Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. zadra

    Teorie spiskowe

    w takim razie co Nie Jest prawdą?
  2. zadra

    Teorie spiskowe

    zdecydowanie raczej przestaję uczestniczyć w tej dyskusji, bo to do niczego nie prowadzi. Tak, tak - co tam zwykły mechanik (nie samochodowy ) może wiedzieć, lepiej żeby nie wypowiadał się na poważne tematy.. cokolwiek przytoczy to fake, kłamstwo, oszczerstwo i nie sprawdzone informacje oraz te "powielane" za rzeszą niewiedzących. nikt nie wypowie się na temat przytoczonej dyskusji z Kongresu? No tak, kto by chciał to oglądać.. toż to fotomontaż na całego i to robiony w warsztacie mechanicznym...
  3. zadra

    Teorie spiskowe

    obejrzałeś film z mojego linka? ja doszedłem do 400pozycji z podanego raportu.. przytocz proszę opis problemów u pacjentów nr : 85/62/50/158/162/233/234/281/282/355/356/357/359/360.. napisz proszę, dlaczego u pacjenta 395 nie zauważono związku śmierci z podaniem szczepionki.. wywiad na pewno został wykonany prawidłowo- jeśli pacjent nie powinien brać szczepionki ze względu na stan zdrowia to dlaczego nie został o tym poinformowany a szczepionkę podano? proszę jednocześnie o skonfrontowanie treści podlinkowanego przeze mnie filmu z aktualnie rozpowszechnioną wiedzą...
  4. zadra

    Teorie spiskowe

    gdzie napisałem że nie znam? czy uważasz "onet" za rzetelnego dostawcę informacji?...😐 na nim budujesz swoje wypowiedzi i bierzesz pod uwagę tylko te statystyki? może trochę z innej beczki.. dla zrozumienia o co mi chodzi, z chęcią wysłuchał bym argumentów łamiących wiedzę, doświadczenie i dobre chęci osób wypowiadających się oficjalnie w senacie. Nie sądzę, żeby ktoś tam kłamał i przytoczył niesprawdzone i nierzetelne informacje.. https://www.bitchute.com/video/fD6V8QhJEkVx/
  5. zadra

    Teorie spiskowe

    zastanawiam się czy nadal brać udział w tej dyskusji. Stoimy na obkopanych stanowiskach i nic nie jest w stanie nas ruszyć. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, natomiast chciałbym zdecydować mając pełną świadomość tego co niesie za sobą szczepionka. Na razie nie mam tej świadomości i jest tylko argumentacja : szczep się bo to jest dobre, bo jest bezpieczne, bo w ciągu roku od zaszczepienia nie urosła nikomu trzecia ręka, włosy nie wypadły i wzroku nie stracił... Szczep się, bo taki rozkaz, szczep się, to wpuścił Cię do teatru, albo pozwolimy zrobić zakupy w centrum a nawet będziesz mógł wyjechać na wycieczkę.. Na jakim etapie są badania nad szczepionkami? czy przez ostatnie kilkanaście miesięcy producenci nie mogli przeprowadzić "operacji" dopuszczenia szczepionek w sposób w pełni legalny a nie warunkowy? Dlaczego producenci oficjalnie blokują dostęp do informacji o skutkach ubocznych? Znacie statystyki powikłań poszczepiennych ? ja mimo iż mechanik kilka oficjalnych danych znam. Nie są optymistyczne. Piszecie o tym, żeby czytać i wyciągać wnioski, ale co czytać? Przefiltrowane sztucznie informacje które z rzetelnością nie mają nic wspólnego. Fakt, że nie ma wielu informacji o negatywnych skutkach albo o innych formach leczenia nie świadczy o tym że nie istnieją, ale że opinia publiczna o nich z jakichś powodów nie może się dowiedzieć. W ciągu kilku miesięcy od początku pandemii rozpoczęło się szczepienie ludzi. Nie widzę, żeby powstawały nowe szczepionki prócz tych które zaistniały rok temu.. Czyżby przemysł farmaceutyczny zawiesił się i ogłaszając sukces przestał pracować nad poprawą produktów i tworzeniu nowych? Jak to jest? Nie ma już czego poprawiać? Jest idealnie? Napisałbym jakiś elaborat ale nie mam pod ręką komputera a tylko telefon a zresztą przecież się nie znam, fałszuję tylko zasłyszane informacje, kopiuję błędne dane i łatwo mną manipulować bo nie znam się na medycynie..
  6. zadra

    Teorie spiskowe

    jest znacząca różnica. Covid jest po prostu groźniejszy niż wspomniana grypa.. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że w Twoim otoczeniu nie było ciężkich przypadków zachorowań. Ja spotkałem znaczne grono takich osób (łącznie z członkami rodziny) które ciężko przeszły covid. Widziałem jak to działa i widzę po miesiącach, że nadal te osoby nie są w formie jak przed chorobą. Kilkoro nie przeżyło. Jak z moich wcześniejszych postów wynika dziwi mnie tylko brak możliwości leczenia mimo iż są znane środki które do leczenia można wprowadzić (nie, nie amantadyna jest ich znacznie więcej niż tylko jeden lek)..
  7. zadra

    Teorie spiskowe

    To nie był w żadnym razie atak skierowany w Twoją stronę. Nie uważam Cię za osobę/y które zcharakteryzowałem w tak niewybredny sposób. Odniosłem się do tego, że mogłeś zostać przez "takich " napadnięty.. Pisałeś o tym, że idąc dzielnicą w maseczce zostałeś "zaczepiony" przez grupkę młodzieży i (nie znam szczegółów.. ) myślałem, że to oni byli pyskaci, niewybredni w słowach itd itp. Jak widzę odebrałeś mój wpis zbyt osobiście a ja niepotrzebnie uderzyłem w ten ton. co do reszty, to ani nie jestem zagorzałym przeciwnikiem ani zagorzałym zwolennikiem szczepień. Wypowiadam się zgodnie z własną wiedzą i wyrażam wątpliwości. Nie sądziłem, że wywołam takie poruszenie w temacie i zostanę zbesztany za to, że wykonuję zawód nielekarskiego pochodzenia. Cóż.. jedynie lekarze, farmaceuci i pochodni z wykształcenia mogą się widocznie tu wypowiadać, bo jeśli ktoś jasno stwierdzi, że z medycyną ma mniej wspólnego to obrzuca się go niemiłymi komentarzami. Ja nie widzę powodu żeby wstydzić się wykonywanego zawodu i ukrywać zajęcia których się imam. To nie mój pierwszy i jedyny fach który wykonywałem w życiu, natomiast najbardziej teraz aktualny.. żeby troszkę było mniej mechanicznie to wspomnę, że jestem na urlopie, więc może niekoniecznie aktywny mechanik... Czy mechanikowi nie wolno mieć wątpliwości? A amantadyna? przyczepiliście się bo ją ująłem w swoim poście.. Mimo braku dowodów od razu podważacie możliwość jej stosowania. Może poczekajmy do końca badań? Coś się ruszyło, to może będzie jakieś zakończenie i wtedy wyciągniemy wnioski końcowe. Nadal nikt nie wypowiedział się nad długofalowymi skutkami ubocznymi stosowania szczepionek. Czyżby faktycznie nie było takich badań a tylko przypuszczenia, że szczepienia mogą być skuteczne? Jak to jest, że szczepionka która miała być skuteczna w 90% nagle traci swoją skuteczność ktora spada do 60% i trzeba ponowić dawki? Przymusowe wyszczepienie w Izraelu nie przyniosło zakładanego efektu a pamiętam, że tam szczepiono wszystkich jak leci, prosto z ulicy... Wielki projekt... Ale właśnie....co ty możesz wiedzieć mechaniku.. lepiej się zamknij bo pleciesz bzdury.. Zapomniałem gdzie jest moje miejsce. Już się zamykam.. Później się odezwę, żeby Wam zagotować krew kolejny raz..
  8. zadra

    Teorie spiskowe

    nie jestem biochemikiem - faktycznie, nie mam wykształcenia medycznego .. Jestem prostym mechanikiem.. A Ty w jakim instytucie pracujesz? dla.mnie absurdem jest to, że nieprzerestowanym i nie sprawdzonym preparatem warunkowo dopuszczonym do obrotu przeprowadza się szczepienia twierdząc, że jest to bezpieczne. Absurdem, że dąży się do wymuszania przyjęcia tych szczepionek. Czy to, że "wszyscy biorą" świadczy o tym, że jest bezpiecznie?
  9. zadra

    Teorie spiskowe

    ja skrótowo opisałem to co Ty próbujesz zamienić w żart.. Dobrze, że wszyscy wiemy o co chodzi.. W szkole mojego dziecka było to przestrzegane nie słabiej niż w urzędach, sklepach czy kościołach. Zapominamy czasami, że maseczka ma chronić społeczeństwo przed nami a nie nas przed chorobą z zewnątrz. Przynajmniej taki przekaz pamiętam z początku pandemii. To co dzieje się w szkole czy na ulicy jest niestety kwestią kultury lub jej braku w społeczeństwie . Ja również spotykam i nie lubię osobiście pyskatych ludzi z niewyparzonym językiem. Ja sam nie jestem napastliwym dyskutantem który stosując chamskie zagrywki stara się zagonić przeciwnika w kozi róg aby poczuć się lepiej.. co stoi na przeszkodzie, żeby tak zaszczepienia jak i nie zaszczepienia nadal przestrzegali obostrzeń, nosili maseczki czy unikali większych zgromadzeń ludzkich ? Popatrzcie jak wyglądają plaże nad Bałtykiem... co tak nagle się wydażyło? wirus w odwrocie? kto tak twierdzi? Jeśli odgórnie pozwala się na takie zachowania to 4-a fala faktycznie jest nieunikniona i można przewidzieć kiedy nastąpi...
  10. zadra

    Teorie spiskowe

    przypnę się jeszcze do tego Twojego wpisu.. czy masz również doświadczenia pozytywne z jej stosowania, bo z wpisu wnioskuję, że miałeś z nią do czynienia osobiście a podkreśliłeś, że nagłe wprowadzenie dużej dawki może mieć złe skutki.. Trzeba nagle wprowadzać DUŻE DAWKI w początkowym stadium leczenia? Tak samo szkodliwe byłoby podanie znacznie większej dawki szczepionki niż określona a może znacznie gorsze... jesli zatem masz jakieś negatywne doświadczenia jak również pozytywne to co stoi na przeszkodzie, żeby je wypisać ? Złamiesz jakieś prawo? nie podając danych osobowych , czy może zobowiązany jesteś jakimś "tajnym" zapisem do milczenia bo przecież szczepionki są jedyną prawidłową drogą dla wszystkich?...
  11. zadra

    Teorie spiskowe

    wiesz zatem, że na przestrzeni kilkunastu miesięcy blokowano możliwość przeprowadzenia legalnych badań nad skutecznością tego leku na niecovidowe dolegliwości przy stosowaniu w leczeniu covida? Kilka instytucji występowało o możliwość przeprowadzenia takich testów w legalny sposób i nie przebiło się przez biurokratyczną niechęć decydentów.. Tak jak napisałeś, "nie ma oficjalnych danych popartych badaniami " bo nie można takich badań przeprowadzić z różnych niemedycznych powodów.. Oczywiście ten środek posiada cały szereg skutków ubocznych. Właśnie!! Są one opisane i jasne dla wszystkich- można brać je pod uwagę podczas leczenia i w czasie podejmowania decyzji "czy leczyć amantadyną" - czy jesteś w stanie określić skutki uboczne stosowania wprowadzonych szczepionek? Skutki uboczne poparte badaniami przeprowadzonymi tak samo jak wspomnianej amantadyny? Podjąłeś temat amantadyny którą ja podałem jako przykład (podałem jej nazwę, ponieważ nieomal każdy o niej słyszał) ale środków ktore pomagają w leczeniu jest znacznie więcej. Nie to jest najważniejsze. Ważne są też aspekty społeczne. Jeśli osoby zdrowe mają być szykanowane tylko dlatego, że są niezaszczepione, to dojdzie do polowania na czarownice. Pokażemy palcem na dowolny dom krzycząc : "tam mieszkają niezaszczepieni" i obrzucimy ten dom koktajlami mołotowa dla dobra zaszczepionych, pomimo iż mieszkają w nim zdrowe ale niezaszczepione osoby? Każdy niezaszczepiony nawet zdrowy będzie zły, a każdy zaszczepiony nawet wtórnie chory będzie miał pełne prawa chodzić, jeździć, roznosić chorobę, powodować, że kolejne krzyżówki wirusa powstaną gdy się spodziewać tego nie będziemy. Jeśli zaszczepiony będzie miał prawo wyjechać gdziekolwiek, to co nastąpi? Mimo zaszczepienia będzie roznosił bezobiawowo wariant "A", w kraju który odwiedzi spotka podobnego sobie, tylko z wariantem "C" . Warianty wirusów "polubią" się a z ich miłości powstanie wariant "X" który będzie umiał oszukać układy odpornościowe wcześniejszych dawców... W jakim kierunku to zmierza? Niezaszczepiony może pracować a nieszczepiony straci pracę? Szczepiony będzie przyjęty do szpitala a nieszczepiony mimo pobieranych przymusowo środków z pensji poczeka na trawniku przed szpitalem? Jak to wyglądało nie tak dawno? Państwowa służba zdrowia wymagała testów przed wejściem do szpitala, a gabinety lekarskie działały tylko telefonicznie natomiast prywatnie przyjmujący lekarz nawet nie pytał o testy i za 200zł przyjmował chorego aby przeprowadzić wizytę.. Walczymy przeciwko wykluczeniem społecznym inwalidów, biednych, czarnych, czerwonych, innowierców itd a jednocześnie odtrącamy tych, którzy boją się zaszczepić nieprzetestowanymi, warunkowo wprowadzonymi do obrotu preparatami? Coś mi tu nie gra.. Czyżby "człowiek człowiekowi wilkiem" ??
  12. podbiję temat, bo dla mnie ciekawy sam prawie kupiłem tego typu zegarek z automatycznym naciągiem chodu i alarmu. niestety "prawie" kupiłem...
  13. dobrze, że nie miał przy sobie jakiegoś palnego klocka bo byłoby gorzej dla Was i dla niego..
  14. zadra

    Teorie spiskowe

    ja od zawsze byłem za płatnym leczeniem palaczy chorych na raka płuc oraz alkoholików kwalifikowanych do przeszczepu wątroby.. takich przykładów można i więcej podać.. połamańcy, którzy sami wskakiwali do.zbyt płytkiej wody sprawcy wypadków pod wpływem alkoholu itd,itp.. pamiętam takie hasła - podobne widziałem w jakimś podręczniku od historii, ale przecież dotyczyły tak minionych czasów jeszcze przed IIWŚ , że kto by to pamiętał a dodatkowo przecież widniały na transparentach grup błękitnookich blondasków w bordowych kossulkach którzy chcieli świata dla siebie swoich dzieci i swojego narodu.. Skąd takie dążenie do utrudniania życia innym? Dlaczego nie mamy paszportów "aids'owych" albo z "wzw" ? są na świecie tak straszne choroby i nie wymaga się "specjalnych obostrzeń" a tu nagle przyszedł covid i ludzie na uszach stają, żeby innym życie utrudnić.. Były na świecie straszniejsze dżumy- umieralność z 500x wyższa od covidowej... Napiszecie "nie mieli szczepionek a my mamy.. " a ja dopiszę, że nie mamy szczepionek... nie mamy pełnowartościowych pewnych szczepionek a tylko środki WARUNKOWO dopuszczone do szczepień z niepewnym działaniem i ukrywanymi skutkami ubocznymi. Czy wolnością jednostki gwarantowaną w konstytucji nazwiesz zmuszanie do szczepienia ludzi, którzy nie chcą szczepić się nieprzetestowanym i warunkowo wprowadzonym do obrotu środkiem pod wpływem bogatego lobby szukającego zarobku? Skoro się już ktoś zaszczepił, to ryzyko ponownego ciężkiego przejścia choroby (podobno) jest mnjejsze.. Osoba nie zaszczepiona podejmuje większe ryzyko, bo może być narażone również przez nosicieli zaszczepionych dla których nie jest zagrożeniem (bo się zaszczepili) .. Może tych wszystkich "niezaszczepionych" od razu do kontenera i na bezludną wyspę odesłać wprowadzając równe warunki dla zaszczepionych? Może jeszcze rozróżnić zaszczepionych? Tych, którzy nie czekali i pobrali Astrę wpędzić do slumsów, po jednorazowy Johnsonie na przedmieścia, a tylko po pełnej wersji trzystrzykawkowej pfizera pozwolić na pełne korzystanie z dobroci cywilizacji i np publicznych szalet? Budzą się w człowieku antagonizmy podobne do nacjonalistycznych a napędzane jest to nie tyle informacją co jej brakiem i świadomym kreowaniem zachowań. Ja myślę, że jeśli nie jest to globalne testowanie szczepionek na całej populacji ludzi (testy na zwierzętach przerwano z powodu podwyższonej umieralności ) to może to być test na sposoby wpływania na grupy i społeczeństwa- taki globalny test socjologiczny.. jesteś w błędzie. Covida można leczyć bezpiecznymi dla ludzi lekami stosowanymi od dekad, są również opracowane metody przeciwdziałania. Dziwnym trafem prawie się o tym nie mówi - informacji bardzo mało i są rozproszone, badania nad LECZENIEM utrudniane, brak dotacji i ogólnie niechętnie przyjmowane informacje o pozytywnych efektach leczenia najczęściej również oddawane w wątpliwość.. Tu prosty przykład z naszego podwórka amantadyny, blokowanej skutecznie przez ... sam nie wiem przez kogo (lub boję się opisywać ..) Leki na covid? jest ponad 90 środków wspomagających powrót do zdrowia.. Tak, wiem.. Szczepionki są najlepsze, bo ... Taki owczy pęd- robimy to co uważamy za słuszne - owce uważają za słuszne podążanie za baranem z dzwoneczkiem na szyi , cały kierdel pójdzie za nim bez zadawania zbędnych pytań i żadna nie spojrzy, że juhas jest pijany i wraz z psem prowadzą kierdel w dziwnym kierunku...
  15. bardzo mi się podoba ta damka. Mam mieszane uczucia co do automatów z CCCP. Znam ich niewiele, a tylko jeden miał niezawodny mechanizm i był a nawet nadal jest produkowany w wielu krajach "bloku" ale mechanizm tego automata nie odmierzał a raczej wskazywał kres życia wielu milionom istnień.. Ta damka jest super
  16. Mam szczęście do popsutych zegarów słonecznych.. oto kolejny - znaleziony na południowej podporze kościoła farnego w Pyzdrach. Tym razem "popsuta" jest tarcza zegara a i sam mechanizm na ślepej tarczy nic nie wskazuje.. 😋
  17. znalazłem w Bolesławcu na Katedrze, wkleję zdjęcia choć wydaje mi się, że nie mogło nie być takiego słonecznika 😊 mechanicznie zepsuty i nie wskazuje godziny... 🤔
  18. Mam wrażenie, że znasz odpowiedź na zadaną przez siebie zagadkę.. Czy Twój manometr na Czomolungmie również będzie miał wskazówkę na zerze? Och.. tak - wszakże cofnąć nie pozwoli jej się taki malutki kołeczek.. co byłoby gdyby kołeczka brakło? Ot kolejna mało istotna zagadka. Można rozmawiać technicznie, można rozmawiać fizycznie - tak samo jak jest język literacki oraz język potoczny.. W obu można powiedzieć to samo, ale w potocznym zrobisz to łatwiej, szybciej i więcej ludzi Cię zrozumie niż gdybyś literacko ubierał myśli w słowa.. Rezygnuję z dalszej dyskusji. Chciałem uszczelnić dziurawą Zarię a cofam się w rozwoju o 30lat do technikum..
  19. Może wygrzej "gada" grotem lutownicy i próbuj wykręcić cążkami zanim ostygnie..
  20. Ja tylko rzeknę, że bardzo technicznie podchodząc do tematu nie ma czegoś takiego jak minus 6bar. Nie można powiedzieć też, że próżnią jest zero bar. Próżnia idealna - czysto teoretyczna i trudna do uzyskania w rzeczywistości to minus jeden bar. Pompy próżniowe przy których miałem okazję pracować na jednym z zakładów przemysłowych dawały radę "zrobić" -0,8 bar a były to bardzo zaawansowane maszyny z rotorami grafitowanymi i uszczelnieniem filmem olejowym.. Silniki tych pompek miały dość ciekawą moc - najmniejszy chyba 120kW a największy miał trójkę na przodzie.. Myślę, że są jakieś specjalistyczne urządzenia (może laboratoryjne) które zrobią tzw "wyższą próżnię" co znaczy zupełnie coś odwrotnego, czyli jeszcze niższą wartość ciśnienia zbliżającą się do -1bar. Zupełne teoretyzowanie o ciśnieniach, nadciśnieniach i podciśnieniach w tym temacie wydaje mi się już nie na miejscu, bo co innego czysta teoria a co innego sprawdzona praktyka.
  21. dla mnie ode mnie 3+ temat rozkręcił się nad wymiar, cokolwiek ciekawy i bardzo pouczający, ale troszkę "obok" mojego zagadnienia. Nigdy wszak nie miałem zamiaru sprawdzać szczelności zegarka który jako szczelny nie był wykonany, natomiast interesuje mnie zagadnienie zmniejszenia nieszczelności powodujących nie tyle parowanie co WYKRAPLANIE się wody na szkiełku po obmyciu rąk bez znurzania zegarka. Jak słusznie zauważyłeś temat jeszcze "leży" i odpoczywa lecz mam już tajny plan który wprowadzę w życie po powrocie (nie znad Bałtyku, lecz "wręcz przeciwnie" ) - może coś poprawię domowymi sposobami. Diabelskie maszyny do kontroli szczelności były mi obce, ale dzięki Wam już nie są. Pozdrawiam łapiąc heban w górach 😊
  22. Gdzieżbyn śmiał. startowaliśmy z córką z Krościenka ok 14 -ej a na Okrąglicy zameldowaliśmy się ok 16:20 Pomogła nam pogoda - postraszyło deszczem od rana, większość dnia chmury a i my dostaliśmy lekkiego kapuśniaczka przez kwadrans. Bóg Pienin widząc, że nie zlękliśmy się odpuścił i więcej nas nie niepokoił. Większość turystów wymiękła ze strachu przed deszczem albo siedzieli już w "Przełomie Dunajca" na obiadku a wszelkie wycieczki szkolne to tym bardziej wiadomo, że od rana robią tłok... generalnie ponad godzinę na platformie przesiedzieliśmy obserwując latające w dole pustułki i inne takie obrazki a w tym czasie przewinęło się nie więcej niż 15 osób. Generalnie super wyprawa, a na dodatek obfitująca w odkrycia fauny dla mnie nawykłego nawet zaskakujące. Jaszczur ognisty nie był jedynym, bo i uwaga : PUSZCZYK URALSKI z 7..10m siedzący na gałęzi się trafił, niestety nie chciał pozować do zdjęć - dał nam może z 5 sek i nim chwyciłem telefon zawinął się i odleciał. Ponoć nie przynoszą szczęścia widziane w dzień, ale nam tylko szczęście się zdarza. No oczywiście , Homole nawet 2x odwiedziłem, bo musiałem wrócić po pozostawiony na głazie telefon.. 😁 W Homolach np w kałuży cała rodzina kumaków górskich.. Przekrój pokolenia od dorosłych osobników przez małe żabulce aż do kijanek . . Kilkanaście żyjątek w 5litrach bagnistej wody.. W innym miejscu czapla siwa, o małych myszkach leśnych i owadach nie wspominając.. Miała być tylko wakacyjna wyprawa w góry a niespodziewanie fauna tak obrodziła, że ścieżka edukacyjna dla córy jak się patrzy a i ja z chęcią przyglądam się i chłonę.. Pieniny to piękny zakątek kraju..
  23. Trzy Korony - Okrąglica. Cały Świat pod nogami - 500m pionowej skały w dół.. Widok na Polskę i Słowację poprzecinaną przełomem Dunajca. Pieniny to bardzo urokliwy zakątek Polski 😊 Pierwsze zdjęcie - ten "smok" to pierwszy raz w ciągu mojego 44 letniego życia zobaczona osobiście i w rzeczywistej bezpośredniości salamandra plamista - również okaz wyłapany w czasie wędrówki w kotlinkach Pienin.
  24. No to ja się teraz obrażam na serio-serio. 😕 To ja się poczuwam do tego, żeby szczycić się najmniejszą wiedzą, największą indolencją i zerową praktyką. Idąc z tym wcześniejszym zdaniem informuję: ( bo widzę, że mało kto pojmuje) iż jeśli ja czyt : JA zadaję pytanie to pytanie to może być źle sformułowane, mieć wady techniczne wynikające z braku wiedzy, zawierać sformułowania nieodpowiednie albo osobiste skróty myślowe, których nikt inny nie wygeneruje a ja nie będę umiał ich Wam wytłumaczyć (lub wytłumaczyć się z nich przed Wami). Jeśli zatem JA w swojej dziecięcej naiwności wpisuję że nie wiedziałem iż istnieją wałki kalibracyjne to wcale nie znaczy, że one istnieją a tylko znaczy tyle, że w swej prostej budowie myślowej przyjąłem to za pewnik nawet nie sprawdzając czy faktycznie istnieją i jednocześnie wykazuję naiwne dziecięce zdziwienie tym faktem nie testując jednocześnie nikogo z faktu, że takich wałków ni ma albo nikt nie wie czy są.. Ja się nie przyp.....alam a tylko czasami dziwię i zazdraszczam i wyrażam swoje zdanie starają się nie urazić zwłaszcza tych osób które wg mnie zasługują na szacunek za swój wkład, umiejętność dzielenia się wiedzą oraz chęć propagowania wiedzy. Szczerze się przyznam, że i mi nie chce się wypisywać długotreściwych postów (min dlatego, że klepię z przymusu w telefon a nie klawiaturę kompa) ale czasem się nie da i nie można inaczej. Nie rozumiem również, dlaczego chwytasz niektóre wpisy jako swego rodzaju atak i próbę mocowania się na informację i wiedzę. Czasami jest tak, że nie da się czegoś nie napisać a pisząc niechcący uderzy w drażniący ton i wtedy wylewa się to co wylać się nie powinno. Ja tylko napisałem, że pierwsze wrażenie z obejrzanego zdjęcia było takie a nie inne i nie wnikałem w to, czy problem jest z fotografowanym materiałem, czy fotografem robiący zdjęcie czy też innymi czynnikami niezależnymi od dwu pierwszych. Nosz wpisałem właśnie swoje "ani złośliwie, ani kąśliwie" właśnie wskazując na to żeby w taki sposób było to odebrane - nie jako przytyk czy reprymendę ale chyba podobnie jak Ty swoim cydzysłowem czy mrugającą buźką.. No i piszmy sobie, wymieniajmy częściej grzeczności niż złośliwości i będzie nam razem lepiej . Ja ze swej strony napisałem chyba już zbyt dużo na wytłumaczenie się ze swej niewiedzy, "ani złośliwości ani kąśliwości" i uznaję, że to co wypisałem tak wcześniej jak i teraz może być uznane tylko jako pozytywny wpis a nie jako atak, brak wiary w wiedzę, umiejętności, zdobytą praktykę, tudzież drwinę. Ja do złośliwych nie należę.. 🤗
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.