Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JASI

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1458
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez JASI

  1. JASI

    Vienna regulators "REMEMBER"

    O, doczekałem się po ośmiu miesiącach odpowiedzi, na zadane wtedy przeze mnie pytanie... Dziękuję bardzo. 🙂 Pozdrawiam Jacek
  2. JASI

    Konstrukcja zegara

    Ja myślę, że chodzi tu o coś innego. Na samym początku Kolega napisał, że chciał zrozumieć działanie zegara, po to żeby dokładnie wytłumaczyć to synowi. Przedstawił to czego doszukał się w necie. Pokazał swój tok myślenia po to, żeby znawcy tematu na forum wytłumaczyli i ewentualnie to skorygowali. Dlatego też zaprasza do dyskusji. Nie odbieram tego w ten sposób, że Kolega chce nas uczyć, tylko że chce poprawnie wytłumaczyć synowi jak to działa. Pozdrawiam Jacek
  3. JASI

    Nasze Budziki

    Ten zegar nie ma nic wspólnego z firmą Franke&Gronemann. Jest to Gebruder Fortwängler. O tej firmie jest trochę na forum, zwłaszcza w temacie o budzikach. Pozdrawiam Jacek Albo tu
  4. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Oczywiście też dołączam się do GRATULACJI. Zegarmistrz Roku - i taka cisza - nikt tu nie zagląda...
  5. Zgadzam się z Kolegą. Jeżeli już, to na końcu tytułu dodałbym -Borussia?... Aby ewentualnie naprowadzić nowych czytelników, zresztą wyszukiwarka i tak naprowadzi na ten temat. Pozdrawiam Jacek
  6. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Intarsja to technika drewno - w drewno. Inkrustacja to metal lub inny materiał umieszczany w drewnie. Kiedyś miałem kolegów ze szkoły, później wyuczonych stolarzy, dwóch braci - robili w intarsji przepiękne obrazy. Niekiedy zrobienie obrazu trwało do pół roku. Do tak drobnych detali używali specjalnych nożyków. Kolega "mechanik" ma piękny blat stołu zrobiony w intarsji, który zawsze podziwiam, jak prezentuje swoje prace. Pozdrawiam Jacek
  7. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Tak najczęściej było, że na tarczy swoje nazwisko umieszczał zegarmistrz sprzedawca, chociaż w wielu przypadkach jest i wytwórca. Ja do Eibuschitza dotarłem można powiedzieć od tyłu. Najpierw trafiłem w necie na dokument Giseli pt. Jak zostałam mistrzem zegarmistrzostwa z 1906. Niestety jest dostępny tylko za opłatą, a może być ciekawy. Potem zacząłem grzebać w Jej rodzinie, bo sądziłem, że kobieta zegarmistrz może pochodzić z rodziny zegarmistrzowskiej i tak znalazł się Ignaz jej ojciec. Pozdrawiam Jacek
  8. JASI

    KSIĄŻKI O ZEGARACH

    Czekałem na tą książkę, tak jak piszesz miała być w zeszłym roku. Mam tego autora dwie wcześniejsze o historii Fabryk Kienzle i Junghans, opisane zresztą w tym temacie wcześniej przez Władka Mellera. Cieszę się, że już jest, zobaczymy czy wniesie coś nowego. Pozdrawiam Jacek
  9. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Był zegarmistrz IGNAZ EIBUSCHITZ urodzony w 1847 w Polsce, w Wieliczce. Pracował i zmarł w Wiedniu 1 maja 1892. Jego córka Gisela Schwitzer z domu Eibuschitz ur. Wiedeń 1883, zmarła ok. 1942 na Białorusi - też była zegarmistrzem. Dane pochodzą ze strony "myheritage". Teraz może ktoś coś powie o mechanizmie. Pozdrawiam Jacek
  10. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    W sumie takie krótkie podsumowanie chciałem napisać jutro (właściwie już dzisiaj), ale skoro już to zrobiłeś to dobrze. Tyle, że ja wyliczyłem wcześniej większość tych różnic w poprzednich postach, może niektóre inaczej nazwałem (bolce - kołki). Przyznaję, nie zauważyłem innego rozmieszczenia kołków w półmostku. Ok, może być i tak. Dziękuję również za materiał porównawczy i myślę, że na tym możemy zakończyć tą zabawę w wyliczanie różnic. Pozdrawiam Jacek
  11. JASI

    H.Endler & Co.

    Mam pytanie, czy koło bębna jest cztero czy pięcioramienne? W moim Endlerze wszystkie koła są pięcioramienne, a u Leszka w GB - czteroramienne. Pozdrawiam Jacek
  12. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Dziękuję Leszku. Przepraszam, że dopiero teraz, ale miałem zwariowany dzień. W Endlerze płyty wyglądają praktycznie tak samo. Jest dodatkowy otwór na bolec, ja to nazwałem ogranicznikiem dźwigni MPZ. Bęben też właściwie to samo. Koło wychwytowe, tak jak wcześniej zauważyłem, ma zębnik odsunięty od koła i ciekawie jest mocowane na osi. W Endlerze jest tradycyjnie, zębnik przy kole. Kotwica wygląda tak samo, tyle że jest trochę inaczej osadzona na osi. Drążek kotwicy w Endlerze ma dłuższe spłaszczenia. Mostek kotwicy ma bolce po zewnętrznej stronie śrub. W Beckerze - po wewnętrznej. Największą ciekawostką jest podkład tarczy, wygląda identycznie, też jest wycięty jakby to ktoś zrobił nożycami do blachy. W Endlerze tak to wygląda. To na dzisiaj tyle. Przepraszam wszystkich za to, że pokazuję brudne części mechanizmu. Pozdrawiam Jacek
  13. JASI

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jeśli mogę się wtrącić, to z wielosezonowych polecam bardzo Semperit Speed Grip 2. Moim zdaniem najcichsze i najlepsze z wielosezonowych. Zrobiłem 100 tys. w 3lata, nie mierzylem, ale zeszło ok. pół bieżnika. Kupiłem bo zachęcała cena i rzeźba bieżnika. Byłem zdziwiony, że taka jakość. Nie polecam firmy Barum - moim zdaniem najgorsze. Pozdrawiam Jacek
  14. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Dziękuję Leszku. To wszystko co napisałeś znam dokładnie. Znam historię obu firm. Znam dokładnie materiały Rafała Wietrzyńskiego i korzystam z nich często - zwłaszcza w przypadku firm świebodzickich. Ba, mam nawet Jego książkę z dedykacją, o której zresztą pisałem w odnośnym temacie. Wszystko to wiem. Mechanizm mojego Endlera był dokładnie opisany w temacie o Endlerze i przez Tatyanę był tam datowany na rok 1868/1869. Myślałem, że jak napisałeś, że Endler kopiował mechanizmy Beckera 1:1, to przeczytałeś to w jakimś konkretnym dokumencie. Myślę, że Endler specjalnie zastosował drobne zmiany aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Dlatego też próbuję znaleźć podobieństwa i różnice w tych mechanizmach. Do porównań brakuje mi jeszcze koło wychwytowe i ewentualnie bęben, jeśli masz zdjęcia, to bardzo proszę. Trochę się dziwię, że nikt więcej nie włączył się do dyskusji na ten temat i nie próbuje znaleźć jeszcze innych różnic. Widocznie dla innych Endler to Endler, a Becker to Becker. Pozdrawiam Jacek
  15. JASI

    Nasze Budziki

    Szukałem w dostępnych mi katalogach, ale takiego nie znalazłem. Znalazłem taki sam na jednej z aukcji zagranicznych - nieaktualnej już zresztą i tam sprzedający podawał lata 50/60. Pozdrawiam Jacek
  16. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Po zdjęciu płyty w Endlerze - wygląda to tak : Leszku, jeśli można to proszę do porównania zdjęcie koła wychwytowego od strony zębnika, bo tam jest różnica. Nie wiem jak bęben, ale wygląda na to samo. Ciekawy też jestem gdzie znalazłeś informację, że Endler kopiował mechanizmy Beckera. Szukałem, ale nic takiego nie znalazłem. Jeszcze jedno, w moim Endlerze podkład tarczy wygląda jakby był wycięty nożycami. Czy u Ciebie jest równo okrągły? To chyba wszystko. Pozdrawiam Jacek
  17. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Lenzkirch stosował 2Q, według tabeli - od 1883 roku. Pozdrawiam Jacek
  18. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Ciekawy temat i wcale nie taki stary. Jest i "Q", jest 4, a nawet dowcip o jednej Matce Jasia. Pozdrawiam Jacek
  19. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Dziękuję. W Endlerze brak oznaczeń na dolnej krawędzi płyt. Grubość płyt ta sama. Pozdrawiam Jacek PS Myślę, że jak płyty ułożysz inaczej, środek do środka, to wyjdzie duże V.
  20. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Ale ilość zębów ta sama. O ile dobrze policzyłem to 72. Pozdrawiam Jacek
  21. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Dziękuję Leszku. Endler też znakowany na obu płytach. Co ciekawe ilości zębów, które podałeś u Endlera są takie same. Wychwyt też ma rozpiętość 8 zębów. Dorzucę jeszcze wymiary płyt : u góry - 46,5mm na dole - 76,5mm wysokość - 110mm Odległość od sekundnika do środka i do osi bębna - ta sama - 31mm. Przeszukałem, przyznam pobieżnie ten temat i znalazłem kilka takich mechanizmów jak Twój - nie mam wątpliwości, że to Becker, chociaż czcionka nie za bardzo mi pasuje. Zaskoczyły mnie podobieństwa z Endlerem, dlatego próbuję porównywać. A, jest jeszcze jedna różnica, na którą nie zwróciłem uwagi, a podpowiedział mi Kolega - u Endlera wszystkie koła są pięcioramienne, a u Beckera czteroramienne. Pozdrawiam Jacek
  22. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Oczywiście, że porządek musi być, ale po co zmieniać nazwę tematu, przecież w innych tematach przypisanych do konkretnej marki też porównuje się i omawia podobieństwa i różnice. Jak moje posty nie pasują do tego tematu, to mogę je usunąć i założyć odrębny temat. Tylko po co, jeżeli podobieństwa widzę tylko ja. Pozdrawiam Jacek
  23. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    O kopiowaniu mechanizmów przez Endlera nic nie czytałem. Pierwszy raz zwróciłem uwagę na duże podobieństwo tych mechanizmów jak próbowałem rozszyfrować mojego Endlera - bez sygnatury. Są prawie identyczne, nawet dźwignia mpz wygląda tak samo. Na forum jest sporo takich mechanizmów, ale nigdzie nie znalazłem ich wzajemnego porównania. Ciekawe jakie są wymiary. Doszukałem się jeszcze jednej różnicy. Koło wychwytowe u Beckera ma od strony zębnika tulejkę, taką jakby podkładkę i zębnik jest odsunięty od koła. U Endlera zębnik jest przy samym kole wychwytowym. Pozdrawiam Jacek
  24. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Tak, wiem o tym, ale jest prawie identyczny, dlatego wrzuciłem zdjęcia do porównania. Pozdrawiam Jacek
  25. JASI

    Galeria Gustava Beckera

    Pewno znowu się ośmieszę... Albo czegoś się nauczę... Wrzucam dla porównania... Oglądałem, porównywałem i chyba jedyna różnica to tuleja mocowania kotwicy na osi. No i oczywiście czcionka cyfr w numerze. U mnie jest jeszcze bolec przy dźwigni MPZ. Pozdrawiam Jacek PS Chyba, że są różnice w wymiarach płyt, bądź poszczególnych elementów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.