Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9379
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Perpetuum Mobile

    Citizen

    Cena będzie trochę wyższa, bo VAT niemiecki to teraz16% a nasze "tanie państwo" potrzebuje nas oskubać na 23%. Zwroty z tego co wiem, to bezproblemowe. Ktoś ostatnio na forum odsyłał dokładnie takiego BN0150 albo BN0151 z powodu wgniotki na kopercie. Z tego co pamiętam, to zwrot poszedł bezproblemowo. O gwarancji pisze tak jak poniżej (brak gwarancji). Ale tu chodzi raczej o gwarancję dawaną przez Amazon. Gwarancja producenta obowiązuje - w tym wypadku 24 miesiące w UE. Po prostu wysyłka do naprawy gwarancyjnej nie przez Amazon, ale bezpośrednio w serwisie producenta.
  2. Perpetuum Mobile

    Citizen

    Amazon.de lekko ponad 800 PLN. Nie gorsze miejsce na zakup niż polska dystrybucja.
  3. Stowa Antea (albo Marine), ale tam zawsze jest sekundnik. Poza tym ciężko połączyć oczekiwany rozmiar i manualny werk z założonym budżetem. Jakiś jeden przykład z ich oferty poniżej. Na Unitasie 6498-1. Laco też robi takie klasyki z manualnym naciągiem, ale również z sekundnikiem i dokłada jeszcze datownik.
  4. Jeżeli fundusze pozwalają, to brałbym Oceanusa. Pomimo całej mojej sympatią do Citizena, to te modele które wymieniłeś, nie robią na mnie takiego wrażenia jak Oceanus i on wydaje mi się dużo atrakcyjniejszym zegarkiem. I nie chodzi mi o wspomniane przez Ciebie "wszystkomanie", tylko o "wrażenia wizualne". W moich oczach Oceanus jest dużo ładniejszy. Ma swój wyraźny charakter, czego wspomnianym Citizenom (moim zdaniem) trochę brakuje.
  5. Jak masz wątpliwości i pytania, to pisz PW. Na ile będę w stanie, to pomogę.
  6. Ja w pracy to zawsze coś innego. Ale w weekend za to coraz częściej Proteus.
  7. No taki niestety nie tani, ale najtańszy (poza Ali) który mi został w pamięci, czyli Dekla flieger. Za to w środku ETA 2801 albo Sellita SW210-1. Na plus jeszcze pełna konfiguracja (rodzaj koronki i po której stronie zegarka ma być ona umieszczona, kolor tarczy, rodzaj lumy, wskazówki itp...) A taniej ale od zacnej firmy, tylko że w automacie (Miyota 821A - od niedawna już ze stop sekundą).
  8. Mam taki zestaw w sumie niezbyt dobry do zdjęć makro. Lustrzanka Sony A65 (niezbyt dobra do zdjęć makro, bo z technologią półprzepuszczalnego lustra i ze zbyt gęsto upakowaną pikselami matrycą) z obiektywem SAM 18-135mm (też niezbyt dobry do makro, bo to ciemny obiektyw) a do tego pierścienie do zdjęć makro. Zarówno aparat jak i obiektyw zdecydowanie lepiej się sprawdzają w codziennej, rodzinnej fotografii niż w makrofotografii, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. 😉
  9. Na watcheszon.com też 116 USD i wysyłka z Europy, więc nie będzie opłat. Inne kolory też dostępne. https://www.watcheszon.com/seiko-mens-5-sports-casual-bnib-seiko-snzg15k1-p-290098/?zenid=tolt32imb1ffrks7rd90nc8590
  10. Perpetuum Mobile

    Twoja kolekcja!

    Takie zegarki wymagają odpowiedniej oprawy. 👍
  11. Doskonała godzina na zdjęcie [emoji3]
  12. Białego Proteusa, to faktycznie chyba nigdy na forum nie widziałem.
  13. Nie słyszałem wcześniej o tym filmie. Ale zwiastun wygląda nieźle. Trafia na listę "do obejrzenia" 😉
  14. Ja mogę, więc śmiało i z czystym sumieniem daję 👍
  15. Tak żartobliwie pisałem. Nie będę się przecież głupio upierał, że na bransolecie jest źle. Ten typ zegarka aż się prosi o pasek, więc jak dla mnie to na pasku zdecydowanie lepiej. Natomiast bransoleta na zdjęciu wygląda na ładnie dobraną i jak bym mógł mieć ten zegarek tylko na bransolecie, to też bym nie odmówił. 😁
  16. Jest oczywiście wersja na bransolecie. Tylko ta na pasku, tak jak pisałeś - dużo ładniejsza.
  17. A jest w ogóle wersja na bransolecie? Po co? 😵 Dla kogo? 🤔
  18. Jak makro, to makro. Ale u mnie nie w aż takim duuuuużym powiększeniu.
  19. "Bohemian Rapsody" wyszło całkiem nieźle. Poza muzyką są jakieś wątki ciągnące akcję i sama historia ku czemuś zmierza. Są też emocje. Spodobało mi się, że reżyser i scenarzyści oddali trochę pola pozostałym muzykom Queen i nie zrobili z nich zupełnego tła dla Freddiego. Wyszły z tego postaci z krwi i kości. Zresztą dobór aktorów grających muzyków genialny. Bo Queen to nie tylko Freddie. Choć Queen bez Freddiego nie zrobił furory, to i Freddiemu bez kolegów czegoś brakowało. Dopiero wspólnie byli w stanie zrobić z Queen legendę. W tym samym mniej więcej czasie wszedł na ekrany "Rocketman" o Eltonie Johnie. I ten film to dla mnie porażka. Zupełnie bezbarwny film, na który nikt nie miał dobrego pomysłu i zrobiono go w oparciu o jakiś szczątkowy scenariusz. Bardziej laurka dla Eltona niż historia warta obejrzenia. Muzyka też filmu nie broni, bo nie współgra z nastrojem i z emocjami jak w "Bohemian rapsody". Generalnie "Rocketmana" nie polecam. Pozycja atrakcyjna wyłącznie dla zdeklarowanych fanów Eltona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.