Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JASI

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1458
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez JASI

  1. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Myślę, że to była gruba warstwa jakiejś żywicy, spolerowana na szkło, spod której było widać strukturę kamienia. Kamień może był źle oczyszczony, lub źle zabezpieczony. Czas i być może złe warunki przechowywania - zrobiły swoje.
  2. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Przepraszam, że się wtrącam. Wątpię, żeby kamień był zabezpieczony politurą, bądź werniksem. Do zabezpieczania kamieni z tego co wiem to stosuje się farby akrylowe albo lateksowe. W tym przypadku 3v3 może by pomogło, ale jeżeli powierzchnia była zabezpieczona jakąś żywicą być może dwuskładnikową , to tego nie ruszy, a może narobić szkody. Ja nie próbowałbym niczego, tylko skontaktował się z kamieniarzem. Oni robią nie tylko nagrobki. Robią też schody, blaty itp. On myślę, najlepiej doradzi co z tym zrobić. Pozdrawiam Jacek
  3. Przepraszam - zmieniłem, ten wierszyk bardziej pasuje do tego tematu. Krzysztof Roguski Zegar Zawsze się godzina zgadza, Chociaż ciągle w kółko chadza. A te dwie cienkie wskazówki To od butów są sznurówki? I dlaczego ciągle mknie Zamiast tak zatrzymać się I już od samego rana Ciągle tylko mnie pogania? Uciec chce mi raz po raz Pchając wciąż do przodu czas! Szybko, praca! Szybko, szkoła! Wszyscy spieszą się dokoła! A to z dwójki na dziewiątkę, A to z ósemki na piątkę, A to z czwórki na siódemkę I z powrotem na ósemkę... I wciąż tyka… tik i tak... Jak to robi? Właśnie... jak? Że po tarczy spaceruje, A sekundy nie znajduje? I tak mknie i mknie co sił... Już dwunasta? Będzie bił! BIM i BOM… BIM i BOM... Niech usłyszy cały dom! I tak liczy do dwunastu... Chociaż dawno nie ma nas tu.. Pozdrawiam Jacek
  4. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    I nadszedł Jego ostatni sen...
  5. JASI

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    Myślę, że zarówno skrzynka jak i mechanizm mogą być Beckera. Firma Fürderer Jaegler & Cie sprzedawała też Jego zegary. Tu trochę historii opisanej w sumie przez Kolegów z naszego Forum. https://mb.nawcc.org/threads/fürderer-jaegler-et-cie-schwarzwald-french-style-alarm-clock.147184/ Na naszym Forum też jest kilka mechanizmów. Ja przyznam, pierwszy raz spotkałem się z taką sygnaturą i tą firmą. Pozdrawiam Jacek
  6. Mechanizm ten pokazywała już Tatyana w tym temacie : Pozdrawiam Jacek
  7. Tu podobny zegarek i krótka informacja o twórcach - rodzinie tokarzy, którzy tworzyli zegarki z drewna i kości. https://artinfo.pl/dzielo/michail-siemionowicz-bronnikow-wiatka-cesarstwo-rosyjskie-1890-1900 Ten wykonany z czeczoty brzozowej, drewna palmowego, wiciokrzewu, kości i stali. Fajna ciekawostka - ciekawy zegarek, zawrotna cena... Pozdrawiam Jacek
  8. JASI

    Twój ogród

    Taka namiastka ogrodu - pięknie pachnie.
  9. JASI

    Poszukuję

    Zwróć się do Bartka longcase1, On dorabia takie rzeczy. No chyba, że zależy Ci na starym oryginalnym. Pozdrawiam Jacek
  10. JASI

    Good Morning, Vietnam!!!

    Niesamowita i wspaniała historia, gratuluję tak ciekawego zakupu. Chociaż interesuję się głównie zegarami wiszącymi, Freiburg i trochę kieszonki, to lubię też historie, zwłaszcza tak ciekawe jak ta. Przypadkiem wpadł mi w oko ten temat i jednym tchem z wielkim zaciekawieniem przeczytałem tę historię. Sam uwielbiam szukać i szperać w starych dokumentach, doszukiwać się jakichkolwiek informacji o danym zegarze, najczęściej na podstawie adnotacji zamieszczonych na tarczy, mechanizmie lub skrzyni. Piękna historia zegarka, tym bardziej, że były jego właściciel jeszcze żyje, ciekawe czy się odezwie. Życzę więcej tak ciekawych okazów i wytrwałości w dociekaniu ich historii. Pozdrawiam Jacek
  11. Sam mechanizm tak, ale tarcza, środek tarczy i mocowanie, są już inne... Pozdrawiam Jacek
  12. Z tym rozbieraniem zegarów na kilka lub kilkanaście aukcji, to jest tak od dawna. Jest kilku sprzedawców, którzy robią to nagminnie. Kilka razy wynotowałem sobie, żeby tak z ciekawości sprawdzić czy faktycznie na tym zarobi. Kilka lat temu sprzedawca rozebrał zegar i wystawił go na 13 aukcjach. Był to piękny oryginalny Resch. Sprzedało się wszystko - za ok. 1300,- i co ciekawe, tylko tarczę i mechanizm kupiła jedna osoba, resztę inni kupujący. Innym razem zegar sprzedawany na 6-ciu aukcjach, tu sprzedający zarobił, bo jakiś fanatyk chciał skompletować całość, ale mu się nie udało. Ceny jednak były tak podwindowane, że całość poszła za ok. 1700,-. Jakieś dwa lata temu był wystawiony piękny GB KURZ za ok. 900,-,ale podniszczony, aukcja była na 7 dni. Po dwóch dniach sprzedawca zdjął aukcję, chciałem go kupić więc do niego zadzwoniłem, a On, że zegar jest do sprzedania, ale w kilku aukcjach - rozbił go na 6 aukcji. Cena łączna z tych które podał była 1600,-,a jego komentarz taki :"przecież to mój zegar i mogę robić z nim co chce...". Ostatnio był też Resch rozbity na 9 aukcji - nie sprawdzałem dokładnie za ile poszedł w całości, ale każda aukcja trafiła do innego kupującego. Mnie osobiście, że tak się wyrażę - szlag trafia, jak coś takiego widzę, chociaż muszę się przyznać, że dwa razy dałem się skusić i oczywiście przepłaciłem, bo były to stare zniszczone zegary. Jeden był na 2 aukcjach, drugi na trzech, ale za to mam 2 kompletne zegary. Dodam jeszcze, że takie praktyki opłacają się sprzedającym w przypadku mało wartościowych zegarów, wtedy ludzie kupują, bo brakuje pojedynczych części. W przypadku drogich markowych zegarów, to się nie opłaca. Pozdrawiam Jacek
  13. Tak sobie myślę, że dobrze, że Ty go kupiłeś. Gdybym ja go kupił, to zapewne dłuższy czas by przeleżał w kartonie, a u Ciebie już zrobiony, wygalantowany, wisi i cieszy oko, w sumie moje też... A ja sobie poczekam, prędzej czy później też się trafi. W sumie na alle jest jeszcze jeden taki od dłuższego czasu, ale cena dość wysoka i nie mam pewności czy cały w oryginale. Pozdrawiam Jacek PS Pisząc, że jest jeszcze jeden taki, miałem na myśli, że tego samego wytwórcy, bo jest to dwuwagowy i w innej skrzyni.
  14. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Właśnie się dowiedziałem, że : "Kormorany" - odleciały na zawsze... "Żółte kalendarze" - spaliły się doszczętnie... "Puste koperty" - pozostały bez adresata... Mówił, że nie było w Nim tęsknoty, a teraz tęsknota za Nim pozostanie...
  15. Ja bym wybrał 5 Pozdrawiam Jacek
  16. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Była nazywana "Czarnym Aniołem" polskiej piosenki...
  17. Wszystkie trzy mechanizmy są bardzo podobne, prawie identyczne, nawet Reform, chociaż jest ażurowy. Zastanawia mnie mocowanie tarczy na 3 bolce, chociaż widać ze zdjęć, że zarówno podkład tarczy, jak i mechanizm mają otwory do mocowania na 4. Mocowanie tarczy na 3 bolce stosował też Becker, ale tu jest chyba jakaś przeróbka. Pozdrawiam Jacek
  18. JASI

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    Pozwolę sobie przypomnieć stary temat... Mechanizm GB w skrzyni Endlera. Pozdrawiam Jacek
  19. JASI

    Eppner

    Widzę, że zostałem wpuszczony w maliny i zrobiłem z siebie głupka. Chyba faktycznie jestem głupi, że w tym temacie się odzywam. Następnym razem, to co widzę, zostawię dla siebie. OK. Nie było tematu. Pozdrawiam serdecznie Jacek PS Wcześniejszy post zmieniłem.
  20. JASI

    Eppner

    Jeśli o mnie chodzi, to tak, czytałem, zdjęcia oglądałem i w tej kwestii niczego się nie doszukałem. Pozdrawiam Jacek
  21. JASI

    Eppner

    Ja pewno jeszcze mniej widziałem, bo Eppnera na żywo nie widziałem. Piękny zegar, wspaniale odnowiony. Pozdrawiam Jacek
  22. No strzeliłem gafę, bez zastanowienia... A do tej strony 192, nijak nie można się dobrać, żeby wyświetlić ją w całości... Pozdrawiam Jacek
  23. Ale w tej książce są tylko 3 wzmianki o Minervie, nie ma nic o firmach Reform czy Urania. Nie ma też nazwisk osób powiązanych z Minervą. Myślisz, że można w niej znaleźć coś więcej? Pozdrawiam Jacek
  24. Wiesz, przy Twoim wprawnym oku i spostrzegawczości przy porównywaniu mechanizmów, trudno cokolwiek dodać. Przy niezbyt wyraźnych zdjęciach oraz tak małej ilości materiału do porównań, też trudno cokolwiek wnioskować. Nie ulega wątpliwości, że Minerva i Reform wyglądają bardzo podobnie. To jest właśnie ciekawostką, skąd te podobieństwa, przy tej różnicy "wieku"... Myślę, że na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie tego wyjaśnić. Pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.