Szersze grono to dalej dowód anegdotyczny, który nic nie wnosi. Co do mechanizmów co-axial to jedna z niewielu dużych innowacji w branży, ciagle chyba gdzieś w wieku dziecięcym, będąc kilkanaście lat na rynku. Jeśli kierowałbym się tylko kryterium sprawdzonej niezawodności tez wybrałbym etę czy 31xx Roleksa. Natomiast dla mnie to jeden z dużych atutów Omegi, że próbują coś nowego w branży. Wracając do kopert, to mimo, że oyster to jeden z najładniejszych moim z daniem projektów , to jest to prosty klocek który pakują literalnie wszędzie. Oczkiwalbym, że potrafią w takiej sytuacji ciasno osadzić bransoletę. Koperta Moona to finezja przy Daytonie. Ostatni argument, że miłośnicy przy tych samych cenach wybraliby Rolksa to szczyt właśnie fanbojstwa i zaślepienia.