W sumie racja, umknęła mi klasia mieszczuchów i Mazda gdzie cx-5 mam w bliskiej rodzinie, ale ja raczej antymazdowy jestem 😁. Ale z drugiej strony kompakt lub klasa średnia to ciężko bez turbo. A z trzeciej strony akurat ja lubię te uturbione motorki, bardzo przyjemnie się nimi jeździ 🙂 i mając wybór np 1.5 110 czy tam 115 km z i30 biorę bez wahania 1.0 turbo 120 km. Ale od razu zaznaczam, że jako pierwszego właściciela zupełnie nie interesuje mnie ich trwałość po 100 czy 150 tys. KM.