Ale, że "opędzlować" wszystkie wężydła (oczywiście prócz wiatraczka i osi bębnów) tym 8030 lub 8040 ?
Jak rozumiem, można użyć jednego z nich żeby zrobić prawie "cały" zegar i nie musze martwić się, że mniejsze osie jednym, a większe czymś innym?
Do tej pory z typowo zegarmistrzowskich olejów nie korzystałem (a tylko z ogólnie dostępnych technicznych) i stosowałem zasadę, że niższa lepkość do szybkoobrotowych elementów a im wolniej obraca się dana oś, tym lepkość odbierałem wyższą.
Z tego co piszesz to generalnie jeden markowy olej by wystarczył.
Na każdej nowej buteleczce jest data ważności.
Widziałem w sprzedaży z datą VI 2025r.
Oczywistym, że nie traci od razu własciwosci, ale producent "coś tam" se wymyslił, żeby nakręcić koniunkturę..
Tak, ale jeśli w funtach to na pewno dostawa z opóźniem tygodniowym, albo nawet miesięcznym..
Muszę kupić w Polsce, bo potrzebuję szybko.
zatem sugerujesz, że lepiej dla mnie 8030 czy 8040 ?
generalnie żadnych dużych zegarów nie robiłem- do tej pory kilka mechanizmów wielkości metrona kominkowego, czy tak jak ten -Gustaw Becker i troszkę mniejszych.