Mirku, nie brakuje mi siły w łapach, ale również nie brakuje mi wyczucia.
Śrubka nie była nadmiernie wkręcona.
Dobra chłopy, (i obserwujące w cichości kobietki)
Pożartowalismy sobie, podrwilismy.. I niech tak zostanie.
Najważniejsze, że ujawniła się przyczyna problemu i choć wiadomo o co chodzi.
Mam wrażenie, że wszyscy jak tu dyskutujemy, to tak samo rozumiemy problem choć być może wyrażamy w inny sposób..