zadra
Użytkownik-
Liczba zawartości
1781 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez zadra
-
Zaria - torturry część kolejna. dokonałem kilku rękodzielniczych poprawek i czekam na negatywne efekty działań. 3 zdjęcia na sucho - wewnątrz wypchnęło w 3miejscach wazelinę techniczną. dalej kolejno zdjęcia z niepełnego oraz pełnego zanurzenia. koronka z wałkiem po poprawce fabryki po prostu włożona po lekkim uszczelnieniu wazelinką. godzina 19:20... zalane 5min temu i jeszcze woda nie przecieka. poczekam w zanurzeniu do 21:00 I porobię kolejne zdjęcia 😁 zdjęcia kolejne teraz pełne zanurzenie z wałkiem i koronką
-
Zaria się robi.. muszę wykonać kolejny szybki test szczelności szklankowej, ale myślę że jest szansa powodzenia. jak to wyjdzie opiszę w kolejnych odcinkach "dreszczowca" , natomiast teraz zapytać chciałem o jeden z "ruskich " mechanizmów. zaraz podam zdjęcia zegarka, oraz tyłu mechanizmu- to Wam wystarczy, bo charakterystyczny jest. Niestety nie zrobiłem zdjęć po demontażu wskazówek i tarczy, złożyłem testowo i na szybko, żeby sprawdzić czy "rokuje " i widzę, że chce żyć, natomiast wymaga pełnego czyszczenia i smarowania. Szukam informacji, czy zabierać się do niego (po wyluzowaniu sprężyny ) od strony 1. tarczy-wskazówek, czy 2.mechanizmu naciągowego? Jeśli opcja 2, to gdzie jest dostęp do mocowania plastikowego "karbo-okręgu" do napinania sprężyny ? jaki to typ/model mechanizmu?
-
mi podobają-się bardzo sympatyczne popularne czasomierze. Osobiście użytkuję na codzień jednego z serii dolnego prawego narożnika..
-
szczepmy się - to jedyna droga do normalności
-
czego tu jeszcze nie rozumiesz? znowu widzisz więcej niż napisano w tekście. -Bez odbioru- .... ....
-
No to zupełnie co innego. No to ja również nie o Tobie i w ogóle nie o Was. Tak sobie dotychczas tylko pisałem, żeby umilić pogawędkę. Moim zdaniem się udało. Wszystkim jeszcze nie zaszczepionym życzę aby jak najszybciej swój błąd naprawili. 🤗 👍
-
czyżbyś pamiętał moje posty ? mam wrażenie, że nawet ich nie przeczytałeś.. już dawno nie jest niefiltrowany, choćby fb który przyznał się do filtrowania na "zlecenie" .. uważasz się za zawodowca.. przeglądając swego czasu wklejone tu przez zawodowców dane dotyczące powikłań poszczepiennych zadałem kilka konkretnych pytań na które nie uzyskałem żadnych odpowiedzi. Temat na dwa dni przestał się rozwijać a dalej poszedł już zupełnie innym torem omijając moje niewygodne pytania. Pamiętasz to, czy mam wskazać konkretnie mój post?
-
To o mnie ? Czy gdzieś napisałem, że samochodowym? Tak właśnie czytasz i interpretujesz cudze posty oraz zawarte w nich informacje. Nie jestem mechanikiem samochodowym ale dodatkowo nie uważam, że są gorsi i mniej inteligentni oraz w piramidzie wiedzy stoją niżej mnie a na pewno niżej Ciebie. Czytasz i selekcjonujesz tylko to co dla Ciebie wygodne a resztę sobie dopowiadasz i próbujesz uzyskać w treści z góry zaplanowany efekt na czytających. Nie liczy się zatem dla Ciebie rzetelność informacji i Twoich wypowiedzi a takie formułowanie myśli aby zdyskredytować innych uczestników dyskusji... Tak to tu już od dłuższego czasu - przytacza się dane z Onetu bo są dla Ciebie wygodniejsze, Wikipedii bo najświeższe, oraz polskiego Gusu chociaż wiadomo, że tam trafiają tylko zmanipulowane przez rząd wyniki. Ależ nie, przecież to nie jest prawdą- przecież polskie urzędy są niezależne i nie podałyby niewłaściwych informacji- są niezależne jak TVP1 ... tam sama prawda "we wiadomosciach".. Zgadnij dlaczego u nas nie będzie restrykcji i przymusu szczepień? Nie ma tu żadnego znaczenia niebezpieczeństwo ze strony covida jednego czy drugiego. Elektorat by się od władzy odwrócił na wschodzie i południu Polski .. Nie jest ważny wirus ale tylko utrzymanie władzy i jak widzisz władzę tę utrzymuje się lawirowaniem, kłamstwem i bochenkami rzucanymi do ludu jak na igrzyskach w Rzymie. Jeśli tracimy poparcie to albo postraszyć wirusem, albo napuścić jednych na drugich.. Jak są wybory - to straszny wirus przeszkadza w wiecach wyborczych a jak wyborów nie ma, to nagle 22 000 (tak tysiące) zachorowań jest ukrywanych przed opinią społeczną przez rząd a to nie jedyne "grzeszki " - było ich znacznie więcej .. Tak więc jeśli czytasz, to rób to rzetelnie, jeśli się wypowiadasz, to na podstawie rzetelnych źródeł a jeśli chcesz najeżdżać na kogoś i to "obcinać" to właśnie obniżasz poziom dyskusji i wystawiasz sobie samemu cenzurkę z jakości... Kolejny EOT..
-
A tak w ogóle luuuzik.. absolutnie nie podskoczyło mi ciśnienie, chciałem tylko zaznaczyć, że są różne formy sportu i rekreacji i ćwiczeń i każda jest dobra i nie dyskredytuje pozostałych. To jak na stoku - kto jest lepszy? zwykły narciarz czy ten gościu na pojedynczej desce? Wrzućmy na looozik ..
-
jeśli goździki, to jak najbardziej masz prawo😁👍
-
bo gadasz - jak i my wszyscy 😁👍
-
ależ ja nie wnikam i nie drążę.. było szerokie pytanie dot od czego zacząć to próbowałem nakierować. Podobnie jak Ty uważam, że wszystko zależy od osobistych preferencji. jednemu leży gdy leci na lufę a drugiemu gdy magazynek ciąży. Już w samej budowie anatomicznej jest pies pogrzebany - bo jak tu doradzić dużego gnata, gdy dłoń jak u dziecka? dlatego dałem prostą odpowiedź , że cz75 na początek powinna wystarczyć, bo tania w zakupie, łatwa w odsprzedaży, trwała i pewna a dodatkowo bez wad ukrytych jak np bereta92 z początku produkcji. Dodatkowo jeśli ktoś ma gust wyrafinowany to i w precyzyjnym pneumatyku znajdzie przyjemność a pokazany mój Aeron to nawet przy precyzyjnych nie leżał, bo każdy powie, że to tylko CO2 , z tym, że nawet CO2 we wprawnych rękach zawstydzi dużo bardziej zaawansowane i 5krotnie droższe PCP. Oczywiście Aeron jako żart wstawiłem, chociaż tak naprawdę satysfakcję daje sporą gdy pomoże wkur....ić zamożniejszą część społeczeństwa strzeleckiego 😁 No i oczywiście nie do Ciebie ta mowa, bo to nawet przy 22lr nie leżało 😊
-
z zawodu jesteś na straconej pozycji więc się odwal bo nie masz racji choćby nawet w Twoich wypowiedziach było ziarno prawdy... EOT...
-
Toż samo pomyślałem.. Wypraszam sobie. Nie pretendowałem nigdy do miana eksperta. Wyraziłem tylko własne poglądy nikomu nie szkodząc i nikogo nie zmuszając do ich przyjęcia - Czy jesteś zdania, że strzelectwo pneumatyczne nie zasługuje na miano konkurencji sportowej? Jeśli uważasz, że CZ 75b ma poważne wady, które spowodują, że strzelanie z '9' mm stanie się czarnym snem początkującego to również chciałbym usłyszeć uzasadnienie. Moje własne puchary - to moja osobista sprawa i nawet o nich wcześniej nie wspominałem.. Za chwilę okaże się, że wypowiadać mogą się jedynie obsługujący "goździka" a cała reszta jest 'passe'...
-
Na 10m robi ctc ok 7mm w 10-u strzałach (jesli dobrze pamiętam)... Turniejowo silhuette strzelany skutecznie do ok 20m a terenowo ponad 35m.
-
Życie czasami zaskakuje.. Ja nie mam na niego papierów a w posiadaniu u mnie pewnie z 15lat już jest... 😜
-
A ja żartując sobie odkurzyłem swoje :
-
Zaraz, zaraz.. czy to nie czasem ja proponowałem nawet PCP, CO2 i inne strzeladła wiatrówkowe wychodząc również z założenia, że i koszty niższe i uprawnienia nie potrzebne a można sobie sprawdzić czy się komuś podoba ten chleb.. Czyli jeśli nawet 0,22 nie wchodzi w grę, to tu pełna ignorancja również będzie dla bardzo zaawansowanych plujek pneumatycznych..?? Co za kraj.. co za ludzie.. totalny brak wychowania 😝
-
Miałem podobnie kilka lat temu. Nie zdawałem sobie sprawy z przyczyn.. Jak "bańka" zaczynała boleć w poniedziałek, to było dobrze jeśli w czwartek mijało. To nie były takie normalne bóle głowy - pierwszy dzień jako-tako ale następne dni wyciskały mi łzy z oczu - nie do wytrzymania; na chwilę pomagało wzięcie jednorazowo 3x400 ibupromu.. Minęło samoistnie a przyczyny mogę doszukiwać się w stresowej sytuacji życiowej. Gdy życie mi się ułożyło inaczej (najpierw wszystko się rozpier....liło a później powoli budowałem przez kilka lat od nowa) to i bóle głowy stawały się mniej częste i teraz jeśli coś boli, to nie częściej niż raz na kwartał/pół roku. Dawniej nie było miesiąca bez tabletek ... Może również mam jakiegoś "kumpla" ale jeszcze o tym nie wiem?...
-
NA razie sprawdziłem tylko podręczny mini "spryskiwacz" taki o pojemności ok 50ml i nie przypasowało. Drogi są dwie - albo "pogrubię" wałek albo zmniejszę średnicę w koronce tak jak sugerujesz. Niestety, mała koszulka termokurczliwa na wałek (dobrze dobrana średnica) ma zbyt grube ścianki i nie chowa się w kominku. Szukam dalej 😊
-
Ja Ci napisałem CZ 75, ale tylko dlatego, że uważam iż jest to zwykła prawdziwa porządna 9-ka. Solidnie zbudowana, bez fajerwerków ale wszystko prawilnie zaprojektowane i wykonane. Producent nie wykonuje swoich wyrobów od przedwczoraj, tylko zajmuje się tym dłużej niż mu razem wzięci żyjemy. Dodatkowo, jest to taki pistolet, który z łatwością sprzedasz. Nawet używany znajdzie chętnego nabywcę i kolejnego zadowolonego właściciela.
-
CZ 75b - tylko nie pytaj dlaczego, skoro nie masz jeszcze żadnych preferencji 😝 ale wcześniej nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś kilka razy przeszedł się na licencjonowaną strzelnicę i postrzelał sobie z czego tylko chcesz - wyrobisz sobie własne zdanie za sumę sporo niższą niż cena zakupu nietrafionego modelu. Może spodoba Ci się strzelanie z rewolweru? - wówczas porada taka jak moja (CZ 75b) to trafienie kulą w płot.. Skoro idziesz po pozwolenie, to i tak musisz liczyć się z kosztami które będą coraz wyższe...
-
czy którykolwiek z nich mieści się w ramach założeń kol gehaazi? Specjalnych jest bez liku a jeszcze więcej do większych kalibrów, ale co z tego, jeśli jednocześnie "ma powstrzymać" ale "bez trwałego kanału", ma "obezwładniać" ale wnikać tylko na 10cm, i do tego lekki pocisk i niska prędkość, bo mam być bez kanału chwilowego i to tylko na 10cm...
-
Tylko, że jedno i drugie nie idzie ze sobą w parze. Albo ciężki pocisk i niska prędkość, albo odwrotnie - fizyki nie oszukasz. Podaj zakładaną energię albo prędkość wylotową, albo choć masę pocisku i prędkość, albo chociaż masę pocisku i odległość skutecznego rażenia bo takie dywagowanie i bajanie w chmurach nie ma absolutnie sensu. Weź choćby pomysł Steckiego - to przy Twoich założeniach wystarczyłoby zupełnie. Lekki pocisk lecący z niską prędkością nie zrobi dużej krzywdy napastnikowi - popatrz, piłka baseballowa ma masę ok 150g i leci z prędkością 130..150m/s. Stalową kulką od łożyska (fi 20mm) mój kolega rzucając z ręki z 10m przebijał drzwi lekkie oraz deskę paletową. Twoje założenia nie trzymają się kupy, bo jeśli dasz lekki pocisk i chcesz spowodować "kontrolowane" uszkodzenia ciała (piszesz o penetracji do 10cm oraz trwałym kanale) to już to samo sobie przeczy - takie rzeczy to tylko przy wbijaniu osikowego kołka w klatę jakiego wampirza można uskutecznić. Lekki pocisk z niską prędkością nie wykona zadania, ciężki pocisk z nawet niewielką prędkością przebije delikwenta. Zbudujesz taki pocisk (co samo w sobie jest niezgodne z prawem i pójdziesz za to siedzieć) który zimą będzie spełniał założenia, ale latem już nie, ponieważ ilość warstw odzieży latem będzie inna a przy niskiej prędkości i małej masie pocisku (czyt małej energii ) nawet rodzaj i ilość warstw ubrania ma znaczenie. Tak samo jak prośba, żeby delikwent latem ubrał się w kurtkę zimową przed atakiem, to i prośba aby zatrzymał się w ściśle określonej odległości od Ciebie nie miałaby sensu a odległość jest ściśle związana z prędkością (jej wytracaniem) a co za tym idzie z energią, czyli generalnie z balistyką.. To co powyżej napisałem jest tylko i wyłącznie moim zdaniem i wynikiem własnych przemyśleń na podstawie własnej wiedzy - nie musisz się z nim zgadzać, nie musi się ono Tobie podobać.. Po prostu wydaje mi się, że równie dobrze moglibyśmy planować dziś wykonanie biżuterii z pierścieni Saturna jak wykonanie pocisków o których myślisz.
-
Żaden z nich. Pistolet do tarczy to nie karabin tarczowy.. A na marginesie - jeśli dla samego funu z trafiania do tarczy to spokojnie bez pozwolenia możesz sobie postrzelać z pistoletów pneumatycznych, tylko weź pod uwagę, że chodziłoby raczej o dobre, pneumatyczne pistolety tarczowe a nie tylko "pistolety pneumatyczne" - bo to nie to samo. Przejrzyj produkty Morini, Steyr, lub choćby TAU lub inne Czeszki. Satysfakcja gwarantowana a koszty utrzymania i treningów to mizerny procent w porównaniu do palnej.
