Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. może jednak trafi się jakiś amatur i kupi...
  2. Z dwojga "złego" zamieniłbym się z Tobą na robotę.. 🙂
  3. ło, Panie.. wczoraj zawieszenie w mojej hondzi z tyłu rozbierałem dla wymiany sprężyn łączników i gum stabilizatora, dziś natomiast oleje i filtry w dwu innych autach domowego "koncernu" . Oj pogoda srogo mi doskwierała przy pracy, bo wszystko na powietrzu i bez cienia.. Pogoda i ... KOMARY.. 🤯
  4. zadra

    Nóż

    gdybyś wstawił przykładowe zdjęcie, to myślę, że posypałyby się propozycje..
  5. chyba bransoleta w kolorze koperty byłaby na miejscu. Ładna zegarka Ci się trafiła 😊
  6. zadra

    Nóż

    Oby stal (nie czytałem co tam jest) była prawidłowa, to będziesz się cieszył. Jak pamiętam, dawniej staliwo w muelach nie było wysokich lotów, ot - blacha co miała dobrze wyglądać..
  7. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Dziękuję, dziękuję. Zainteresowanie moje nie wynika z tego, że chcę szlifować, ale raczej z tego iż wydaje mi się, że "z łapy" to nie przejdzie bo się nie da dobrze zrobić. Ot i wszystko . Forum jest tak rozległe, że nie sposób całości przeczytać, spamiętać, ogarnąć.. no ja np, jak widać nie ogarniam, może za stary jestem..
  8. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    dziękuję za podlinkowanie wiedziałem, że z ręki to tylko Chuck Noris by umiał no ale musiałby uczyć się od Yodka - przy okazji kolejnych 5 stron łyknąłem - czyta się jak Trylogię Sienkiewicza i nie ma czasu na sen... no pewnie, że mam i już wykorzystałem Włosa nie mierzyłem, a może jest jakiś"cienias" - tak jak już pisałem - prace niespiesznie idą do przodu. Najważniejsze, że do przodu..
  9. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    popełniam wpis jako uzupełnienie walki z roczniakiem hallerem. Od dłuższego czasu zegar chodzi prawidłowo. Nie przerzuca już zębami wychwytu pod kotwicą. Praca kotwicy nie jest idealna, ale jak na razie ani na chwilę się nie ztrazymała. po poprawkach palet i regulacji mimośrodu dodatkowo obniżyłem i lekko rozluźniłem widełki. Musiałem jednocześnie tak wypoziomować zegar, że centrum wahadła jest za środkiem podpórki dolnej (oddalenie wynosi ok 10mm od centrum podpórki). Na dzień dzisiejszy zegar lekko spieszy. Robi ok +4min /dobę ale na razie się tym nie przejmuję. Jak mnie najdzie, to trochę obniżę wahadło na włosie, bo jest jeszcze ok 1,5mm zapasu, jeśli to nie pomoże, to dociążę wahadło ołowiem, co powinno również mieć wpływ na zmianę prędkości obrotowej jeśli się nie mylę.. Wahadło kręci coś ok 250-270st. Jeszcze pytanie okołotematyczne. Czy jest jakiś specjalny przyrząd zegarmistrzowski który pozwala na utrzymanie stałego kąta podczas szlifowania palet wychwytu? Nie szlifowałem u siebie palet, ale z przytoczonego przez Was materiału można wnosić, że takie szlifowanie się w warsztatach wykonuje. Jak wygląda taka praca zakładając, że nie korzystamy z elektronarzędzi i opieramy się tylko i wyłącznie na obróbce ręcznej?
  10. to dodatkowe "coś" na tarczy to jest wskazanie dnia tygodnia? liczy się od góry, czy od dołu w górę? które oczko to niedziela?
  11. potwierdzam, mechanizm wg mnie to jakaś pochodna AS1130 teraz, o 2:55 po 3 godzinnym wertowaniu Ranfftl'a mogę stwierdzić, że najprawdopodobiej nie jest to AS1130. Przejrzałem mnóstwo werków i zbliżonych formą znalazłem chyba z 8szt. To równie dobrze może być tak Benrus, jak FHF , Arogno lub cokolwiek innego. Jeśli będziesz miał ten mechanizm, to na pewno znajdziesz tam odpowiednie oznaczenia.. Idę spać...
  12. zadra

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    To pies-Ci czy kołkot? Hybrydy jakieś.. Pewnie po sputniku...
  13. od "ksìężyca" jak rozumiem, czyli "miesiąca".. to chyba najbardziej trafna nazwa "lunar z wahadłem torsyjnym" .. nie neguję w żadnym razie poprawności nazwy działu. Zainteresował mnie tylko związek logiczny a raczej jego brak w nazewnictwie takich zegarów które prócz wyglądu i wspólnych cech mechanicznych nie mają nic wspólnego z roczniakami.
  14. sekundowa wskazówka może nawet oryginalna, ale.minutowa i godzinowa już nie. koronka raczej również nie oryginalna - chyba powinna być chromowana..
  15. Cześć. W dziale roczniaków nie ma "wolnego" tematu w którym można prowadzić swobodną dyskusję na różne tematy okołoroczniakowe. Nie chciałem dopisywać się do żadnego z innych kleru nowych tematów więc założyłem ten oto.. Ostatnio przeglądając portale ogłoszeniowe znalazłem kilka zegarów opisanych jako "roczniak" z rezerwą chodu 30dni. Widząc zdjęcia analogia jest jednoznaczna- tarcza jest, mechanizm podobnie jak w roczniaku 400dniowym i oczywiście wahadło torsyjne. Czy zegar 30dniowy mimo wyglądu zbliżonego do standard-roczniaka można nazywać roczniakiem. Czy zegar taki ma inną nazwę, którą można go określić, żeby nie nazywać roczniakiem? Wpisujcie proszę swoje przemyślenia.
  16. zadra

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    świetnie zrobione
  17. bym widział - bym kupił. Nie musiałbyś się martwić, że się nie sprzeda 😋 Polioty mi bardzo pasują, bardziej niż wostoki i inne pobiedy 😊
  18. nie wnikając w szerokopojęte grawerowanie to do większości prac typu szlifowanie, polerowanie wiercenie moim zdaniem wystarczy zakres 150..300obr/min bo inaczej jak wyżej Mirek napisał pasta polerska i materiał będą wszędzie tylko nie na powierzchni polerowanej..
  19. Ja nie mam czegoś takiego, choć kiedyś miałem - też budżetowe urządzenie. Nie jestem przeciwnikiem, chciałbym powiedzieć, że droższe, bardziej firmowe byłoby lepsze, ale to to chyba wiesz. Zwrócę Ci tylko uwagę, że wysoka prędkość pracy nie będzie odpowiednią do polerowania plexi- szkiełek. Ja robię to ręcznie I gdy zaczynam od papieru #1500, #2500 a dalej pasta polerską, to zajmuje mi to nie więcej niż 15..20min. Nie widzę potrzeby rozkładania sprzetów zwłaszcza, że wg mnie polerowanie szkiełka czymś takim byłoby cokolwiek nierozsądne a nawet niebezpieczne. Tu potrzebny jest mały nacisk, niskie obroty i delikatność. Co do kopert i innych bardziej żelaznych tematów, to przy dobrej końcówce można próbować szlifować ..
  20. kto tak zmodyfikował tarczę cornavina? wygląda jakby nalepki foliowe, albo wręcz wycięte i wklejone(mając dzieci często spotyka się takie nalepki).. Przepraszam, że ie przekazuję Ochów i Achów, ale dziwnie dla mnie to wygląda..
  21. Ale fajne znalezisko. to wygląda jak jakaś "maszyna matematyczna" albo wskaźnik do czegoś .. zegarek swoją drogą odmierzał czas, a na tych tablicach być może jakiś współczesny zegarków i inźeniêré suwakiem wprowadzał dane obliczeniowe i uzyskiwał jednocześnie wynik. To wygląda jak podręczna pomoc naukowa - myśmy mieli kątomierze z naniesionymi wynikami potęgowania, pierwiastkowania lub liczenia jakichś trudnozapamiętywanych funkcji, a wyższy technik musiał mieć inne pomocne przyrządy.. po krótkim namyśle .. może to wskaźnik kucharski do odmierzania ilości/objętości produktów zawartości procentowej i czasu potrzebnego do "czegoś".. "farines" to z francuskiego "mąka"....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.