem o RSM parę spostrzeżeń.... trochę 'szacowanie' (bo to nie jest statystyka).... trochę wróżenie z fusów.
Jakiś czas temu podjąłem dyskusję z Johnem Hubby (czapka z głowy za jego wiedzę i wnikliwość - on jest odpowiedzialny m.in. za aktualne tabele GB) na NAWCC na temat mechanizmów RSM 1-30. Mamy w tym zakresie całkiem rozbieżne opinie.
Wg Johna - mech 1-30 wychodziły na samym początku historii RSM... i włączając wszystkie kombinacje (wagowe / chodziki / ... itd). Było ich łącznie zaledwie 210. Oznaczałoby to, że wszystkie 1-30 pojawiły się w 1882, max na początku 1883. Siedziałem nad tym chwilę... i bardzo trudno mi się z tym zgodzić. Przedstawiłem John'emu swoje argumenty i czekam na jego reakcję.
Otóż od jakiegoś już czasu zbieram/dokumentuję/archiwizuje różnego rodzaju zegary / mechanizmy, ze szczególnym naciskiem na Freiburg i 'ciekawe-ciekawostki'. Freiburgami (z wyłączeniem GB) zajmuję się od trochę ponad 2 lat. W tym czasie (przy dużym udziale Tatyany, z którą wymieniamy się co jakiś czas zasobami) zgromadziłem taką bazę:
W wypadku Freiburgów zestawienie jest o tyle fajne, że +/- wiadomo gdzie (z jakim numerem) kończy się produkcja.
Czyli ostatnia 'znana' PraBorussia to numer +/- 45 300 ... ja mam w archiwum 61 przypadków, czyli mam udokumentowany co-743-ci zegar (mam nadzieję że to czytelne).
Patrząc na tabelkę, wychodzi mi, że przy sporych wysiłkach moich i osób mi przychylnych, licząc optymistycznie, po 2 latach kolekcjonowania udało się zgromadzić dokumentację średnio co-700-tnego mechanizmu/zegara z Freiburga.
Temat RSM 1-30 podjąłem dopiero niedawno, ale nawet gdyby przyjąć optymistycznie że udało mi się w taki krótkim okresie zgromadzić dokumentację RSM 1-30 w zakresie podobnym do Concordii / Endlera - to ten współczynnik użyty do 'szacowania' ilości niesygnowanych RSM daje efekt lekko zaskakujący.
Wychodzi, że skoro mam już 110 przypadków RSM 1-30, to oceniając
optymistycznie, czyli mam co 700tny - RSM wyprodukował ich 77 000
pesymistycznie, czyli mam co 1200tny - RSM wyprodukował ich 132 000
Wychodzą ogromne ilości, które mnie samego zaskoczyły.
Do tego dochodzą jeszcze RSM 1-30 z sygnaturą ROSE, ale bez numeru seryjnego. Tych mam ledwie 12, ale już jeden suffix (22) mi się powtórzył.... licząc optymistycznie - daje to wielkość 8400.
Przyjęte jest, że moment zmiany dużej róży na małą dla RSM to rok 1897, kiedy to Reinhold zaprzedaje się Müllerowi. W numeracji - ma to miejsce około 50 000... po tym numerze jeszcze parę razy pojawia się duża róża, ale sporadycznie. Tego okresu jeszcze nie przebrnąłem... więc nie wiem na 100% czy to się przypadkiem jakoś nie zazębia. Ale przyjmuję że nie.
Jeśli by tak było to mamy:
1-30 - 77 000 sztuk (zaokrąglijmy do 80 000 ... myślę, że to nie będzie naciąganie)
1-30 ROSE - 8 400 sztuk (zaokrąglijmy do 10 000 ... też myślę, że to będzie uprawnione)
okres numerowany 50 000 sztuk (tu nie zaokrąglamy 50 000 zostaje)
------------------------
140 000 sztuk - tak chyba można byłoby szacować łączną produkcję RSM.
Biorąc pod uwagę, że zegary RSM trafiają się nie wiele rzadziej niż TH - myślę, że może to być szacowanie zbliżone do realiów.
Tylko to niesie ciekawą konsekwencję.... RSM działał od 1882 do 1897 ... czyli 15 lat. Dzieląc produkcję liniowo (to już naciągane jest, bo na pewno tak nie było :))
wychodzi, że produkował rocznie około 10 000 mechanizmów. A to by powodowało, że 1-30 i 1-30 ROSE mogły się pojawiać nawet około 1891-92 roku. I w ogóle większość produkcji RSM była bez zarówno sygnatury jak i numeracji - tylko suffix.
Takie tam przemyślenia szacunkowo/statystyczne. Nie są one niewątpliwie precyzyjne, ale tą ilość 80 000 dla 1-30 broni sporo zmian technologicznych (część dostrzeżonych opisałem) w mechanizmach tak oznaczonych. To wg mnie musiało wydarzyć się na przestrzeni lat, a nie miesięcy.
Poniżej zestawienie 110 RMSmów 1-30 z wyszczególnieniem suffixów i ich ilości.