Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1786
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. zadra

    Zegar inny

    Najlepiej, to iść w kierunku oryginału. Na wklejonych zdjęciach, albo w necie może znajdziesz zegary podobnego typu. Dla mnie te "jasne", żeby nie napisać "złote" są ZA jasne. Gdyby ode mnie zależało to dla większego kontrastu zrobiłbym ciemne- lepiej widoczne na jasnej tarczy. Byłoby widać i wskazywany czas, i wewnętrzną grawerowaną rozetę..
  2. zadra

    Nóż

    Jak że wszystkim. Im więcej elementów składowych, tym bardziej zawodny mechanizm. Dochodzi jeszcze zmienna związaną z doborem i jakością materiałów, dokładnością wykonania i kilka innych.. Myślę jednak, że to dobór materiałów i jakość, dokładność wykonania ma większe znaczenie niż prostota konstrukcyjna.
  3. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Zima nadchodzi, węgla nie ma... może to drewno się przyda.. Z drugiej strony, to jakąś sztywniejszą deseczkę warto zachować, żeby raz-po-raz chłopa do roboty w domu zaganiać.. Dobrze, że szkło się ostało.. Wikol widziałem po 16,99 za literek... Nawet chciałem kupić, bo pewnie będzie tylko drożej.
  4. Zaraz, zaraz... Ja jeszcze nie zacząłem.. W punkt. Skrzynia prosta, półka mechanizmu docinana (czyli również nie oryginał). Dobrze, że mechanizm i soczewka są choć od GB. Od siebie dodam (jeśli uda mi się dobrze przyciąć ) listewki pod szybę od strony wewnętrznej okna tarczy i nie zamierzam prócz dokładniejszego oczyszczenia zbyt wiele zmieniać. Za 200...300zł można znaleźć orginalną skrzynię GB, może nie identyczną z pokazaną przez Leskosa, ale bardziej Gustavovą niż obecna. Niestety nie czuję się upoważniony do wymiany skrzyni. Zostanie ta która jest, za to umyta, z mechanizmem obczyszczonym z historycznych pająkow, na nowo przesmarowanym. Dorobię archiwalne wydruki tego jak było i jak jest teraz i Wujko na pewno się ucieszy z efektu 😉
  5. przed chwilą wyciągnąłem jeszcze z kąpieli w kasku cytrynowym mosiężne nakrętki regulujące wysokość wahadła. Co ciekawe - nawet na nich widać ślady srebrzenia. Potwierdzają się słowa PM1122, że wahadło mogło być srebrne..
  6. Doszła pasta do srebrzenia. Wykonałem próby srebrzenia w trzech obszarach tarczy. W części centralnej widać różnicę między oryginalnym srebrzeniem a tym, które wykonałem "cudownym specyfikiem".. Zdjęcie przed srebrzeniem : zdjęcia po srebrzeniu : próba w okolicy jednego z narożników tarczy (2 miejsca) przed: te same miejsca po : Pracę traktuję jako swoistą naukę, test i ewentualne przygotowanie do "opracowania" srebrem wcieranym całej tarczy.. To mój pierwszy raz , więc robię małe kroczki w przód.. Narożnik (2 miejsca) po srebrzeniu zabezpieczony zgadnijcie czym.. oczywiście moim ulubionym granatowym woskiem do lakierów samochodowych 😁 Teraz tarcza odleży sobie dobry tydzień w domowych warunkach i zobaczę, czy coś złego z tego nie wyniknie. Gdyby zaczęło ciemnieć, zmieniać barwy, szarzeć, to oznaczałoby, że nie ma sensu iść w taką pracę .
  7. W takim razie z chęcią rezygnuję z tego pomysłu. Co do skrzynki, to jest naprawdę bardzo podobna, żeby nie powiedzieć identyczna (wiadomo - brak korony i brody) - dokładnie sobie porównam w domu, po pracy. Dziękuję, że wkleiłeś zdjęcie z katalogu z tym zegarem. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, gdybym wykonał kopię, wydrukował sobie i oddał wraz z zegarem właścicielom? Dziś nie próżnowałem. Zrobiła się soczewka wahadła; wcale nie wymagała dużo pracy. Mogła faktycznie być pierwotnie posrebrzona - na zdjęciu skrzynki od Leszka również wygląda na dość jasną - podobną do tarczy. Ja raczej na srebrzenie się nie zdecyduję bo mogłoby gorzej wyglądać niż teraz : Oczywiście pozostawiłem ślady drykowania i zostało kilka starych rys których nie chciałem zdzierać, bo szkoda wygładzić soczewę. na koniec zabezpieczyłem swoim sposobem - woskiem samochodowym.. Również wykonałem próby srebrzenia na starej tarczy. wkleję tu tylko dwa zdjęcia dla porównania efektu (mała powierzchnia srebrzona) przed srebrzeniem: po srebrzeniu:
  8. Zaczynam przeglądać portale za pionizerami skrzyni i znalazłem wychylniki. Zastanawiam się czy uzbroić skrzynkę w wychylnik, w takiej prostej niekoniecznie musiał być, są dostępne niezbyt drogo np takie:
  9. Przy okazji rodzinnego spotkania, będąc u wujka w Czaplinku udało mi się przekonać go, że zegarowi którego posiada przydałoby się lekkie odnowienie. Wujek troszkę oponował, wszak zegar i tyka i bije, tylko tarcza troszkę niewyraźna, "może dałoby się lekko wyczyścić".. Bezpośrednio po wojnie brat mojego dziadka wracając na piechotę z obozu jenieckiego do ojczyzny trafił w okolice Pojezierza Drawskiego. W czasach mu teraźniejszych tereny te cokolwiek zniszczone, to przedstawiały się w porównaniu z dawniejszym zaborem rosyjskim w zupełnie innym świetle... Siłą wysiedlone wsie i miasteczka po wojnie świeciły pustkami a możliwość zdobycia dachu nad głową wraz z okolicznym kawałkiem ziemi uprawnej sprawiła, że nie dość, że tam pozostał, to dodatkowo przekonał swoje rodzeństwo z Wielkopolski aby się również tam przeprowadzili.. Ciężkie to były czasy dla wszystkich, dla osiedlających się ale również dla przesiedlanych i wysiedlanych.. Mimo iż Czaplinek nie jest na końcu świata, to jak pamiętam, tylko 4-o krotnie w życiu odwiedziłem żyjącą tam rodzinę. Ostatnie odwiedziny - raptem kilku godzinna wizyta nie pozwoliły skupić się na historii samego zegara o którego istnieniu dowiedziałem się w zasadzie siedząc w aucie przygotowany do drogi powrotnej. Pomyślałem, że dobry to sposób, aby mieć powód do kolejnych odwiedzin by zegar lekko poprawiony będę musiał wujkowi odwieźć .. Gdy będę miał okazję, to porozmawiam, zapytam skąd Becker się u nich wziął, może jego historia jest znana choćby ze dwa pokolenia wstecz.. Zegar w prostej skrzyni, może wtórnej - bez korony, bez brody.. Szyba centralna przed tarczą po wymianie, bez wewnętrznej ramki trzymającej szkło. Jakby to powiedzieć.. jakie czasy, taki zegar; dla majętnych były znacznie ładniejsze zegary ale przecież i mniej zasobni chcieli odmierzać czas w swoich domach.. To co zazwyczaj jest najbardziej widoczne - tarcza, tu była w stanie słabym. Siarczki srebra poczerniły cyferblat do takiego stopnia, że o estetyce wyglądu nie można było mówić. Próba usunięcia ciemnych nalotów odsłoniła miedziany podkład który był podstawą przed srebrzeniem tarczy. Zdecydowałem się, zgodnie z sugestią kolegi z forum na zakup innej w dużo lepszym stanie. Oryginalna tarcza być może będzie polem testowym do nauki srebrzenia lub podkładem pod nadruk tarczy wykonanej na papierze. Na razie nie mogłem poświęcić zbyt dużo czasu zegarowi wycinając tylko chwile życia dla tarczy, dla lekkiego obmycia skrzyni oraz próbki czyszczenia soczewki wahadła. Kilka zdjęć trafiło do działu czyszczenie tarcz zegarowych/zegarkowych kilka kolejnych jest już w galerii Gustava Beckera. Myślę, że zdublowanie kilku z nich aby wstawić je w tym temacie nie będzie złym pomysłem zgodnie z dewizą, że im więcej zdjęć, tym lepiej a każdy zegar wart jest pochylenia się nad nim i ratowania.. Mam nadzieję, że nie stanę się dla niego katem a uda mi się troszkę poprawić jego stan, może mało profesjonalnie, może bez polotu, bo nie jestem fachowcem i często troszkę improwizuję. Z chęcią przyjmę sugestie z Waszej strony; na miarę moich możliwości będę starał się je wdrożyć w życie jeśli tylko będę się czuł na siłach to zrobić. Na początek kilka zdjęć - pierwotne jeszcze brudna skrzynia a dalej następne już po lekkim podczyszczeniu. Zdjęcia i opis będę starał się aktualizować w miarę rozwoju sytuacji. Zegar : Tarcza zegarowa : Srebrzenie na podstawie miedzianej: Nowa tarcza w porównaniu z czyszczoną : Troszkę mi się chronologia w zdjęciach ne zgadza, teraz dopiero kilka zdjęć zegara jako całości: Mechanizm: Kilka dodatkowych zdjęć samej skrzynki po lekkim podczyszczeniu zwilżoną szmatką(woda + detergent) z wiekowego kurzu: Zegar zaczyna już jakoś "wyglądać" choć nie należy do tych bardzo urodziwych.. Soczewka również powoli już się robi (na razie próby) :
  10. Twoja soczewka nie jest formą jakoś bardzo nietypową.. Może uda Ci się dobrać na jakimś portalu soczewkę w dobrym stanie w cenie nie wyższej niż cena za samochodową usługę.. Z drugiej strony, to może wystarczyłoby odwiercić małą otwornicą tylną ściankę soczewki naprzeciwko uszkodzenia i przez taki otwór wycisnąć to co wklęśnięte - może by się udało.. Później odwiercony dekielek zalutować i już.. Tylna strona soczewki nie jest stroną reprezentatywną - mało kto tam zagląda, więc jeśli lutowanie nie wyjdzie idealnie, to trudno..
  11. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    myślę, że dolne szybki mają podobny sposób montażu z tym, że nie wystającą w obrys części z wahadłem. W "moim" od góry są tylko goździki... Za to dolna szybka ma ciemniejszą ramkę. Najprawdopodobniej górna oryginalna została strzaskana, docięto taką jaką była pod ręką a ramki wewnętrznej już się nie chciało montować 😊
  12. Z tym, że tutaj trzeba by najsampierw soczewkę rozpruć.
  13. zadra

    Galeria Gustava Beckera

    Przepraszam - to trochę moja wina, ale to kol Witold 56 zaczął 😁 (żeby paluchem nie wytykać hehe ) Obiecuję, że gdy na spokojnie usiądę do kompa, to posprzątam swoje wpisy pozostawiając najważniejsze zdjęcia które wg mnie pasują do obecnego tematu. Z drugiej strony, informacje dot wyglądu soczewki, skrzynek i określanie ram czasowych produkcji wg mnie jak najbardziej wpisuje się w temat o GB .. PM1122, czy możesz zrobić zbliżenia na szybę górną frontu (nie wiem, czy zegar wisi u Ciebie a zdjęcia są tylko pozostałością) oraz zdjęcia od drugiej strony drzwiczek- czy szyba stabilizowana jest listewkami na gwoździkach, czy jest coś innego? Kurcze, chyba takie pytanie również jest na granicy między Galeria GB a technicznymi poradami... Jak to ugryźć - chyba muszę jednak założyć specjalny temat dot tego "pospolitego taniego i zwykłego " Gutka.. Jak dam radę, to jutro temat uruchomię.. Teraz wracam do garażu.. 🙄
  14. zadra

    Galeria Gustava Beckera

    wszystko możliwe, nie upieram się, że to beckerowa. Z tej racji, oraz w związku z brakiem innych śladów wnoszę, że nie było ani korony ani brody. Dziwi tylko, że szybki (dolne) że szprosami i fazowane - przy czasie wstawię dodatkowe fotki. Dokonało się w ubiegłą środę 😁 GB Silesia - na płycie tylnej bez numerów fabrycznych, gong Gloria .. Nie znalazłem jeszcze żadnych "gmerków" , może się coś dodatkowego odsłoni. Równolegle w tle robi się u mnie dużo grubsza sprawa od wiszącego Becker'a, a gdy odłożę telefon za minutę, to biegnę składać auto w garażu - rozgrzebałem w czwartek i nie mam czasu żeby złożyć i odpalić.. Gdy się uporam z ważniejszymi tematami to Gutek trafi z opisem i licznymi zdjęciami do działu zegarowego, tak jak wcześniejsze prace 😉
  15. zadra

    Galeria Gustava Beckera

    Stosuję z powodzeniem od wielu lat do różnych zastosowań. Na wklejonych zdjęciach jest efekt bodajże 3..4minutowej próby do której wystarczyło dosłownie 5, może 6 kropel mleczka polerskiego na gaciowej szmatce - pocierane w pracy - przy kawie (czasami mam 5 trochę wolnego w robocie i zabieram sobie z domu jakieś drobne prace 😊 ) Brasso nie znam, ale z chęcią poznam- gdybym miał pod ręką, to zrobiłbym od razu porównanie 😉 Może uda się też "wyciągnąć" tę czerń. Ustawiłem sobie limit czasu - w miesiąc chcę się ze wszystkim wyrobić, może nawet z regulacją (dla mnie miesiąc to dobry czas.. ) Zegar został dla.mnie zdjęty z haka w garażu, mam nadzieję że już tam nie wróci i znajdzie się miejsce w pomieszczeniach mieszkalnych tego samego domu. 👍 👍 👍
  16. zadra

    Galeria Gustava Beckera

    Z chęcią przeczytam wszystko to co możesz napisać o tym "pospolitym" zegarze z lat 20-30 ubiegłego wieku. Gdybyś posiadał zdjęcia skrzyni w lepszym stanie, to mógłbyś wkleić choćby po to abym zobaczył jak wyglądała górna szyba frontowa- posiadała takie same szprosy jak dolne szybki? Najpewniej była również fazowana.. Może wiesz czy były a jeśli tak, to jak powinny wyglądać i gdzie powinny być zlokalizowane pionizatory skrzyni? Może podpowiedz czy był i jak wyglądał wychylnik? Przejrzałem pierwszych 40stron tego tematu(bo zegar mam krótko i nie spodziewając się jego pojawienia nie interesowałem się GB nadmiernie) i jeśli taki zegar był pospolity i absolutnie bez wartości, to na wspomnianych stronach nie znalazłem równie brzydkiego. 😋 Wiesz może, czy ta brzydka skrzynia była pierwotnie politurowana, czy może woskowana? Aktualnie ta w moim posiadaniu najprawdopodobniej została polakierowana zastanawiam się czy niskim nakładem sił próbować to zmieniać.. Tarcza, cóż zdecydowanie nieładna, ale oryginalny wygląd soczewki na pewno mógłby się tu znaleźć bo nie wiem czy oryginalnie przetłoczenie na froncie było malowane na czarno, granatowo, czy w kolorze skrzyni.. Aktualnie soczewka "zaczęła się robić" - próbne pociągnięcia "z ręki " wyglądają jak na zdjęciach poniżej.. Wszelkie informacje z chęcią przyjmę- wydaje mi się, że w temacie GB można takie dyskusje prowadzić, więc zapraszam. Okres międzywojenny był specyficzny - wytwarzano produkty na piękne salony, ale również dla sfer mniej zamożnych. Do Twoich innych sugestii, wybacz, ale się nie ustosunkuję .. Nie biorę ich do siebie, bo najwidoczniej błędnie oceniłeś mój wpis a na wcześniejsze moje wypowiedzi i tematy może nie trafiłeś .. Każdy ma czasami zły dzień 😊 Jutro będzie lepiej , głowa do góry 😉
  17. zadra

    Motocykle

    chodzi mi po głowie przesiąść się z mojej cebulki na nc700/750. Taka to podobno hybryda zbudowana na bazie maxi skutera, ale ponoć ekonomiczne strasznie i choć parametry silnikowe mizerne to na moje potrzeby byłyby chyba wystarczające. Jeszcze się chyba w tym sezonie nie zdecyduję, bo najpierw cb500 musiałbym pchnąć do ludzi (5lat już razem )tylko, że z nygustwa ogłoszenia mi się robić nie chce.. - może ktoś chętny na odmalowaną niecodziennie cebulkę do jazdy po mieście i naokoło ? 😁 Macie jakieś typy które mógłbym rozważyć zamiast nc750? Coś lepszego, tańszego, niezbyt paliwożernego, przydałby się jakiś kuferek choćby centralny żeby kask wszedł na postoju(tego mi chyba najbardziej brakuje) Nawet mógłby być jakiś singielek, bo wielkich tras nie robię.
  18. zadra

    Galeria Gustava Beckera

    Wstawiam zdjęcia zegara, który aktualnie znajduje się (tymczasowo) w moim posiadaniu. GB w prostej skrzyni, bez numeru seryjnego. Zdjęcia pierwotne - przed etapem czyszczenia (pomijając czyszczenie tarczy) Górna przednia szyba na pewno jest wtórna, podobnie półeczka mechanizmu,
  19. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Świetnie byś wyglądał gdybyś w pełnym gangu na imprę wjechał "gazikiem" 😁 Oczywiście - są również inne priorytety 😊 Udanej imprezki .
  20. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    właśnie. To żadne czary. Trochę spokoju, cierpliwości i ciepła. Trzeba tylko zdjąć filtr powietrza, gulnąć na przepustnicę łyczek benzynki i zakręcić z pedałem w podłodze.. Aparat zapłonowy otworzyłes? kręci palec? Może zmieliło wieloklin na ośce.. Taki traktor musi odpalić w polu... Najgorsze, że zainteresowany chyba pochlał z martwoty, bo od 6h nic nie pisze...
  21. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Drogi Panie Romanie. Droga którą obrałem jest dokładnym odzwierciedleniem tej, którą Pan w poprzednim poście wyznaczył. Tarczę mam obzdjęciowaną wraz z przymiarami, również wszelkie linie i cyfry - długości/szerokości/grubości linii itp.. Mogę jeszcze zeskanować, choć wypukłość tarczy przy płaskim skanerze również może wprowadzić zniekształcenia podobnie jak zdjęcia. Tarcza została wyczyszczona- siarczki już zeszły - w temacie dotyczącym czyszczeniu tarcz jest pokazane co i jak. Nie robiłem wszystkiego mleczkiem polerskim, część na próbę wykonałem korzystając z domowej chemii i wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. srebro do srebrzenia jest już w drodze, resztę się obaczy.. Co do prac galwanotechnicznych - przygotowanie materiału uważam odgrywa większą rolę niż samo powlekanie. Tu zawsze potrzebne są środki chemiczne, w zależności od potrzeb - ługowanie, czy inne kwasy.. Nie prowadzę składnic chemicznej, przy dzieciach to niebezpieczne dlatego metody prądowe skreśliłem.. W czasie gdy Wy wymienialiście się uwagami i przytykami ja spokojnie robiłem swoje, czyścilem, czytałem, zastanawiałem się co dalej.. Na dziś skrzynka wyczyszczona z wiekowego brudu, i soczewka przygotowana do odzysku.. Na razie tyle...
  22. Myśmy wczoraj w kinie oglądali jak pewna katedra się paliła.. Nie wiem jak to zrecenzować - musi wystarczyć "podobało się"
  23. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    Obserwuję dyskusję ze świadomością, że zaczęło się od mojego wpisu o tarczy GB.. Źle się czuję ze świadomością, że dochodzi przez to do lekkich spięć i pewnych negatywnych emocji. Gdy zacząłem podczyszczać tarczę doskonale wiedziałem, że czyszczenie zlikwiduje nie tylko czarne brzydkie tło lecz również ogólny wygląd tarczy znacznie się nie poprawi.. Orientuję się w procesach technologiczne prowadzących do chromowania, niklowania, miedziowania elektrolitycznego i domyślam się, że srebrzenie niewiele się różni od tych wymienionych jako pierwsze. Teraz przejdę do klu mojego wpisu. Tylko ja znam swoje możliwości techniczne, tylko ja orientuję się jakie mam zaplecze techniczne i tylko ja wiem jakie środki i ile czasu jestem w stanie poświęcić dla tej tarczy. Odniosłem wrażenie, że niektórzy koledzy nie chcą zrozumieć, że ktoś kto nie lubi wody, nie chce się moczyć to również nie zechce uczyć się pływać i dodatkowo trudno z niego zrobić pływaka zawodowego... Nie zamierzałem nigdy wchodzić w dyskusje z kol Kieszonkowe, old time, leskos, graver, ni z nikim kto profesjonalnie podchodzi do tego typu renowacji, bo poziom mojej wiedzy i umiejętności w porównaniu z Waszym jest mizerny. Cieszę się, że wypowiedzieliście się wskazując kierunki którymi mógłbym pójść, lecz wybór biorąc pod uwagę moją wiedzę, możliwości i praktykę a także zapatrywania na hobby jest dość wąski. Jeśli nawet uda mi się tę tarczę troszkę poprawić, to na pewno nie będzie taki poziom jaki reprezentujecie. Jak już wyczytaliście, tarczę identyczną kupiłem, a ta co została wyczyszczona, zostaje u mnie do nauki i dokonania pewnych prób, które być może w przyszłości pozwolą wyciągnąć mi nowe wnioski. Natomiast jeśli chce się ktoś zająć odnowieniem tarczy którą posiadam i pokazać później proces i powzięte kroki w celu jej ratowania, to z chęcią udostępnię. Zamiast wytykania sobie nieścisłości możecie wykazać, że to co piszecie jest do wykonania zgodnie z Waszymi założeniami i być może powstanie kolejny ciekawy artykuł pomocny komuś innemu przy innej okazji..
  24. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    strzel mu Z samostarta do filtra powietrza, równie dobry jest plak... Jak złapie, to problem z paliwem, a jak nie złapie, to iskra - zawęzi się rejon poszukiwań..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.