Dzisiaj Teleexpress podał, że w Srebrnej Górze odnaleziono grób Eppnera...
I coś mi tu nie pasuje.
W tym temacie na początku grudnia Kol. Kiniol pisał, że wiadomo gdzie jest pochowany.
Janekp pisał, że na cmentarzu nie znalazł grobu.
W 2018 roku - uczestnicy Warsztatów w Srebrnej Górze, byli na grobie Eppnera.
W Teleexpressie pokazano nagrobek, ale bez tablicy.
Czy dobrze rozumiem, że po kradzieży miedzianej tablicy ok. 20 lat temu, nie było dokładnie wiadomo gdzie jest pochowany...
Może ktoś to wyjaśni.
Pozdrawiam Jacek