Myślę, że trochę szybciej niż piszesz.
Ja nie mam, ale jak szacowałem kilka ustawień, to wychodzi między 7 a 12 lat amortyzacji.
Napiszę dla jasności, bo niektórzy "oszczędności" liczą od dnia zamontowania paneli...
Po latach amortyzacji DOPIERO nadchodzi okres redukcji kosztów.
Przez te (załóżmy) 7lat układ pracuje aby wyrównać koszty związane z instalacją, pobranym na to kredytem a dopiero po tym czasie można powiedzieć, że masz swój prąd - oczywiście, jeśli energetyka jest wydolna i pozwoli Tobie sobie ten Twój prąd pobrać..
Pobierany prąd z sieci jest ze znacznym śladem węglowym, bo wytwarzany z węgla a wyprodukowanie paneli i ich późniejsza utylizacja również pociągnie za sobą koszty dla środowiska.
Jeśli więc chcesz być Eko, to instaluj najbardziej nowoczesny układ na jaki Cię stać aby pracował wydajnie przez jak najdłuższy okres czasu a wszelkie prace które wymagają zasilania planuj w czasie od wschodu do zachodu słońca.