Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. No mnie bardziej przychodzi do głowy jeden producent, który też tak robił... i miał swoją stolarnię z tego co wiem. Tylko nie wiem w jakim okresie tak robił z tym papierem.
  2. A tu taki RSM w bardzo 'natarczywym' mazerunku :)) Czy mi się zdaje, czy on na plecach ma papier ??
  3. Yahagi

    Paul Hellmuth

    Takie ogłoszenie w DE : co się +/- tłumaczy: Witam, poszukuję zegara ściennego z takimi wskazówkami. Kształt wskazówki jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ dokładnie ten zegar wisiał w naszym salonie, gdy byłem dzieckiem. Chciałbym mieć taki lub podobny zegar ponownie wisieć w naszym domu. Koperta zegarka może różnić się od pokazanej na ilustracji. Jeśli posiadasz taki zegar ścienny napisz do mnie. Mogę przyjechać osobiście i odebrać zegarek. Jest to dla mnie bardzo ważne. Wychodzi, ze ta skrzynia była dość typowa dla UTH. Nie wiem, czy załączone photo przedstawiają 'utracony' zegar... ale zwraca uwagę wychylnik... tam coś chyba popisane jest...
  4. Jest spora szansa, że ten przypadek zawiśnie u mnie na ścianie
  5. Yahagi

    Paul Hellmuth

    ..cd historii Hellmutha NN - dwuwagowego. Wygląda na to, że zegar został odkupiony przez 'pośrednika', który zaoferował go kilku różnym osobom 'z branży'. I nie ograniczył się tylko do PL. Przybyło jeszcze parę photo tego przypadku; najbardziej brak mechanizmu pod tarczą... co też tam było ... Może jeszcze gdzieś / kiedyś wypłynie. Finalnie - najprawdopodobniej cena transakcyjna przekroczyła 1000 EUR. To już trochę nie mój poziom finansowy niestety. Tak się zastanawiam co wpłynęło na tą cenę ? Skrzynia ? Czy to, że to Hellmuth ? Jeszcze w sierpniu 2023 wisiał przez kilka tygodni na ogłoszeniach za 350 EUR .. i kolejki nie było... Ale przypadek- zacny.
  6. Dzięki :)) Ja jestem w trakcie 'inwentaryzacji zegarowej' i przebudowy kolekcji. Walcher będzie musiał chwilę zaczekać, aż odpowiednie miejsce na ścianie przygotuję. :)
  7. Walcher właśnie... Charakterystyczna na tym etapie stopka ramienia wychwytu.
  8. Yahagi

    Paul Hellmuth

    Pojawił się na chwilę na ogłoszeniach 2-wagowy NN z opracowania. Niestety - nie zdążyłem zareagować. Jak to zwykle bywa - sprzedawacz wykluczał wysyłkę, a zanim się ogarnąłem - ogłoszenie było już w trybie rezerwacji. Ale dzięki uprzejmości sprzedawacza i jego photo - dostrzegłem pare szczegółów. 1. Na początek to fakt, że w ciągu roku zegar stracił mosiężne tuleje w tarczy. Szkoda... widocznie gdzieś indziej były potrzebne. 2. Kotwica... wygląda tak: ... na wiedeńskawą wygląda. 3. Skrzynia dla 'leworęcznych' Kto takie robił ? Na zamówienie ? czy jak ?? I zamek - też po prawej stronie. 4. Wahadło - nie wiem czy oryginalne. Zakładam, że tak. Nie kojarzę takiego górnego okucia u nikogo. 5. Teraz się zorientowałem dopiero, że to jest tarcza 21 cm (bo więcej, to chyba nie (?)). Popatrzyłem też na wieszak. Kształtem przypomina Endlera na poziomie 6xxx (wczesniejsze mialy ramię gongu w prawą stronę)... tylko to jakby mniej otworów wywiercone. Troszq szkoda, że nie zdążyłem. Byłby 4-ty na ścianie.
  9. Taki FWU. Jest w PL, w dobrych rękach
  10. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    A tu ? Wszelkie spostrzeżenia kierują się w stronę Franke&Gronemann (no... może samego Franke).... Ale co to za SchutzMarke na tym mechanizmie ? Nie widziałem chyba takiej jeszcze..
  11. Jak nie było - to nie było... teraz jakiś wysyp się zaczął. I to nawet tych sygnowanych. Już jest 94/126
  12. Na ogłoszeniach w DE jest taki sprzęt: Sprzedawacz w opisie podał: Das Werk ist ohne sichtbare Signatur, weist allerdings aber eine Seriennr auf. Diese lautet 40504. Es könnte sich damit um eine Uhr von Wilhelm Horn aus der Glashütte// Telegraphen Pendeluhrfabrik handeln. Mechanizm nie posiada widocznego podpisu, posiada jednak numer seryjny. Jest to numer 40504. Mógł to być zegar Wilhelma Horna z fabryki zegarów wahadłowych Glashütte//Telegraphen .... tak sobie myślę, że Horna, to byśmy raczej chyba wykluczyli, zgadza się ?
  13. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki wiedeniec... praffda że fajny ?? Otóż zegar powstał zapewne gdzieś w Wiedniu bądź okolicach, ale na tarczy wygląda tak: To chyba będzie Piemont & Cie / Paris... Czyli co ? Paryżaniec ?? :)
  14. Taki RSM .... Ładny, ale cena - lekko zwariowana.
  15. Dawno nic nie było w temacie... więc czas odrobinkę zaktualizować. Taki zegar FMS z DK się pojawił: Numer: 35 262 Na plecach wypisane 20/12 _84.... co przyjmuję za datę sprzedaży / początek gwarancji. Jeśli dotychczasowe rozumowanie jest poprawne, to FMS w 1884 musiał wyprodukować około 40 000 mechanizmów... a zapewne nawet więcej. Najwyzszy numer podobnego mechanizmu FMS z bocznym mostkiem itd. ma liczbę o parę tysięcy większą... ledwie 43 xxx, ale tu żadnej wskazówki na rok produkcji.
  16. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    W moim archiwum przestawia się granica produkcji mechanizmów firmy Concordia. Do tej pory najpóźniejszy, jaki widziałem był 167 588 A teraz pojawił się taki: Może ktoś ma późniejszy odnotowany ? Taka tam ciekawostka.... :)
  17. Yahagi

    Naprawcy- oprawcy

    Otóż od jakiegoś czasu jestem posiadaczem całkiem fajnej Borussii.....oooo.. takiej: Zegar OK ... stan OK ... cieszy oko. Parę drobiazgów do poprawy... niektóre elementy się rozeschły ... odkleiły ... i naprawiacz źle je przykleił... Nie ma tragedii... nie kwalifikuje się do 'oprawców'. Ale... Tarcza - słabo dociśnięte przez zewnętrzny pierścień, przez co lata jak 'Żyd po pustym sklepie'. Efekt taki, że jak się przesunie - to zaciera sekundnik i zegar się zatrzymuje. Podejrzewam, że wielu z nas miało podobne przypadki. Trochę z braku czasu nie chciało mi się tego rozkręcać, więc przyblokowałem na dole naciętą zapałką... i jakoś zegar sobie tuptał... Ale dziś zabrałem się za to. Rozkręcam tarczę... no i co widzę ?? Otóż niepotrzebnie sobie narobiłem roboty ... W tym zegarze 'usztywnienie tarczy' jest regulowane. Wystarczyło nieco wkręt podkręcić - i byłoby wszystko OK Że też nikt wcześniej tego nie opatentował Praffda, że fajne ??
  18. Młoteczek okrągły, to się zgadza. Ale to część wymienna, to tu się nie ma co ekscytować. Mogło się zdarzyć, że na przestrzeni dziejów - został podmieniony. GM - to końcówka od DRGM, Sam skrót pochodzi od Deutsches ReichsGebrauchsMuster co oznacza +/- Wzór użytkowy Rzeszy Niemieckiej. Na mechanizmach Kappel taki skrót pojawiał się na przestrzeni około 4500 numerów. To było bite właśnie w ten sposób na mechanizmie. ... i myślę, że trafnie jest skojarzone z systemem zderzakowym dla bloczków, które parkują w otworach sanek: ( to szerzej rozpisane właśnie w Producentach Mniejszych) No i wybity na mechanizmie powyżej (nr 58952) GM 98726 własnie do czegoś takiego nawiązuje. I bardzo podobnie jest na wielu innych ... na wszystkich z numeracji od 55 4xx do 59 6 xx. Tu zaskoczenia niema. .... Tyle tylko, że na mechanizmie, który pokazałem wczesniej nie jest GM 98726, tylko jakiś inny numer. Na innym zdjęciu tego mechanizmu widać odrobinę więcej: Tu widać, że pierwsza cyferka to 6 ... czyli jest to GM 6839. Wow !!! - myślę sobie... przed GM 98726 - coś było używane, jakiś inny wzór użytkowy.... i nawet było to bite na mechanizmach. Tym bardziej to interesujące, że ten Kappel 55206 - to najstarszy mechanizm oznaczony GM jaki mam w archiwum. Więc to mogło mieć miejsce. Ciekawe, czego ten wzór dotyczył.... (i na tym etapie analiz własnie zadałem pytanie o 'coś nietypowego'.... Ale potem, jak się zacząłem zastanawiać, to myślę sobie, że ten GM 6839 jest coś krótki. Wg tabelki opracowanej przez Douglasa Stevensona - zastrzeżenie o takim numerze mogło mieć miejsce około 1878 roku. To nijak nie pasuje do historii firmy Kappel. Myślę sobie dalej... - może ucięta jest ostatnia cyfra... i powinno być GM 6839x. To by dawało 1893 rok. No to już lepiej... przyglądam się, temu mechanizmowi i wydaje się, że po '9' jest jeszcze jakiś apostrof... może to część brakującej cyfry. Ale mając nawet tylko te 4 (GM 6839) - pewnie uda się posiadacza zastrzeżenia odnaleźć i może nawet dowiedzieć czego ono dotyczyło. Byłaby to ciekawa informacja dotycząca historii i produkcji Kappel & Co. Ale zanim zacząłem szukać - spojrzałem jeszcze raz na: ... a ten wpis kończy się właśnie ciągiem '6839'. No i tu rozczarowanie. Liczyłem na jakieś wielkie odkrycie, a tu wyszło takie malutkie ... :((( Szkoda. Nie mam pojęcia co to M.6839 oznaczało ? (skoro jest już 98726). Ale wydaje się, że obie te liczby są ze sobą powiązane i zapewne informują o tym samym, tylko na różne sposoby. Osprzęt mechanizmu 55206 pochodzi z tego co widzę od Uranii. Taki jest wieszak, zapewne sanki jak również wskazówki. To dlatego nie ma tu otworów na zderzaki, jak w pokazanym tez 58952. Jak zauważyli już Koledzy - oznaczenia na tym mechanizmie wykonane są dość niechlujnie. Tańczące M w GM 2 - w numerze jakaś dziwaczna jest. ... być może sam GM 6839 też jest wynikiem pomyłki (?) ... Liczyłem na coś więcej... :((( Szkoda... Niemniej sam przypadek fajny i godny zapamiętania. :)
  19. Taki mech się pokazał.. Szybki konkurs... co tu jest 'nietypowego' ?? ( o czym być może warto wspomnieć w ewentualnej nowelizacji ?) :)
  20. Kolejna Borussia... Jakoś się ich nagle tak więcej zrobiło... W moich zasobach - ilościowo gonią Fortunę.... mam 89/125
  21. Gong sugeruje, ze to moze byc Junghans. A, że nie ma numeru - to oznacza, ze okres zabezpieczenia patentowego minął... Więc zegar zapewne powstał po I WŚ. Trza po katalogach spróbowac pouszukać.. Taka moja opinia.
  22. Córka zrobiła kilka dni temu quiz na temat freiburgowych wskazówek... Jeśli ktoś chce się zmierzyć / pobawić - to zapraszam (można też podzielić się wynikiem :)) https://samequizy.pl/czyje-to-wskazowki-zegary-wagowe-z-freiburga/
  23. Wydaje się, że to raczej Borussia jest (po sekundniku). Kappel chyba takich skrzyń nie robił. A ta - mocno wypasiona. Prawda, że ładny ?? (na ogłoszeniach w DE jest... cena nawet nie zabija - jak za taki zegar)
  24. Jeśli miałbym się wypowiadać - to stawiałbym raczej już na JFT. Franke i takie cyferki i wskazówki - jakoś tak nie bardzo mi się to widzi...
  25. Jest taki 'narzędź'... można skorzystać: https://web.archive.org/web/20170706015909/http://zegarycieszynskie.pl/news.php Nie wszystko się otwiera, ale lepsze to, niż nic...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.